betclic

Boniek broni Nawałki. "Nie zgadzam się z jego krytykami"

Ostatnia aktualizacja: 06/09/16 10:38, Komentarzy: 10

0
10
Fot. MediaPictures.pl / Shutterstock.com

Zbigniew Boniek skomentował początek eliminacji mistrzostw świata w wykonaniu reprezentacji Polski. Prezes PZPN broni Adama Nawałki za prowadzenie drużyny podczas spotkania z Kazachstanem.

Reprezentacja Polski zaliczyła falstart w eliminacjach mistrzostw świata. Biało-czerwoni tylko zremisowali w wyjazdowym meczu z Kazachstanem 2:2. Stało się tak, choć nasza drużyna po pierwszej połowie prowadziła już 2:0. Po przerwie w kilka minut dała sobie strzelić dwa gole.

- Wynik nas boli. Wszystkich, nie tylko piłkarzy - mówi Boniek w rozmowie z "Gazetą Wyborczą.

- Wystarczyło 20 minut zaćmienia, żeby zaprzepaścić wszystko. O pychę bym nikogo nie podejrzewał, natomiast niewykluczone, że po golu Roberta pomyśleli, że będzie już spokojnie. Przeliczyli się - dodaje prezes  PZPN.

Sporo mówi się o warunkach, w jakich rozgrywane było to spotkanie. Na stadionie w Astanie jest sztuczna murawa, co - według wielu komentatorów - mogło utrudnić grę nieprzyzwyczajonym do takiej nawierzchni Polakom.

- Zwracam uwagę, że drużyna Astany na tym samym stadionie nie przegrała w poprzedniej Lidze Mistrzów ani razu. Zremisowała i z późniejszym finalistą Atletico, i z Galatasaray, i z Benficą - przypomina Boniek.

Po meczu media krytykowały Adama Nawałkę za brak reakcji na boiskowe wydarzenia. Selekcjoner, podobnie jak na EURO 2016, zwlekał z dokonaniem zmian. W Kazachstanie zrobił tylko jedną - w końcówce meczu za Bartosza Kapustkę na boisku pojawił się Karol Linetty. Czy selekcjoner popełnił błąd nie wprowadzając na boisko innych graczy? 

- Stanowczo się nie zgadzam. A może trener uważał, że Teodorczyk nie tyle jest słaby, co nie zdążyłby się tak szybko przyzwyczaić do murawy? A może nie lubi za dużo mieszać w składzie, bo uważa, że gracze będący na boisku sobie poradzą? Przecież wiemy, jaki jest selekcjoner. I na razie nie narzekaliśmy na efekty jego pracy - komentuje Boniek.

Polacy kolejne mecze w eliminacjach zagrają w październiku. Ich rywalami będą reprezentacje Danii i Armenii. Oba spotkania odbędą się na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Dodaj komentarz
Solidny ligowiec
Szmugler
Zarejestrowany od: 237 dni
Ilość komentarzy: 1634
Oceny: -10585
Kibicuje:
Legia Warszawa Real Madryt
06.09.2016 / 21:23:41
Boniek : Cześć Adam co tam słychać?
Nawałka : Witam , BEZ ZMIAN .
Solidny ligowiec
leniwiec
Zarejestrowany od: 211 dni
Ilość komentarzy: 1621
Oceny: +5148
Kibicuje:
Manchester United Tottenham Hotspur Real Madryt
06.09.2016 / 17:25:47
Trzeba sobie powiedzieć otwarcie, kontuzje i nieobecności to jedno, ale reprezentacja zagrała po prostu źle i dała się zdominować momentami komuś komu nie powinna i tyle
Junior
woyciech9
Zarejestrowany od: 474 dni
Ilość komentarzy: 28
Oceny: +48
Kibicuje:
Manchester United FC Barcelona
06.09.2016 / 18:23:43
Po to jest trener, aby reagować. Patrzył jak dupa na to się dzieje - chyba z myslą A MOŻE SIĘ UDA????Niestety rzeczywistość kopnęła go w dupsko. Przy straconej 2 bramce można było wpuscić jakiegoś dodatkowego, ofensywnego zawodnika - czasem należy zaryzykować. To jest największa wada Nawałki moim zdaniem - nie potrafi zaryzykować.
Senior
klapaucyusz
Zarejestrowany od: 925 dni
Ilość komentarzy: 537
Oceny: +2825
Kibicuje:
Samoa Amerykańskie Wisła Kraków Polska
06.09.2016 / 20:27:56
Wielu kanapowych znawców zapomina, że aby zdobyć bramkę, najpierw trzeba odebrać rywalowi piłkę.

