betclic
"Barcelona była do pobicia bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej. Ale w lidze mają Getafe..."
19 mar 2016 | 08:24 113
"Barcelona była do pobicia bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej. Ale w lidze mają Getafe..."
Arsenal przegrał dwumecz 1/8 Ligi Mistrzów z Barceloną 1:5. Mimo to menedżer Kanonierów, Arsene Wenger uważa, że rywal był w zasięgu. Co więcej - był w zasięgu w większym stopniu, niż w poprzednich sezonach.

Wengera zapytano o to, jak Premier League może ponownie znaleźć się na szczycie lig europejskich. Ten odparł:

- Przez zdobywanie piłkarzy. Futbol w pierwszej kolejności opiera się na jakości zawodników. Jestem przekonany, że wraz ze wzrostem dochodów naszej ligi najlepsi gracze stopniowo będą tutaj napływać.

- Przez lata angielskie kluby docierały do najdalszych faz pucharów. Wierzę, że wrócimy do tego stanu - prognozował.

- Zresztą takie drużyny, jak Barcelona czy Bayern, wcale nie są nieuchwytne. Żałuję ostatniego dwumeczu z Blaugraną - oni są teraz być może bardziej do pokonania niż kiedykolwiek wcześniej. Nie są aż tak poza zasięgiem, jak kiedyś - ocenił.

Francuski menedżer wskazał, ze mistrzowie Hiszpanii są w bardziej komfortowej sytuacji niż jego zespół:

- Mogą po prostu przejść przez mecze ligowe. Przed nami grali z Getafe, po 20 minutach prowadzili już 3:0 - zaznaczył.

- W Hiszpanii już praktycznie nie ma rywalizacji. Trudno im będzie "sprzedać" ten sukces, bo gra nie toczy się już o to, "kto" zdobędzie mistrzostwo, ale z jaką przewagą - dodał.

- Czy angielski kalendarz rozgrywek nam pomaga? Nie. Ale to nie może być wymówka, bo taki kalendarz mieliśmy już dawniej, gdy naszym zespołom udawało się zachodzić wyżej w pucharach - przyznał.

- Nie ma wymówek, kiedy posiadasz kadrę złożoną z 20-25 zawodników. Między Watfordem a Barceloną mogłem wymienić sześciu czy siedmiu graczy. To nie tak źle - zakończył.
Źródło: goal.com

Barcelona była w zasięgu Arsenalu?

