expekt

Bramkarz Lechii: Mój wysiłek legł w gruzach

Ostatnia aktualizacja: 03/10/16 17:48, Komentarzy: 1

0
1
Fot. ASInfo

– Gdy się wpuszcza trzy gole, żaden bramkarz nie może takiego meczu uznać za udany – powiedział po spotkaniu z warszawską Legią (0:3) bramkarz Lechii Vanja Milinković-Savić.

W pierwszej połowie serbski golkiper pracował na miano bohatera spotkania. Zaimponował szczególnie na początku spotkania, gdy zatrzymał - praktycznie w jednej akcji - trzy uderzenia gospodarzy. – Dobrze wszedłem w ten mecz, broniłem rzeczywiście dobrze. Szczęśliwie oraz z wyczuciem – mówił Milinković-Savić cytowany przez oficjalną witrynę gdańskiej drużyny.

Jednak w drugiej połowie przytrafił mu się błąd, który kosztował Biało-Zielonych drugiego gola. – No właśnie. Cały mój poprzedni wysiłek legł w tym momencie w gruzach. Źle zachowałem się przy tej sytuacji i Legia objęła prowadzenie. Później padły jeszcze dwie kolejne bramki, a jak wpuszcza się trzy, to żaden bramkarz nie może być zadowolony. Szczególnie, że przegraliśmy ten mecz – dodał podopieczny Piotra Nowaka.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Kapitan
Jerry 2
Zarejestrowany od: 1196 dni
Ilość komentarzy: 6894
Oceny: -7706
04.10.2016 / 02:00:23
No nameczyl sie bo trzy z bramki wyciagal,zeby tak chociarz z dziesiec to rozumial bym zmeczenie.

Tabela