expekt

"Juventus uciszył krytyków"

Ostatnia aktualizacja: 10/08/15 14:31, Komentarzy: 1

0
1
Fot. Juve2015, wikicommons

Cykl Juventusu jeszcze się nie skończył - mówi Claudio Marchisio.

"Bianconerri" udanie rozpoczęli nowy sezon. W Szanghaju wygrali z Lazio 2:0 w meczu o Superpuchar Włoch.

W ciągu ostatnich tygodniu w składzie Juventusu doszło do sporych zmian. Turyn opuścili Arturo Vidal, Andrea Pirlo i Carlos Tevez, którzy do tej pory byli wiodącymi zawodnikami. W ich miejsce ściągnięto m.in. Mario Mandżukicia, Paulo Dybalę i Samiego Khedirę. 

Pojawiły się głosy, że wraz z przebudową kadry zakończy się czteroletnia dominacja Juventusu w lidze włoskiej. Innego zdania jest Claudio Marchisio.

- Zwycięstwem nad Lazio odpowiedzieliśmy ludziom, którzy twierdzą, że nasz cykl się skończył. To dopiero początek sezonu, ale dobrze go otworzyliśmy - mówi Marchisio. - Nowi piłkarze pokazali się z bardzo dobrej strony. Strzelili przecież oba gole. Mamy jeszcze dużo do poprawy, ale to normalne. W meczu z Lazio liczyło się tylko zwycięstwo. Udało nam się je odnieść - kończy pomocnik Juventusu.
Źródło: Goal.com
dafabet
Dodaj komentarz
Junior
smietanka
Zarejestrowany od: 493 dni
Ilość komentarzy: 52
Oceny: +59
Kibicuje:
Juventus Turyn
10.08.2015 / 18:48:59
Czemu niby miała się skończyć dominacja ? W bramce zostaje Gigi. W miejsce Storarigo wskakuje bardzo dobry Neto. Obrona praktycznie bez zmian. Odszedł Ogbonna, który raczej nie grał bardzo często, ale wrócił z wypożyczenia bardzo utalentowany Rugani i w meczach towarzyskich pokazywał dobrą dyspozycję. Pomoc oczywiście została sporo osłabiona. Lecz teraz czas na Marchisio i Pogbę. Po odejściu Vidala oraz Pirlo mają jeszcze więcej możliwości na pokazanie na co ich stać. Do tego wraca po kontuzji bardzo solidny Asamoah. W Turynie został na kolejne sezony Perreyra. Jest zbierający już dobre oceny Sturaro. Jest też Khedira, który jakoś mnie w sumie nie przekonuje, ale może być cennym zmiennikiem. Do tego jest szansa, że Juve wzmocni kimś jeszcze tą formację. Jeśli chodzi o atak to duża strata w postaci Teveza. Lecz Juventus może być po prostu mniej zależy od jednego zawodnika w tej formacji. Ma dość dobrych, równych 4 napastników. Morata pokazał w tamtym sezonie na co go stać. Mandzukić ma już wyrobioną dobrą markę w Europie i dobrze zadebiutował w Juve. Dybala może być tak dobry jak Carlitos (może nie w tym sezonie jeszcze), a nawet ma potencjał na znacznie więcej. Zaza jest ciekawym zawodnikiem, który może dać nieraz dużo nowego w atakach "Starej Damy". I są jeszcze w obwodzie Coman (za którego Bayern chciał dać 15 mln) oraz Llorente. Fakt rywale się powzmacniali (głównie Inter), lecz skład Juve nie wygląda o wiele gorzej. Jest to po prostu młodsza drużyna z kilkoma nowymi twarzami. Ja jestem dobrej myśli i wierzę, że następny sezon znów będzie nasz !