TAK ({{yes_percentage}}%)
NIE ({{100 - yes_percentage}}%)
Oddanych głosów: {{total_votes}}
Komentarze
21 mar 2016 | 20:15
+1
{{votes_count}}
{{message}}
Wenger już trzęsie o stołek, bo bredzi od rzeczy. Ja nie pamiętam kiedy Barca wygrała z Arsenalem aż 4 bramkami w dwumeczu.
21 mar 2016 | 19:00
+2
{{votes_count}}
{{message}}
A ty dziadek, jesteś "do odstrzału " ze stołka bardziej niz kiedykolwiek wcześniej :) Bo juz pierdo...isz od rzeczy ,niestety .
21 mar 2016 | 11:42
-1
{{votes_count}}
{{message}}
"Barcelona była do pobicia bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej. Ale w lidze mają Getafe..."a my nie mamy-xD
20 mar 2016 | 19:27
0
{{votes_count}}
{{message}}
Do zwolnienia !!
20 mar 2016 | 18:09
+2
{{votes_count}}
{{message}}
Nie mogę słuchać tego dziada. Dostał 1 do 5 i jeszcze mówi, że mógł wygrać. Już od dawna takie bzdury wygaduje ten frustrat, ze ma się ochotę go zdzielić.
20 mar 2016 | 14:54
Komentarz usunięty
20 mar 2016 | 13:11
+2
{{votes_count}}
{{message}}
Pozwolę sobie o pewne porównanie . Arsenal , Borussia i Atletico. Wszystkiete zespołu mają w swojej lidze przeciwników - Gigantów finansowych, którzy mają więcej pieniędzy na transfery. Mimo to Borussia potrafiła wygrać ligę niemiecką, robiąc mądre transfery i budując silną ekipę. Tak samo Atletico potrafiło wygrać ligę hiszpańską. Arsenal tego nie zrobił. Czyli jak widać Wenger nie jest tak dobrym trenerem za jakiego się uważa... Zwłaszcza, że wyżej wymienione zespoły jeszcze 5/6 lat temu były prawie anonimowe... Przykro mi , ale Pan Wenger dalej żyje przeszłością, kiedy to Arsenal był na topie ale te czasy już dawno minęły
20 mar 2016 | 02:26
+6
{{votes_count}}
{{message}}
Czy są do pokonania lub w zasięgu Arsenalu? To trochę złożona kwestia. Rozpatrując to czysto piłkarsko to tak - Barcelonę można było spokojnie pokonać i była w zasięgu Arsenalu. Przecież taki Alexis, Ozil, Oxlade w I meczu, czy nawet Welbeck mają solidne argumenty przeciwko Pique, Masche, czy Alvesowi. Ale w piłkę nie grają roboty, tylko ludzie i tutaj dochodzimy do tej ważniejszej części - Barcelona jest po prostu bardzo silna mentalnie. I nic w tym dziwnego, bo w swoim stylu gry są najlepsi na świecie. Widzą, że są w stanie kontrolować mecze przeciwko praktycznie każdej drużynie świata, dodatkowo dla tych zawodników finały większych imprez to chleb powszedni - oni zwyczajnie wychodzą na boisko wiedząc, że mogą to wygrać. Arsenal wychodzi na boisko WIERZĄC, że może wygrać i to jest zasadnicza, choć subtelna różnica. Co do "przechodzenia" meczów - Barca to robi, bo umie. Gdyby Arsenal spróbował grać piłką tak, jak Blaugrana, też byliby w stanie oszczędzić wiele sił. Reasumując - wg mnie Barcelonę realnie może zatrzymać Bayern Monachium, może PSG, choć i w to wątpię.
19 mar 2016 | 22:33
+11
{{votes_count}}
{{message}}
