expekt

Glik: Zostałem trochę "nastrzelony". To nie pierwszy i nie ostatni samobój

Ostatnia aktualizacja: 09/10/16 09:25, Komentarzy: 5

0
5
Fot. Dziurek / Shutterstock.com

- Naszym założeniem było zwycięstwo. Fajnie, że udało nam się zdobyć dwie bramki jeszcze przed przerwą. Ogólnie zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę i nieco słabszą drugą odsłonę - powiedział Kamil Glik, po wygranej Polski z Danią 3:2 w meczu eliminacji do mistrzostw świata 2018, cytowany przez serwis "Łączy nas piłka".

Podopieczni Adama Nawałki do przerwy prowadzili 2:0. Na starcie drugiej odsłony strzelili trzeciego gola. - W szatni na pewno nie było spokojnie. Mieliśmy doświadczenia z poprzedniego meczu, gdzie prowadziliśmy z Kazachstanem 2:0, a jednak nie udało nam się zwyciężyć. W przerwie postanowiliśmy, że wyjdziemy na drugą odsłonę i zagramy konsekwentnie, tak aby wywalczyć trzy punkty - stwierdził obrońca AS Monaco.

Rywale odżyli po trafieniu Glika, który niefortunnym zagraniem głową pokonał Łukasza Fabiańskiego. - Przy bramce samobójczej zabrakło odrobinę lepszej reakcji na dośrodkowaną piłkę. W efekcie tego zostałem trochę "nastrzelony" i piłka wpadła do bramki. No cóż, zdarza się. Tak już bywa w piłce. Nie jest to moja pierwsza i z pewnością nie ostatnia bramka samobójcza. Takie sytuacje często zdarzają się obrońcom, ale dla mnie nie jest to szczególną sytuacją. Nie z takimi rzeczami sobie już radziłem - stwierdził Glik.

- To normalna sprawa, że Duńczycy przegrywając mocniej zaatakowali. Spodziewaliśmy się tego, że będą dążyć przynajmniej do remisu. Ostatecznie jednak udało nam się wygrać i dowieźć wynik do końca. Cieszymy się z kompletu punktów i przygotowujemy się do meczu z Armenią - zaznaczył.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Senior
italianfan30
Zarejestrowany od: 201 dni
Ilość komentarzy: 588
Oceny: +3143
Kibicuje:
AC Milan AS Roma Juventus Turyn Inter Mediolan Napoli Włochy
09.10.2016 / 11:07:27
to pojechal ''nastrzelony'' dunczyk pilke glowa wrzucil w kierunku Glika ,a ten poprostu uderzyl pieknie w kierunku bramki Fabianskiego i nie dal mu szans.
Senior
PanOczywisty
Zarejestrowany od: 111 dni
Ilość komentarzy: 560
Oceny: +3768
09.10.2016 / 10:21:25
No i jednak strzelił jak to wielu w zabawnych tonach pisało przed meczem, szkoda,że w takich okolicznosciach. Pozdrawiam.
Kapitan
chamstwo
Zarejestrowany od: 1321 dni
Ilość komentarzy: 6761
Oceny: +34655
Kibicuje:
Juventus Turyn
09.10.2016 / 10:11:53
Nie musi się tłumaczyć, zwycięstwo na szczęście jest. Glik to jest kozak i najlepszym zdarzały się nie takie wpadki. W następnym meczu nadrobi, tak czuje.
Kluczowy zawodnik
Poncjusz
Zarejestrowany od: 146 dni
Ilość komentarzy: 2610
Oceny: +8108
Kibicuje:
Manchester United Legia Warszawa Polska
09.10.2016 / 09:58:23
Glik zrobil nam maly bzik. No nic......wygraliśmy!
Kluczowy zawodnik
kornel.fcl
Zarejestrowany od: 1536 dni
Ilość komentarzy: 2297
Oceny: +8661
Kibicuje:
Liverpool FC Polska Rozwój Katowice
09.10.2016 / 09:30:04
Kamil to twardziel teraz zagra dobry mecz z Armenią

Tabela