Na boisku było właśnie zbyt dużo piłkarzy o zacięciu ofensywnym, a za mało skutecznej gry w odbiorze. Na środku obok Krychy biegał Zielu, w Napoli ustawiany na OP, ciągle słaby w destrukcji playmayker. Lewe skrzydło - Kapustka i Rybus. Obaj, jak na powierzone im zadania, słabi w obronie. Mecz pokazał, że siła ofensywna była - Polacy strzelili 2 gole i stworzyli jeszcze kilka bardzo dobrych sytuacji. Zabrakło dobrego wyważenia, które miał zespół Nawałki na Euro, ten z Jędzą i Mączką.

Nawałka mógł obawiać się, że w Astanie rywal będzie chwilami murował bramkę, więc nastawił zespół na grę ofensywną, na kreowanie sytuacji. Kazachowie jednak zagrali wysokim pressingiem i bardzo groźnie atakowali. Przy słabej formie Krychy, braku Pazdana i Jędzy/Rybusa w formie, ze zbyt nieruchawym i niedoświadczonym Salamonem, Polsce zabrakło odpowiednio skrojonego i mocnego pancerza.
Solidny ligowiec
agento
Zarejestrowany od: 206 dni
Ilość komentarzy: 911
Oceny: +7390
Kibicuje:
Tottenham Hotspur Olympique Lyon Inter Mediolan Wisła Kraków Lech Poznań Polska Olimpia Elbląg Termalica Nieciecza
06.09.2016 / 15:08:06
Nawałka nic do tego meczu nie miał co jak co, ale sędzia fatalny, zbyt pobłażliwy dla Kazachów, którzy prowokowali i faulowali naszych non stop. Kazachstan powinien mecz skończyć w 10 lub 9 zawodników, bo to co robili to była przesada. Co nie zmienia faktu ze Polska po 2 strzelonych golach odpuściła sobie dalsze losy meczu..
Kluczowy zawodnik
Americano
Zarejestrowany od: 243 dni
Ilość komentarzy: 2101
Oceny: +11449
Kibicuje:
FC Barcelona
06.09.2016 / 13:33:46
Nie ma co rozpaczać, z Danią teraz 3-0 i wyjdziemy na prostą
Kluczowy zawodnik
Fives
Zarejestrowany od: 1186 dni
Ilość komentarzy: 4427
Oceny: +25377
Kibicuje:
Hull City Borussia Dortmund Polska FC Barcelona Stomil Olsztyn
06.09.2016 / 12:41:41
Nawałka właściwy człowiek, we właściwym miejscu. Nawet nie myślę o tym, abyśmy mieli innego trenera. Ale krytykę trzeba przyjąć i przemyśleć. To była bardzo zła decyzja zrobić tylko jedną zmianę.
Junior
Ofensiv
Zarejestrowany od: 349 dni
Ilość komentarzy: 149
Oceny: +176
06.09.2016 / 11:09:25
Broni jeden drugiego, bo obaj jadą na tym samym wózku. Polska buduje swój poziom gry. Na Euro pokazała ,że jest zdolna do wielkich rzeczy. Skoro już mają przynajmniej średnią jakość powinni obowiązkowo takich leszczy jak kazachy czy armeńczycy zjadać na śniadanie Odbiliśmy się od dna i jak widać ciągle w nim lądujemy
Junior
Lap
Zarejestrowany od: 1367 dni
Ilość komentarzy: 26
Oceny: +488
Kibicuje:
Manchester United Nice Juventus Turyn Wisła Kraków Polska
06.09.2016 / 11:07:05
Ja więcej pretensji po meczu miałbym do sędziego niż do Nawałki. To sędzia pozwolił na koszenie z trawą Polaków i to on dopuścił do licznych boiskowych prowokacji. Cieszę się tylko że nikt z naszej kadry nie zszedł z murawy z kontuzją, albo z czerwoną kartką.
Junior starszy
DzizuSS
Zarejestrowany od: 245 dni
Ilość komentarzy: 240
Oceny: +1406
Kibicuje:
Polska FC Barcelona
06.09.2016 / 12:00:43
Zapomniałeś dodać "koszenie równo ze sztuczną trawą" :)

Tabela