Ja pierdole wieczne wymówki... A to w Anglii więcej meczów, a to w Hiszpanii więcej ogórków, a to angielskie kluby odpuszczają LE bo nie ma tam dobrej kasy... A może po prostu liga angielska jest gówno warta? I gdyby nie pompowane w ManCity pieniądze od szejków to Liga angielska nie miałaby żadnego klubu w ćwierćfinale LM? A co do liczby meczów to skończyć mi tu pierdolić o tych niebotycznych kalendarzach w Anglii bo mają tylko jeden puchar więcej niż w Hiszpanii, w którym prawie wszystkie zespoły przeważnie grają rezerwami. W samej lidze tyle samo meczy w jednej i w drugiej lidze, a w europejskich pucharach więcej meczów rozgrywają Hiszpańskie zespoły bo najzwyczajniej w świecie dochodzą na dalsze etapy rozgrywek, więc ja się pytam gdzie kurwa mają więcej meczów Anglicy? Chyba w dupie. Sprawdźcie sobie ile meczów w sezonie rozgrywa taki Ronaldo czy Messi(jak nie ma kontuzji) to wyjdzie na to, że więcej niż ktokolwiek w lidze angielskiej.
19 mar 2016 | 21:37
0
{{votes_count}}
{{message}}
co z tego ze wszyscy uwazaja ze liga angielska jest najlepsza wcale nie jest najlepsza tylko nieprzewidywalna tak bym to okreslil liga hiszpanska licza sie trzy moze cztery kluby ale te kluby od 5-6 lat klepia czolowke ligi angielskiej w takim razie jak mozna mowic ze jest najlepsza a tak do watku to wenger juz jest wypalony moim zdaniem powinien odejsc poniewaz sie kompromituje
20 mar 2016 | 18:15
+6
{{votes_count}}
{{message}}
kto tak uwaza? jacy wszyscy? brak taktyki, kopanie do przodu i same wrzutki, sila a nie technika... to jest najlepsze? LM jest odpowiedzia na poziom angielskich klubow
19 mar 2016 | 20:52
-3
{{votes_count}}
{{message}}
Cały Manchester United wraz z cudzołożnikiem Giggsem zazdroszczą Liverpoolowi takiego trenera! :) Świetny fachowiec i oby tak dalej, a sukcesy przyjdą same! Życzę IM Mistrzostwa BPL za rok i w latach kolejnych! :D Nie to co Wenger, wiecznie przegrany! że też kibice Arsenalu to tolerują, ale widocznie lubią przegrywac! ;P Manu też niech sie przyzwyczaja do oglądania pleców Live!!! :D
19 mar 2016 | 18:27
+8
{{votes_count}}
{{message}}
A Wenger dalej swoje... Szanuję go. Za dawniejsze czasy. Ale widać że opowiada nam przez lata te same bajeczki, ostro trzymając się stołka. Czas na emeryturę dziadku!
19 mar 2016 | 17:06
+1
{{votes_count}}
{{message}}
Ludzie jak wy możecie porównywać np. Watford z Getafe , jak to są drużyny z 2 różnych lig , które nawet ze sobą nie grały w ostatnim czasie.
19 mar 2016 | 17:00
+24
{{votes_count}}
{{message}}
Była do pobicia tylko przegrali w sumie 5-1
Logika trenerów z BPL
19 mar 2016 | 16:54
+10
{{votes_count}}
{{message}}
Karawana w postaci LM już dawno z Londynu odjechała, ale psy szczekają dalej.
19 mar 2016 | 16:34
+19
{{votes_count}}
{{message}}
Lubie Wengera, ale chyba mu sie cos pomylilo, Barca nawet przez chwilenie byla zagrozona w tym dwumeczu.
19 mar 2016 | 15:33
+29
{{votes_count}}
{{message}}
ang. kluby z miejsc 1-4 dostają regularny oklep od klubów z miejsc 1-4 w hiszp. w LM
ang. kluby z miejsc 5-7 dostają regularny oklep od klubów z miejsc 5-7 w hiszp. w LE

