expekt

Derby Rzymu, ostatni mecz Mourinho? - zapowiedź weekendu

Ostatnia aktualizacja: 05/11/15 16:27, Komentarzy: 6

0
6
Fot. Alicia Chelini / Shutterstock.com

Przed nami kolejny ciekawy piłkarski weekend, choć tym razem atrakcje nie rozłożyły się zbyt równomiernie. W niedzielne popołudnie najlepiej mieć pod ręką dwa telewizory (i ewentualnie komputer jako trzeci ekran). Oto co zobaczymy w nadchodzącej kolejce ligowych zmagań:

Sobota

15:30 Bayern - Stuttgart

Gospodarze mają już za sobą passę 10 kolejnych zwycięstw (ostatnio zremisowali z Eintrachtem), ale u siebie są w nieziemskiej formie. Dość powiedzieć, że po 5 goli wlepili Arsenalowi, Borussii, Wolfsburgowi i Dinamu Zagrzeb, z czterema odprawili Koeln. Sobotni rywal ledwo wystaje nad strefę spadkową i powinien być dla ekipy Guardioli wyzwaniem co najwyżej średnim, my z pewnością będziemy śledzić, czy w starciu z najgorszą defensywą Bundesligi swój dorobek strzelecki powiększy Robert Lewandowski.

18:30 Stoke - Chelsea

Ok - gra czternasta z piętnastą drużyną Premier League, ale jeśli wierzyć doniesieniom ESPN, to ostatni mecz Jose Mourinho przed rozstrzygnięciem jego dalszej przyszłości. Menedżer Chelsea miał dostać ultimatum polegające na znacznej poprawie gry i wyników zespołu. Póki co jest średnio: porażka z Liverpoolem u siebie oraz (również domowa) wyszarpana w końcówce wygrana z Dynamem Kijów. Być może będziemy więc świadkami ostatniego meczu Portugalskiego trenera na ławce The Blues.

Niedziela

15:00 Roma - Lazio

Cytując Sławka Peszkę - będzie się działo. Nie tylko dlatego, że to derby Rzymu. Oba zespoły ostatnio przegrały. Roma nie dała rady Interowi, z kolei Lazio poniosło nawet dwie kolejne klęski, z Milanem i Atalantą. Zarówno goście, jak i gospodarze będą więc chcieli zmazać niekorzystne wrażenie. W szatni Lazio zawisło ostatnio zdjęcie Wojciecha Szczęsnego po tym, jak polski bramkarz Romy dał wyraz swojemu zadowoleni z porażki rywali. Czy zmotywuje to napastników, przekonamy się w niedzielę.

15:30 Borussia Dortmund - Schalke

Jeśli komuś mało derbów, to pół godziny po meczu Romy z Lazio rozpoczną się derby Zagłębia Ruhry. Faworytem są gospodarze i wynika to nie tylko z przewagi własnego stadionu. Trener Tuchel ma do dyspozycji będącego w świetnej formie Aubameyanga, zaś w tabeli Bundesligi wyprzedza rywala o 6 punktów. Porażka BVB - przy jednoczesnej wygranej Bayernu - sprawi też, że przynajmniej na jakiś czas wyścig po koronę Mistrza Niemiec stanie się dość nudny. Obroncy tytułu odskoczyliby w takim wypadku na aż 9 oczek.

16:00 Barcelona - Villareal

Barcelona coraz lepiej radzi sobie bez kontuzjowanego Messiego, za to Villareal wytracił nieco fantastyczne tempo z początku sezonu, choć ostatnio udało mu się pokonać Sevillę. Gospodarze mają tyle samo punktów co Real, muszą więc walczyć o zwycięstwo, by nie zacząć tracić dystansu do rywala w wyścigu o tytuł.

