expekt

Były król strzelców Bundesligi rozważa zakończenie kariery

Ostatnia aktualizacja: 02/08/16 19:37, Komentarzy: 4

0
4
Fot. Fuguito, wikicommons

Stefan Kiessling rozważa wcześniejsze zakończenie kariery. 32-latek zmaga się z chronicznym bólem biodra.

Król strzelców Bundesligi w sezonie 2012/13 ma problemy ze zdrowiem. Niemieckie portale donoszą, że napastnik jest już zmęczony taką sytuacja i zastanawia się nad zakończeniem kariery.

- Jest to możliwe. Jeśli ból będzie zbyt silny, a ja będę opuszczał dużą liczbę spotkać to trzeba sobie będzie powiedzieć "dość".  Dalsza gra nie będzie miała sensu - powiedział Kiessling.

Napastnik jest autorem 140 ligowych trafień w barwach FC Nuernberg oraz Bayeru Leverkusen, który reprezentuje od 2006 roku. Jego kontrakt z "Aptekarzami" jest ważny jeszcze przez dwa sezony.
Źródło: sport1.de
dafabet
Dodaj komentarz
Mistrz
Halamadrid319
Zarejestrowany od: 693 dni
Ilość komentarzy: 8363
Oceny: +40984
Kibicuje:
Arsenal Londyn Leicester City FC PSG Juventus Turyn PSV Eindhoven Feyenoord Lech Poznań Polska Portugalia Real Madryt
02.08.2016 / 23:14:03
A jeszcze niedawno walczył z Lewym o króla strzelców. Szkoda trochę go :/
Solidny ligowiec
escobar81
Zarejestrowany od: 588 dni
Ilość komentarzy: 1889
Oceny: +11376
Kibicuje:
Arsenal Londyn Borussia Dortmund Fiorentina Górnik Zabrze GKS Katowice Polska Real Madryt
02.08.2016 / 21:21:16
Szkoda Sztefana, czołowy napastnik Bundesligi odkąd pamiętam. Nie schodził nigdy poniżej pewnego poziomu tak jak nasz Jacek Krzynówek :) Szkoda, że nie pograł zbyt wiele w reprezentacji Niemiec. Mam nadzieję, że wyzdrowieje.
Kluczowy zawodnik
janmudzyn2
Zarejestrowany od: 519 dni
Ilość komentarzy: 2255
Oceny: +13495
Kibicuje:
Polska Termalica Nieciecza
02.08.2016 / 21:04:32
Pamiętam jak kiedyś walczył z Lewym o króla strzelców. Szkoda :(
Senior
FC Chelsea
Zarejestrowany od: 586 dni
Ilość komentarzy: 505
Oceny: +3955
Kibicuje:
Chelsea Londyn Borussia Dortmund AC Milan Lech Poznań Polska FC Barcelona
02.08.2016 / 19:55:24
Szkoda takiego piłkarza ale od sezonu 2013/14 widać że było już wtedy coś z nim nie tak

Tabela