no to trzeba się przyczepić do klubów z miejsc 8-20...
sorry miśki, ale kluby z miejsc 17-20 w ang. są równie słabe co Getafe, a jeśli mistrz Anglii jest na poziomie max 4 miejsca w lidze hiszp. to nie ma co się dziwić, że może dostać wciry od takiego Stoke - w Hiszpanii 4te Villareal też przegrało niedawno z 15. Las Palmas u siebie
19 mar 2016 | 15:52
+16
{{votes_count}}
{{message}}
hmmm '-5' za same fakty?
czyżby to sugerowało, że fanatycy BPL są zwyczajnie głupi?
19 mar 2016 | 18:07
+6
{{votes_count}}
{{message}}
Angielska to taki napompowany balonik. Świetna liga ale ich poczucie wartości jest ponad miarę.
19 mar 2016 | 18:16
-7
{{votes_count}}
{{message}}
Getafe a newcastle. Byc moze slabo teraz graja, ale kilka miesiecy i spokojnie "zjedza" ogorka z la liga. Widziales jak city zagralo z sevilla? - sterling, ktory jest uwazany za "ogorka" bawil sie z nimi jak z dziecmi. Rowniez yaya toure, ktory w anglii silowo jest nie najmocniejszy wygladal przy zawodnikach z sevilla jak "strongmen". Liga angielska ma to do siebie,ze z roku na rok wykupuje coraz lepszych "sredniakow", ktorzy podnosza systematycznie poziom ligi. Dawniej gdy hajs mialy jedynie najbogatsze kluby, wygrywaly notorycznie ale obecnie spadkowicz pozwala sobie na zakup zawodnikow za dziesiatki milionow. Byc moze topka premier league nie prezentuje wysokiego poziomu, to slabsze zespoly posiadaja to coraz lepszych pilkarzy. Rowniez to, ze zawodnicy z getafe to zawodnicy w wiekszosci bez zadnego wiekszego doswiadczenia, ktorzy praktycznie wcale nie graja w swoich reprezentacjach. Gdy przychodzi "sredniak" do stoke city to musi byc juz rozegrany, zeby nie zginac a premier league. Zawodnik,ktory nie tak dawno gral w atletico madryt i dosc czesto gral na barce - w watford nawet chyba murawy nie powachal.
19 mar 2016 | 18:22
-1
{{votes_count}}
{{message}}
Jesli guardiola nic nie udowodni w lidze mistrzow to albo jest cienkim trenerem, albo szejki patrza glownie na lige angielska. Chce zobaczyc jak techniczni zawodnicy beda musueli zapierdalac co tydzien na wysokich obrotach tak jak klopp "meczy" zawodnikow.
19 mar 2016 | 21:44
-6
{{votes_count}}
{{message}}
Nonsens . Piszesz o LE i zapominasz że angielskie kluby grają tam rezerwami w czwartek był tego przykład jak na pierwszy skład Borussi totenham wyszedł rezerwami . W Angli mają wyjebke na LE . A co do poziomu ligi to świadczy o tym ostatni klub ligi a nie najlepszy .
19 mar 2016 | 15:33
+8
{{votes_count}}
{{message}}
Kurde chciałbym zobaczyć jak Arsenal radzi sobie w lidze Hiszpańskiej, coś czuje że znowu byli by na 4 miejscu i wtedy ciołek z obrazka powiedział by tekst w stylu:
"No Bayern faktycznie jest słaby i do ogrania, oni w tej szwajbskiej lidze mają samych ogórów " :D
19 mar 2016 | 16:29
-1
{{votes_count}}
{{message}}
Kwiatuszku: Arsenal w lidze Hiszpańskiej nie miałby szans na 4 miejsce. Żeby się w pierwszej 10 załapali.
19 mar 2016 | 16:55
-14
{{votes_count}}
{{message}}
W Anglii ma top 3 a ty znów z 4 miejscem wyskakujesz? Wszyscy co sądzą że Arsenal ma 4 miejsce zawsze do piachu jebane geje !!!
19 mar 2016 | 15:32
+11
{{votes_count}}
{{message}}
Wygrywali 3:0 z Getafe, Arsenal zapewne by takim wynikiem nie wygrywał. Bo jest słaby. I tyle w temacie. Zresztą, wystarczy spojrzeć na europejskie podwórko i widać jaka flaga tam się pojawia najczęściej.
19 mar 2016 | 15:29
+21
{{votes_count}}
{{message}}
Jest zawsze do ogrania a jakoś zawsze wygrywa.Pewnie ma farta.
19 mar 2016 | 15:21
-8
{{votes_count}}
{{message}}
Barcelona jest zawsze do ogrania ;-) dzieki swojej defensywie ktora czesto popelnia bledy ;-)
19 mar 2016 | 14:50
+18
{{votes_count}}
{{message}}
