expekt

Frączczak: To trzeci mecz a my już mamy kryzys

Ostatnia aktualizacja: 02/08/16 18:59, Komentarzy: 0

0
0
Fot. MediaPictures.pl / Shutterstock.com

– Byliśmy nerwowi. Za mało gry bierzemy na siebie. Zazwyczaj robi to „Muraś”. Za szybko chcemy stworzyć okazję, grać długim podaniem. Czasami można pograć i uspokoić sytuację, a my nie mamy cierpliwości – przyznał po starciu ze Śląskiem Wrocław (0:2) zawodnik Pogoni Szczecin, Adam Frączczak.

Bramki w tym spotkaniu dla zielono-biało-czerwonych zdobywali odpowiednio Adam Kokoszka oraz Filipe Goncalves. Oba gole padły przed przerwą. Portowcy po 3. kolejkach LOTTO Ekstraklasy zajmują przedostatnie miejsce.

– Trzeba się tłumaczyć, ale ten mecz trudno mi wytłumaczyć. Szybko stracony gol, którym rywal nas zaskoczył po prostym rozegraniu. Mieliśmy być skupieni, a w 3. minucie tracimy bramkę. Później staraliśmy się zaatakować. Sytuacje były, ale przed przerwą dostaliśmy „gonga” – powiedział gracz Granatowo-Bordowych, cytowany przez "pogonszczecin.pl".

– W drugiej części znowu mieliśmy okazje i tak samo nie potrafiliśmy ich wykorzystać. W efekcie przegrywamy mecz – kontynuował.

– Za szybko chcemy stworzyć okazję, grać długim podaniem. Czasami można pograć i uspokoić sytuację, a my nie mamy cierpliwości. Efekt jest taki, że tracimy piłki, dajemy się kontrować. Nie jest kolorowo. To trzeci mecz a my już mamy kryzys. Mam nadzieję, że jak go zażegnamy, to więcej już takich momentów nie będzie – dodał były piłkarz Kotwicy Kołobrzeg.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela