expekt

Cech: Moje interwencje były kluczowe

Ostatnia aktualizacja: 21/10/15 10:40, Komentarzy: 6

0
6
Fot. YiAN Kourt / Shutterstock.com

Jednym z bohaterów meczu Arsenalu z Bayernem był Petr Cech. Bramkarz "Kanonierów" uważa, że jego interwencje były kluczowe dla losów meczu.

- Mecz miał dwa kluczowe momenty. Gdyby Thiago strzelił gola na początku gry, to Bayern miałby kontrolę nad meczem. Moja interwencja była bardzo ważna. Później, w drugiej połowie, wybroniłem strzał Lewandowskiego. Mogliśmy przegrywać 0:1, ale po chwili strzeliliśmy na 1:0 - zauważa Cech.

Arsenal wygrał z Bayernem 2:0 po golach Oliviera Girouda i Mesuta Oezila. Dzięki temu podopieczni Arsene Wengera przedłużyli szanse na wyjście z grupy. Na razie "Kanonierzy" mają na swoim koncie trzy punkty. Taki sam dorobek ma Dinamo Zagrzeb, które wygrało z Arsenalem, a trzy "oczka" więcej zgromadziły Bayern i Olympiakos Pireus.

- Znów jesteśmy w grze o wyjście z grupy, ale nasza sytuacja wcale bardzo się nie zmieniła. Olympiakos wygrał, zagramy z nimi na wyjeździe, więc musimy punktować. Teraz jedziemy do Monachium. Wiemy, że możemy rywalizować z Bayernem. Zobaczymy co wydarzy się w przyszłości - powiedział Cech.
Źródło: Goal.com
dafabet
Dodaj komentarz
Solidny ligowiec
schnor25
Zarejestrowany od: 1536 dni
Ilość komentarzy: 1110
Oceny: +8607
Kibicuje:
Arsenal Londyn Pogoń Szczecin
21.10.2015 / 11:13:30
Co racja, to racja, bardzo dobry występ Cecha. W sumie obydwaj bramkarze zagrali na wysokim poziomie, jednak to Neuer popełnił kluczowy błąd.
Kluczowy zawodnik
sad1sta
Zarejestrowany od: 987 dni
Ilość komentarzy: 3666
Oceny: +25791
21.10.2015 / 14:13:42
cech nie mial takich interwencji z kosmosu jak neuer, ale dobrze sie ustawial i strzelali prosto w niego
Kluczowy zawodnik
sad1sta
Zarejestrowany od: 987 dni
Ilość komentarzy: 3666
Oceny: +25791
21.10.2015 / 14:14:45
no i nikt cechowi nie strzelil ręką
Solidny ligowiec
schnor25
Zarejestrowany od: 1536 dni
Ilość komentarzy: 1110
Oceny: +8607
Kibicuje:
Arsenal Londyn Pogoń Szczecin
21.10.2015 / 14:24:30
Kontrowersja po strzale Giroud jest, tylko to była tak kuriozalna sytuacja, że Francuz nijak nie zrobił tego umyślnie. Nawet bez kontaktu z dłonią piłka wpadłaby do siatki. Ani muśnięcie ręką piłki nie wpłynęło na kierunek, ani na siłę uderzenia.
Kluczowy zawodnik
sad1sta
Zarejestrowany od: 987 dni
Ilość komentarzy: 3666
Oceny: +25791
21.10.2015 / 14:38:24
na powtorce ktora ja ogladalem to skierowal pilke do siatki reka, gdyby mial ja przy ciele to by go ominela i gola by nie bylo
Junior
MegaDave
Zarejestrowany od: 495 dni
Ilość komentarzy: 48
Oceny: +268
Kibicuje:
Arsenal Londyn Polska Śląsk Wrocław
24.10.2015 / 12:55:27
Ty chyba naprawdę nie oglądałeś ani meczu, ani powtórek. Gol został zdobyty głową. Koniec kropka.

Tabela