expekt

Bravo o porażce z Argentyną: Mieliśmy pecha, pozostał smutek

Ostatnia aktualizacja: 25/03/16 11:05, Komentarzy: 0

0
0
Fot. AGIF / Shutterstock.com

Claudio Bravo był chyba najbardziej rozczarowanym piłkarzem reprezentacji Chile po przegranej z Argentyną 1:2 w meczu eliminacji MŚ 2018 strefy Ameryki Południowej.

Bramkarz Barcelony rozgrywał bowiem swój setny mecz w kadrze "La Roja", ale wpuszczone strzały Angela Di Marii oraz Gabriela Mercado popsuły jego święto.

- Prowadziliśmy, ale nie udało nam się tego utrzymać. W takich spotkaniach decydują szczegóły i to kosztowało nas obie bramki. To był dla nas dziwny mecz. Nigdy nie grałem w zespole, który stracił dwóch piłkarzy w pierwszych minutach spotkania - nawiązał Bravo na łamach "Mundo Deportivo" do kontuzji w pierwszej połowie Matiasa Fernandeza oraz Marcelo Diaza.

Szczególnie dotkliwa okazała się druga wymuszona zmiana, bowiem triumfatorzy ubiegłorocznego Copa America kilka minut grali wtedy w osłabieniu i "Albicelestes" zdobyli wyrównującego gola.

- Rywale wykorzystali swoją przewagę i zdobyli bramkę, kiedy próbowaliśmy dokonać zmiany. To są szczegóły, których trzeba się uczyć, bo pomagają się rozwijać - zaznaczył golkiper mistrzów Hiszpanii.

- To był wspaniały mecz, na wielkim poziomie, prawdziwe show dla kibiców, ale nam niestety pozostał po nim smutek. Postawiliśmy Argentynie wysokie warunki, ale mieliśmy pecha. Szczegóły zdecydowały o naszej porażce
- dodał Claudio Bravo.

Chile po przegranej z Argentyną spadło na szóste miejsce w tabeli. "La Roja" w następnej kolejce zmagań zmierzy się na wyjeździe z Wenezuelą.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela