expekt

Dariusz Wdowczyk: Nie możemy się tylko skupiać na negatywach

Ostatnia aktualizacja: 12/08/16 15:36, Komentarzy: 0

0
0
Fot. MediaPictures.pl / Shutterstock.com

– Jak Zagłębie wyeliminowałoby Wisłę to byłaby to sensacja. Nie mieliśmy więc nic do wygrania, a dużo do przegrania. To trudne pojedynki, a mimo to odnieśliśmy zwycięstwo. Nie możemy się tylko skupiać na negatywach – przyznał na konferencji prasowej opiekun Wisły Kraków, Dariusz Wdowczyk.

Biała Gwiazda po 4. kolejkach LOTTO Ekstraklasy zajmuje odległe trzynaste miejsce. Jak do tej pory trzynastokrotni mistrzowie Polski zgromadzili na swoim koncie trzy punkty. W następnej serii gier ekipa ze stolicy Małopolski zmierzy się z Ruchem Chorzów.

– Większość zespołów z Ekstraklasy grała z dogrywkami. Slogan, że puchar rządzi się swoimi prawami nadal jest więc bardzo aktualny. Ja się cieszę, że wciąż uczestniczymy w tych rozgrywkach i że wytrzymaliśmy ten mecz fizycznie i przeprowadziliśmy wiele naprawdę dobrych, kombinacyjnych akcji – stwierdził były szkoleniowiec Pogoni Szczecin, cytowany przez "wisla.krakow.pl".

– Jak Zagłębie wyeliminowałoby Wisłę to byłaby to sensacja. Nie mieliśmy więc nic do wygrania, a dużo do przegrania. To trudne pojedynki, a mimo to odnieśliśmy zwycięstwo. Nie możemy się tylko skupiać na negatywach, bo przecież przełamaliśmy złą passę – zaznaczył.

– Ruch gra dobrze z kontry. Ma szybkich piłkarzy jak choćby Mazek czy Przybecki, a do tego ma Stępińskiego, który nie pęka przed żadnym obrońcą. Widać, że piłka w polu karnym go szuka i w dodatku często go znajduje, bo przecież wszyscy wiemy, że potrafi świetnie wykończyć akcje – dodał.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela