expekt

Arsenal pokonał Newcastle

Ostatnia aktualizacja: 29/08/15 15:44, Komentarzy: 4

0
4
Fot. Mitch Gunn/Shutterstock

Newcastle United przegrało przed własną publicznością z Arsenalem Londyn 0:1 (0:0) w pierwszym sobotnim spotkaniu czwartej kolejki angielskiej Premier League. 

Na St James'Park zwycięski gol dla przyjezdnych padł siedem minut po przerwie, kiedy to po uderzeniu Alexa Oxlade-Chamberleina piłkę niefortunnie skierował do własnej bramki Argentyńczyk Fabricio Coloccini. 

"Sroki" grały już wtedy w osłabieniu, po tym jak za brutalny faul na piszczel Francisa Coquelina jeszcze w pierwszej połowie czerwoną kartkę ujrzał Serb Aleksandar Mitrovic.

Dzięki drugiej w sezonie wygranej "Kanonierzy" awansowali na piątą pozycję w tabeli. "Sroki" doznały drugiej porażki i bez zwycięstwa w dorobku są na siedemnastym miejscu. 

* * * * * *

Newcastle United - Arsenal Londyn 0:1 (0:0) 
Bramka: Coloccini 52-samobójcza
Czerwona kartka: Mitrovic (16, Newcastle)
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Junior
Philife
Zarejestrowany od: 615 dni
Ilość komentarzy: 66
Oceny: +607
Kibicuje:
Arsenal Londyn AS Roma Ajax Amsterdam Atlético Madryt
29.08.2015 / 16:16:10
Jak to 'wreszcie', jeden mecz przerwy to tak dlugo?
Junior
ABGonTour
Zarejestrowany od: 474 dni
Ilość komentarzy: 6
Oceny: +18
Kibicuje:
Liverpool FC Juventus Turyn Wisła Kraków
29.08.2015 / 15:49:41
czerwona za darmo a i tak arsenal sie meczyl
Junior
Philife
Zarejestrowany od: 615 dni
Ilość komentarzy: 66
Oceny: +607
Kibicuje:
Arsenal Londyn AS Roma Ajax Amsterdam Atlético Madryt
29.08.2015 / 16:21:06
Uważasz, że czerwona kartka była nie słuszna?

Każdy ma prawo mieć własne zdanie, ale noge miał pod kątem do ziemi, mogło się skonczyć złamaniem.

A skoro ta decyzja sędziego Ci sie nie spodobała, to zapewne twierdzisz, że należał sie karny Arsenalowi za faul na Bellerin? O tym to już nie wspomniałeś
Solidny ligowiec
schnor25
Zarejestrowany od: 1531 dni
Ilość komentarzy: 1107
Oceny: +8596
Kibicuje:
Arsenal Londyn Pogoń Szczecin
29.08.2015 / 17:16:14
Kibice Srok mogą być sfrustrowani w większości słusznymi decyzjami arbitra Marinera. Mitrovicowi niech dalej odcina prąd w mózgu, to zostanie czerwonym rekordzistą ;) Atak wyprostowaną nogą = czerwona kartka, bez dyskusji. Do tego nie podyktowany karny na Bellerinie (co powtórki video rozwiały wszelkie wątpliwości). Arsenal za to nic wielkiego nie pokazał, typowe bicie głową w mur. Niby Walcott miał dwie dobre sytuacje (z tymże ta druga, lepsza raczej ze spalonego), ale Arsenal dopiero się budzi ze snu...

Tabela