betclic

Gracz Bournemouth: Nie mogę przestać się uśmiechać

Ostatnia aktualizacja: 05/12/16 14:47, Komentarzy: 1

0
1
Fot. YouTube

AFC Bournemouth pokonał w niesamowitych okolicznościach Liverpool FC 4:3 w niedzielnym meczu Premier League. Steve Cook, strzelec jednego z goli dla gospodarzy, przyznał, że trudno mu opisać emocje.

- W poprzedniej kolejce graliśmy wyrównany mecz z Arsenalem. Nieszczęśliwie nie osiągnęliśmy wyniku, jakiego oczekiwaliśmy. W tym meczu byliśmy słabi w pierwszej połowie, co pokazuje jak daleką drogę przeszliśmy. Wiedzieliśmy, że druga połowa może być naszą najlepszą, dlatego cały czas naciskaliśmy - powiedział Cook, cytowany przez klubową oficjalną stronę internetową.

Po 45 minutach było 2:0 dla „The Reds”. Potem gospodarze zdobyli kontaktową bramkę, by za moment przegrywać 1:3. Podopieczni Eddie’go Howe’a walczyli jednak do samego końca. Ryan Fraser w 76. minucie znów przywrócił im wiarę na korzystny wynik, a dwie minuty później do remisu doprowadził Cook. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry zwycięskiego gola strzelił Nathan Ake.

- Chcemy zakończyć rok w górnej połowie tabeli. Takie wyniki jak ten z pewnością nam w tym pomogą. Drużyna ma teraz bardzo wysokie morale - przyznał 25-latek.
- Emocje na koniec były bardzo trudne do opisania. Nie mogę przestać się uśmiechać, jestem absolutnie zachwycony. Nasza reakcja była niewiarygodna - stwierdził.

„Wisienki” zajmują 10. miejsce w ligowej tabeli z 18 punktami na koncie. W następnej kolejce zagrają na wyjeździe z Burnley FC.
Źródło: asinfo.
Dodaj komentarz
Senior
evertos
Zarejestrowany od: 130 dni
Ilość komentarzy: 849
Oceny: +3186
Kibicuje:
Arsenal Londyn Legia Warszawa II Polska U17
05.12.2016 / 15:31:16
piękny wynik bardzo mnie ucieszyl

Tabela