expekt

Biathlon: 18-latka w składzie na PŚ w Pokljuce

Ostatnia aktualizacja: 15/12/15 18:58, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Biathlon.pl

Od czwartku do niedzieli potrwają ostatnie w tym roku kalendarzowym zawody biathlonowego Pucharu Świata. Reprezentacja Polski do Pokljuki udała się w nieco zmienionym składzie. Szansę debiutu w zawodach tej rangi otrzyma 18-letnia Kamila Żuk.

Młoda biathlonistka z Dusznik-Zdroju z niezłej strony pokazała się w zawodach otwarcia sezonu biathlonowego w norweskim Sjusjoen, gdzie w mocno obsadzonych zawodach mimo dwóch karnych rund zajęła 30. miejsce. Następnie startowała w zawodach Pucharu IBU w Idre i w Ridnaun. Nie zdobywała tam co prawda pucharowych punktów, ale trenerzy uznali, że prezentowała się na obiecująco i powołali ją do składu na zawody w Pokljuce. Żuk zastąpi Kingę Mitoraj.

- Kamila jest już gotowa na debiut w Pucharze Świata. Zdobycie doświadczenia w zawodach tej rangi z pewnością pomoże jej później w startach juniorskich. Kinga z kolei wystartuje w Pucharze IBU w Obertilliach. Pobiegnie tam w dwóch biegach, podczas gdy w Pokljuce mogła być pewna startu tylko w jednym biegu. Wszystkie te manewry personalne są z góry planowane. Obie mają już wytyczone ścieżki startowe do mistrzostw świata juniorów – powiedział trener kadry Adam Kołodziejczyk.

Oprócz Kamili Żuk w Pokljuce zobaczymy Magdalenę Gwizdoń, Krystynę Guzik, Monikę Hojnisz i Weronikę Nowakowską, czyli bohaterki niedzielnego biegu sztafetowego, w którym zajęły lokatę tuż za podium.

- Koncepcja ustawienia sztafety była autorstwa Tomka Sikory. Razem dokonaliśmy tylko jednej małej korekty. Na pewno jednak będziemy jeszcze dopracowywać zarówno skład, jak i ustawienie sztafety. Są jeszcze pewne braki. Pomimo tego czwartego miejsca, nie wszystko nam się w niej jeszcze udało – dodał Kołodziejczyk.

 Kolejny bieg sztafetowy dopiero w połowie stycznia w Ruhpolding. W Pokljuce w programie zawodów znalazły się sprint, bieg na dochodzenie oraz bieg ze startu wspólnego. W tym pierwszym w rywalizacji mężczyzn reprezentować nas będą Grzegorz Guzik, Mateusz Janik oraz Rafał Penar. Nie ma w tym gronie Łukasza Szczurka, który w weekend będzie startował w Obertilliach.

- Dobrze by było gdyby Łukasz zszedł poziom niżej i spokojnie pobiegał sobie w zawodach Pucharu IBU, gdzie będzie miał okazję wystartować w biegu na 20km. Jego dyspozycja w ostatnich dniach nie była taka zła, ale wrażenie jakie po sobie zostawił było nienajlepsze. Liczymy, że zawody w słabiej obsadzonych zawodach będą dla niego odskocznią do lepszej formy – zakończył trener.

Źródło: Biathlon.pl
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!