17:00 Arsenal - Tottenham

Choć w Lidze Mistrzów Kanonierzy kroczą od porażki do porażki, w Premier League są jednym z faworytów do tytułu. Na razie przewodzą stawce razem z Manchesterem City, który również ma 25 punktów. Za plecami tej dwójki stawka jest bardzo wyrównana, znajduje się w niej też niedzielny rywal Arsenalu. Tottenham zgromadził 20 oczek, dwa traci do trzeciego miejsca i w obliczu zapaści Chelsea ma wyjątkową szansę awansować wreszcie do TOP 4. Choć droga do tego jeszcze daleka.

20:30 Sevilla - Real Madryt

Jeśli przed sezonem ktoś powiedziałby, że po 10 kolejkach Sevilla zgromadzi zaledwie dwanaście punktów, zapewne zostałby wyśmiany. Tymczasem drużyna Grzegorza Krychowiaka gra poniżej oczekiwań zarówno w La Liga, jak i Lidze Mistrzów. Ostatnio przegrała z Villarealem, z kolei Real madrycki ma za sobą passę trzech kolejnych zwycięstw i będzie chciał ją przedłużyć. Pytanie, jak na atmosferę w szatni Królewskich wpłynie ostatnie zamieszanie wokół Karima Benzemy. Sportowo faworytem są rzecz jasna goście, którzy pod wodzą Rafy Beniteza jeszcze w oficjalnym meczu nie przegrali.


Co jeszcze?

Sobota:

16:00 Manchester United - WBA
20:30 Jagiellonia - Piast

Niedziela:

14:30 Aston Villa - Manchester City
15:30 Lech - Górnik Łęczna
17:00 Liverpool - Crystal Palace
18:00 Legia - Pogoń
Źródło: własne
dafabet
Dodaj komentarz
Senior
malarzinho7
Zarejestrowany od: 1498 dni
Ilość komentarzy: 507
Oceny: +2920
Kibicuje:
Manchester United Legia Warszawa Polska
06.11.2015 / 09:06:46
Ja pierdole,każda drużyna przechodzi kryzys,to nie są roboty tylko ludzie.
Junior starszy
crazykill
Zarejestrowany od: 708 dni
Ilość komentarzy: 365
Oceny: +753
05.11.2015 / 20:08:07
ostatni mecz juz od 5 meczy ;)
Senior
onnn
Zarejestrowany od: 732 dni
Ilość komentarzy: 367
Oceny: +3655
Kibicuje:
Tottenham Hotspur Borussia Dortmund Polska FC Barcelona
05.11.2015 / 19:54:14
Szkoda, że Arsenal-Tottenham w tym samym czasie co Liverpool - Crystal Palace. ten drugi mecz tez zapowiada się ciekawie:D
Kluczowy zawodnik
gryzior
Zarejestrowany od: 1319 dni
Ilość komentarzy: 1868
Oceny: +14467
Kibicuje:
Chelsea Londyn Wisła Kraków Polska
05.11.2015 / 19:26:54
a ja mam właśnie nadzieję, że mecz Chelsea z Dynamem przełamał fatalną passę i ze Stoke zdobędziemy 3 punkty, wierze rowniez ze mourinho zostanie i odbuduje zespol!
Kluczowy zawodnik
kamilcieslar1999
Zarejestrowany od: 763 dni
Ilość komentarzy: 2338
Oceny: +6966
Kibicuje:
Manchester United Newcastle United Napoli Ajax Amsterdam Holandia Polska Besiktas JK Śląsk Wrocław Krasnodar
05.11.2015 / 23:04:48
również mi się tak wydaje Mourinho nie zwolnią a Chelsea kiedyś musi zacząć grać lepiej.
Junior
Arkadiass
Zarejestrowany od: 1015 dni
Ilość komentarzy: 88
Oceny: +386
Kibicuje:
Chelsea Londyn Olympique Lyon Inter Mediolan Polska Porto Zenit Termalica Nieciecza
06.11.2015 / 09:32:47
I ja mam taką nadzieję, teraz do końca tylko same zwycięstwa ;)

Tabela