Barcelona oba mecze wygrała na luzie. Grała bardzo inteligentnie, jakościowo i oszczędnie.
19 mar 2016 | 14:36
-21
{{votes_count}}
{{message}}
Premier League jest najlepsza liga bo najlepiej sie to oglada, wszystkie zespoly prezentuja wysoki poziom, walka o mistrza toczy sie do ostatniej kolejki, w PL gra najwiecej gwiazd swiatowego formatu. Czekam na odpowiedzi zaplutych fanow barcy i realu...
19 mar 2016 | 15:05
-19
{{votes_count}}
{{message}}
Żyj sb dalej w tym swoim gównianym przekonaniu
19 mar 2016 | 15:18
+23
{{votes_count}}
{{message}}
Zapluty chyba nie jestem ,nie wiem ,nigdy sie nad tym nie zastanawiałem ,ale wiem że kluby z BPL nie prezentują ,jak napisałeś, wysokiego poziomu .Oni prezentują równy bardzo przeciętny poziom .
19 mar 2016 | 16:45
-6
{{votes_count}}
{{message}}
Ty tych piłkarzy nazywasz gwiazdami światowego formatu? Prawda jest taka że Real, Barcelona i Bayern mogą mieć każdego piłkarza a Angielskie kluby mogą mieć tego kogo nie chcą Real, Barcelona i Bayern. Prosty przykład: Alexis Sanchez. A jest ich mnóstwo.
19 mar 2016 | 16:58
+2
{{votes_count}}
{{message}}
Walka o mistrzostwo do ostatniej kolejki pewnie nie raz ma miejsco w 5 lidze Azerbejdżańskiej i co z tego
19 mar 2016 | 18:20
+2
{{votes_count}}
{{message}}
Twoje pojęcie o dzisiejszym futbolu jest na poziomie Pani Pawłowicz.
19 mar 2016 | 14:33
+12
{{votes_count}}
{{message}}
Co ten dziad opowiada to żenada.A ci co tak się wypowiadają że w la liga same ogórki to niech zobaczą ile jest drużyn hiszpańskich w fazie ćwierćfinałowej a mogło być więcej gdyby nie pojedynki bratobójcze.A gdzie są te super angielskie drużyny? I wcale nie grają one więcej meczów od hiszpańskich bo szybko odpadają z europejskich rozgrywek
19 mar 2016 | 14:33
-6
{{votes_count}}
{{message}}
debil
19 mar 2016 | 14:17
-1
{{votes_count}}
{{message}}
Bredzi jak murinio
19 mar 2016 | 14:24
+9
{{votes_count}}
{{message}}
A może ty jesteś zbyt głupi by zrozumieć ich obu?
19 mar 2016 | 14:10
-14
{{votes_count}}
{{message}}
no Barcelona nic szczególnego nie grała, zwłaszcza w obronie, ponadto ten rewanż na Camp Nou był w deszczowych warunakch, bez Pique, i wszystko mogło się potoczyć inaczej gdyby Arsenal nie spieprzył pierwszego mecz!!! 2:0 u siebie, mimo wielu okazji na strzelenie gola, woła o pomste do nieba
21 mar 2016 | 20:22
+1
{{votes_count}}
{{message}}
"gdyby" Arsenal był lepszy od Barcelony to by wygrał:)
19 mar 2016 | 13:41
+32
{{votes_count}}
{{message}}
Polska po hiszpanii ma najwieksza ilosc fanow barcy - nie dziwota, ze rozmowa z wiekszoscia osob na tym forum nie ma sensu.
19 mar 2016 | 13:47
-17
{{votes_count}}
{{message}}
90% z was nigdy nie obejrzy barcy czy realu a ja juz bylem na meczu diablow. Wspolczuje, ze mama nie da hajsu
19 mar 2016 | 15:30
+6
{{votes_count}}
{{message}}
Byłeś na meczu ,serio? No to może książke o tym napisz ...
19 mar 2016 | 16:40
-4
{{votes_count}}
{{message}}
Jeśli byleś w przeciągu trzech ostatnich lat to pewnie się zawiodłeś bo przegrali.
19 mar 2016 | 17:04
+3
{{votes_count}}
{{message}}
pisal o braku inteligentnych osob na forum, zeby napisac "wspolczuje, ze mama nie dala hajsu" nice
19 mar 2016 | 14:07
-8
{{votes_count}}
{{message}}
Ty i Twoi koledzy przeprowadziliście badania statystyczne?
19 mar 2016 | 17:03
+3
{{votes_count}}
{{message}}
z tego co napisal wynika ze dialogi na tym forum nie maja sensu z powodu zbyt duzej ilosci kibicow Barcy i dostal tyle plusow ?
19 mar 2016 | 13:38
+11
{{votes_count}}
{{message}}
Ma racje... w hiszpani graja same ogórki które Barcelona czy Real biją po 5-0... w Anglii kazdy mecz jest arcytrudny do tego w świeta tylko Premier League rozgrywa mecze.
@bosanova
tak watford jest lepszy od getafe.

