expekt

Boguski: Musimy wrócić do psychicznej równowagi

Ostatnia aktualizacja: 21/11/16 18:00, Komentarzy: 0

0
0
Fot. MediaPictures.pl / Shutterstock.com

Przegrany aż 2:6 mecz z Pogonią Szczecin był dla Rafała Boguskiego 240. występem w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ten jubileusz nie był jednak dla niego udany. - Nie możemy za długo rozmyślać o tym spotkaniu - powiedział po ostatnim gwizdku sędziego "Boguś".

- Nie przyjechaliśmy tu, by przegrać. Niestety, pierwsza połowa zweryfikowała wszystko - dostaliśmy cztery bramki i naprawdę trudno powiedzieć cokolwiek mądrego po takim starciu - gorzko przyznał wiślacki skrzydłowy w rozmowie z oficjalną witryną krakowian.

- Pogoń zamknęła mecz po trzydziestu minutach, potem tylko kontrolowała to, co działo się na boisku. Mieliśmy świadomość, że na skrzydłach grają bardzo mocni zawodnicy, niestety mówiliśmy sobie w szatni jedno, a na boisku tego nie wykonaliśmy - dodał „Boguś”.

- Nie możemy za długo rozmyślać o takim meczu. W tym sezonie raz już przegraliśmy czterema bramkami (ze Śląskiem 1:5 - przyp. red.), teraz stało się to po raz drugi. Musimy zrobić wszystko, by wrócić do równowagi psychicznej i jak najlepiej przygotować się do meczu w sobotę - dodał piłkarz Białej Gwiazdy.

Wiślacy mieli przed sobą długą drogę do domu. - Dużo czasu na długie rozmowy w autokarze, po takim wyniku nie można spać spokojnie. To trudne doświadczenie, ale trzeba je znieść, wyciągnąć wnioski i być gotowymi na Arkę - podsumowuje najlepszy strzelec Wisły w tym sezonie.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela