expekt

Bałagan w MU? "Te same błędy, co w Barcelonie"

Ostatnia aktualizacja: 20/09/15 11:49, Komentarzy: 1

6
1
Fot. AGIF / Shutterstock.com

Były skrzydłowy Manchesteru United, Ryan Giggs, w teorii jest asystentem Louisa van Gaala, ale praktyka zdaje się pokazywać, że jest nieco marginalizowany.  A cała sytuacja niekorzystnie wpływa na zespół.

Taki pogląd wygłosił ostatnio Wim Kieft, dawny świetny zawodnik reprezentacji Holandii, piłkarz m.in. Ajaksu, PSV czy Bordeaux, zdobywca Złotego Buta w 1982 roku.

- Nikt w Holandii nie wierzył w to, co działo się w sztabie Manchesteru, gdy kontuzji doznał Luke Shaw. Oni potrzebowali 8 minut na przygotowanie do gry Rojo! - powiedział 52-latek.

- Jak wykorzystali ten czas? Najpierw Frans Hoek pojawił się ze stertą papierów, założył swoje okulary i czytał Marcosowi instrukcje. Potem Albert Stuivenberg, inny z asystentów van Gaala, również poszedł wytłumaczyć Rojo, co ma robić. Na koniec van Gaal pomyślał: "najlepiej będzie, jak sam mu powiem co ma robić". Był więc trzecim gościem, który mówił zawodnikowi, jak ma grać! - skrytykował.

- Aktywności Giggsa w tym czasie nie zarejestrowano. A to przecież on jest jedynym człowiekiem sztabu Manchesteru, który ma ogromne doświadczenie wynikające z tego, że rozegrał w karierze o wiele więcej meczów, niż jakikolwiek inny trener. Wygląda na to, że van Gaal pokłada zbyt dużo zaufania w holenderską część swojego sztabu. I widzimy te same problemy, jakie wynikały z podobnej sytuacji w czasach, gdy opiekował się Barceloną - zakończył Kieft.
Źródło: goal.com
dafabet
Dodaj komentarz
Trampkarz
Fafkulec
Zarejestrowany od: 1128 dni
Ilość komentarzy: 16
Oceny: +140
Kibicuje:
Manchester United Bayern Monachium
20.09.2015 / 12:00:38
/ -15
jak czytam takie wypowiedzi to noż się w kapsie otwiera... Wim Kieft szuka dziury w całym, jestem przekonany, że nie ma żadnych problemów. A trzeba dużo wiary w siebie, żeby wyciągać takie wnioski jw. wymieniony Pan.

Tabela