A wy znawcy dalej twierdzcie ze z tymi ogórkami La Liga jest mocna :)
19 mar 2016 | 13:48
Komentarz usunięty
19 mar 2016 | 15:03
-1
{{votes_count}}
{{message}}
Te pizdy w koszulkach Barcy i realu maja argumenty na potwierdzenie swojej tezy odnośnie siły ligi a wy co macie? Swój gówniany świat tylko i całe gówno już znaczycie w Europie
19 mar 2016 | 14:08
0
{{votes_count}}
{{message}}
Jest tak nie dlatego, że reszta drużyn w Hiszpanii jest tak słaba, tylko dlatego że Real, Barcelona i Atletico tak bardzo odjechały. W BPL robiłyby co chciały, tak jak obecnie. Liga angielska to dno
19 mar 2016 | 17:12
+4
{{votes_count}}
{{message}}
Ustalmy czym jest moc Ligi:

1.Tym, ze pierwsze ok.5-8 druzyn jest bardzo silnych (patrzymy jak radza sobie w LM i LE)

La Liga - TAK BPL - NIE

2.Tym,ze kazdy jest w miare rowny (nikt nie jest w stanie zdominowac ligi), pierwsza druzyna co jakis czas przegrywa z najslabszymi.

La Liga NIE BPL - TAK

ja zostaje przy pierwszej wersji wiec: La Liga > BPL
19 mar 2016 | 13:37
Komentarz usunięty
19 mar 2016 | 13:29
+10
{{votes_count}}
{{message}}
Żenujący jest ten dziadek. Mysli że Watfort który ich ograł jest lepszy niż Getafe??
Arsenal jest słaby i niech nie szuka wymówek
19 mar 2016 | 13:27
-1
{{votes_count}}
{{message}}
Dziadzia nie wiem co bierzesz ale bierz połowę
19 mar 2016 | 13:25
+24
{{votes_count}}
{{message}}
Do ogrania to moze była w pamietnym finale LM kiedy grał Henry 2005/06 pozniej do teraz dominacja moze nie za kazdym razem mocno widoczna ale zawsze cos Arsenalowi zabrakło wzgledem Barcy
19 mar 2016 | 13:14
+1
{{votes_count}}
{{message}}
He he ten dziadek nadal myśli że Premier League jest najlepsza ,cóż CZAS się Uszczypnąć zejść na ziemie.
19 mar 2016 | 13:09
+2
{{votes_count}}
{{message}}
Prawda jest taka ze takie kluby jak Getafe czy Bilbao z poza pierwszej piatki. Mogly byc urwac pkt Arsenalowi :D
19 mar 2016 | 13:02
-12
{{votes_count}}
{{message}}
Newcastle w okienku letnim wydal 70mln euro. Getafe moze z 1mln euro wydalo na ogorki, ktore poziomem przypominajacym pilkarzy z naszej ligi. Getafe zajechalo by sie i spadlo by z ligi bez problemow. Zawodnik z atletico madryt przechodzi do beniaminka z premier league - zero gry. Di maria, pedro,salah, depay - pilkarzy, ktorzy nie dali rady lub nie daja rady grac w premier league. Na deser cuadrado grajacy obecnie w chelsea. Chyba najgorszy pilkarz jakiego w zyciu widzialem. Poza tym widzialem jak kolarov z city bral pod wzgledem sily i szybkosci zawodnikow z seville. Sevilla na tle city wygladala jak dzieci. Stoke z takimi zawodnikami jakich ma spokojnie zajmowalo by miejsce 5/6.
19 mar 2016 | 13:03
+6
{{votes_count}}
{{message}}
Blad - cuadrado z juve
19 mar 2016 | 13:20
+1
{{votes_count}}
{{message}}
Dodajmy rowniez, ze klasowi pilkarze nie wybieraja premier league ze wzgledu na to, ze co tydzien trzeba grac na dobrych pilkarzy - a co 2 tygodnie mecze o najwyzsze cele.
21 mar 2016 | 20:24
+2
{{votes_count}}
{{message}}
a jakie są to najwyższe cele w Anglii? batalie z 2 ligowcami o Puchar ligi:)
19 mar 2016 | 13:21
0
{{votes_count}}
{{message}}
nie wiem co brałeś, ale odstaw

inaczej wpadniesz jeszcze w większą depresję niż oglądając mecze swojego, niegdyś liczącego się klubu
19 mar 2016 | 13:24
+4
{{votes_count}}
{{message}}
A teraz zejdź na ziemię. Ile pucharów wygrały angielskie kluby przez ostatnie 5 lat? Ile hiszpańskie? Skąd ta przepaść?
19 mar 2016 | 13:43
-2
{{votes_count}}
{{message}}
Moze dlatego, ze premier league juz nie potrzebuje ligi mistrzow?. Przeciez spadkowicz wiecej dostanie niz zwyciesca ligi mistrzow...
19 mar 2016 | 16:14
+15
{{votes_count}}
{{message}}
To skąd ta ciągła walka o pierwszą czwórkę, o której pieprzy twój van Gaal albo inni?
19 mar 2016 | 13:31
+4
{{votes_count}}
{{message}}
Niech chłop żyje dalej iluzja potęgi angielskich klubów
19 mar 2016 | 13:00
+1
{{votes_count}}
{{message}}
Powiem tak pierdolenie o szopenie
19 mar 2016 | 12:52
-9
{{votes_count}}
{{message}}
A wy macie taki Everton dzisiaj. Wielkie mi rzeczy.
19 mar 2016 | 14:29
+8
{{votes_count}}
{{message}}
Aha, porównujesz jakieś śmieszne ogórki z getafe do silnego klubu :D Brawo.
19 mar 2016 | 15:17
0
{{votes_count}}
{{message}}
No i Everton pokazuje dzisiaj swoją "potęgę". Z takimi rywalami musi "męczyć się" Arsenal.
19 mar 2016 | 12:47
+9
{{votes_count}}
{{message}}
Watford było do pobicia bardziej.niż kiedykolwiek wcześniej!Taki widze tytuł tego
19 mar 2016 | 12:20
+7
{{votes_count}}
{{message}}
Barcelona była tak daleko jak nigdy wcześniej Panie Wenger , oni perfekcyjnie kontrolują mecz , nie widzę takiej drugiej drużyny zresztą dawno już takiej nie było .
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Zawodnicy
#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
2
11 (2)
3
8 (1)
4
8 (1)
5
8 (4)
6
7 (0)
7
7 (1)
8
6 (0)
9
6 (0)
10
6 (2)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking
Promocje bukmacherskie
Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
200 PLN cashback dla nowych graczy. Zacznij grać bez ryzyka
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów