expekt

Gracz Ruchu: Muszę pracować nad skutecznością

Ostatnia aktualizacja: 31/01/16 13:20, Komentarzy: 0

1
0
Fot. MediaPictures.pl / Shutterstock.com

Ruch Chorzów zremisował z Astrą Giurgiu 0:0 w sobotnim spotkaniu sparingowym rozegranym na Cyprze. Po zakończeniu rywalizacji obrońca "Niebieskich", Mateusz Cichocki nie kryl radości z faktu, że jego zespół nie stracił gola.

- Myślę, że zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie rywale nas przycisnęli. Trzeba było popracować w defensywie. Przeciwnicy byli bardzo ruchliwi, więc trzeba było cały czas się przesuwać, wyskakiwać, cofać się i nie było to łatwe. Na szczęście wystrzegaliśmy się błędów. Najbardziej cieszy, że zagraliśmy na zero z tyłu
- powiedział 23-latek cytowany przez oficjalną klubową stronę internetową.

- Kolejny mecz bez straconej bramki cieszy, bo zdarzały się spotkania w sezonie, w których traciliśmy ich zdecydowanie za dużo. Widać poprawę. Treningi robią swoje. Wygląda to coraz lepiej - dodał.

- Byłem blisko zdobycia bramki. Muszę popracować nad tym, żeby nie być blisko, tylko żeby strzelać. To jest praca do wykonania na treningach
- kontynuował.

- Zdecydowanie Astria to jak na razie najsilniejszy rywal, z którym graliśmy. Panowanie nad piłką i umiejętności czysto piłkarskie były na bardzo wysokim poziomie. Nie jest przypadkiem, że zajmują pierwsze miejsce w rumuńskiej ekstraklasie, a wcale ona nie jest słaba i to było widać na boisku
- zakończył.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!