betclic
Griezmann: Kogo obchodzi, w jaki sposób gramy? Najważniejsze są efekty
6 maj 2016 | 08:42 35
Griezmann: Kogo obchodzi, w jaki sposób gramy? Najważniejsze są efekty
Antoine Griezmann nie przejmuje się krytycznymi opiniami na temat stylu gry Atletico Madryt. - Kogo obchodzi sposób, w jaki gramy? - pyta Francuz.

Atletico drugi raz w ciągu trzech ostatnich sezonów awansowało do finału Ligi Mistrzów. Drużyna z Madrytu ma jednak wielu krytyków, którzy podkreślają, że zespół preferuje brzydki i brutalny styl gry. Dla Francuza takie opinie nie są zbyt istotne.

- Awansowaliśmy do finału. To jedyna rzecz, która ma teraz znaczenie. Kogo obchodzi, w jaki sposób gramy? Najważniejsze, że daje to dobre efekty - mówi Griezmann.

Reprezentant Francji jest pod wrażeniem pracy Diego Simeone. 25-letni napastnik podkreśla, że dużo zawdzięcza Argentyńczykowi. 

- Simeone zawsze chce więcej. Nigdy nie odpuszcza. Zrobił ze mnie lepszego piłkarza. Wcześniej nie strzelałem aż tylu goli. Dużo się od niego nauczyłem. Dzięki Simeone stałem się zwycięzcą - podkreśla snajper Atletico.

Griezmann jest w tym sezonie w znakomitej formie. Francuz wystąpił w 51 meczach Atletico we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich 31 goli i zaliczył siedem asyst.
Źródło: fourfourtwo.com
Komentarze
7 maj 2016 | 08:35
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Dobry jest żeby tylko nie sprzedali znów swoich gwiaz i dalej walczyli o trofea.Nawet w lidze się liczą i walczą trzy drużyny a nie tylko Real i Barca
6 maj 2016 | 21:26
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Prawda jest taka że Atletico wcale nie gra wyłącznie defensywnej i nudnej destrukcyjnej piłki, wystarczy przywołać pierwsze 30 minut pierwszego meczu z Bayernem... Bawarczycy nie wiedzieli co sie dzieje, nie wyszli z połowy, dostawali siaty od Felipe Luisa (zrobił chyba ze trzy utrzymując nadal grę), Atletico grało na jeden kontakt... To był nokaut. Jak chcą to mogą... A cały rytuał tej ich piłki polega na tym że zamęczają rywala defensywą i nagle, jakby na sygnał robią coś tak niewiarygodnego i porywającego że klękasz przez moment przed tą grą. Tak nie grał jeszcze nikt. Są bezcenni. Jak to powiedział Trener bawarczyków: żyjemy w czasach potęg grających ofensywny futbol, ktos musiał stworzyć na to antidotum i jest to najprawdopodobniej najpotężniejsza defensywa w historii okraszona piorunującym i skutecznym atakiem.
6 maj 2016 | 21:32
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Kontratakiem
6 maj 2016 | 15:40
+7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Każdy orze jak może. Od odejścia Diego Costy Atletico strzela mniej goli, sam Griezmann nie wyrabia. Jackson nie wypalił i odszedł,rok temu Mandżukić też słabo. W sezonie mistrzowskim Atleti miało około 20 goli więcej strzelonych, bo był Costa, David Villa, kreatywny Adrián López czy dawniej Falcao. Teraz Atleti ma w kadrze ŚWIETNE młode pokolenie pomocników którzy za rok wejdą na jeszcze większe obroty. Po Euro do Atletico wraca Costa, jeśli to nie odpali to sprowadzą np Icardiego czy Lacazette'a i wraz z Griezmannem będą ładować worki goli. Atleti nigdy nie będzie grać z polotem jak Barcelona bo dla Simeone obrona jest najważniejsza, ale kupno odpowiedniego partnera dla Griziego poprawi bramkostrzelność. Ps- ból dupy kibiców Barcelony i Bayernu wynikający z bezradności ich ekip- bezcenny.
6 maj 2016 | 13:25
+12
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Lekka hipokryzja szczerze mówiąc :v
jak Chelsea wygrala z Barceloną w dwumeczu przez ''antyfutbol'' to każdy bez wyjątku na nich cisnął że ale pizdy, co to ma być,jak tak można kaleczyć piłke itp , a teraz gdy Atletico postawiło się w wariancie obronnym to ,że ważny jest wynik nie gra i o dziwno dużo osób się z tym ''nagle'' zgadza :P
6 maj 2016 | 14:48
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Bo Chelsea to jest klub po którym niestety wszyscy cisną... Jako fan The Blues powinieneś się już przyzwyczaić:D
6 maj 2016 | 18:56
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Bo Chelsea grała typowy autobus!! nie było to wypracowane na treningach jak ma teraz Atleti( Di Matteo zresztą nie miał czasu na stworzenie czegoś swojego ). CFC miało naprawdę dużo szczęścia i genialnych piłkarzy jak D.Drogba taka prawda. W grze ekipy z Madrytu widać właśnie świetną myśl taktyczną, która jest wyćwiczona aż do bólu na treningach mają niesamowitą mentalność zwycięzców (podobnie jak w JUVE) od kilku lat, to jest ich styl!!
Barca wcześnie np też grała masakryczny ten ich tikitaktyczny styl, gdy podawali 1000 podań dla mnie to było po prostu nudne i nie rozumiałem czym się wszyscy jarają. Jedni grają ofensywnie inni defensywnie tylko niektórzy nie potrafią tego zrozumieć, bo nie znają się na piłce.

Fino alla fine FORZA JUVENTUS!!!!34!!!!
6 maj 2016 | 19:20
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Widzę, że kolega bywał na treningach Chelsea, skoro wie co trenowali, a czego nie...
6 maj 2016 | 13:13
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ma rację. Wygrywa ten kto zdobędzie więcej bramek a nie ten kto ma wiecej strzałow czy lepsze posiadanie pilki.
6 maj 2016 | 12:31
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Prawdopodobnie w finale Real to zespol, ktory przez 3/4 meczu bedzie atakowal i albo bedzie skuteczny wbije 2-3 moze 4 bramki i zostanie zwyciezca. Albo BBC i spolka nie bedzie mialo dnia i wtedy zabojczo skuteczne kontry Atleti moga przyniesc pożądane przez nich skutki.
6 maj 2016 | 12:30
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Atletico gra w niewygodny dla rywali sposób, dopiero jak pokonają jakąś znaną, utytułowaną drużynę (Bayern, Barca, Real itp.) pojawiają się dziesiątki wypowiedzi o tym jak to sposób na grę drużyny Simeone zabijał piękno futbolu. Moim zdaniem jako jedni z niewielu znaleźli luki w systemach gry tych wielkich drużyn i teraz tamci boją się "zejścia z tronu", którym wymieniali się jedynie ze sobą od wielu lat. Nie mogą się pogodzić z tym, że pojawiła się drużyna, która może zmienić obraz ligi hiszpańskiej i poważnie namieszać w Europie.
6 maj 2016 | 12:27
+18
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Tiki taka i posiadanie pilki - Zle
obrona i kontry- Zle Ludziom sie nie da dogodzic. Najlepiej jak w kazdym meczu tylko atak i atak niezależnie od stawki. Niestety w UCL stawka jest duza i sa pilkarskie szachy, to chyba normalne. Bayern przegral bo byl nieskuteczny i taka prawda, ze w obronie popelnil 2 bledy, ktore zakonczyly sie bramkami promujacymi Atleti do finalu. To jest wlasnie piekno futbolu.
6 maj 2016 | 12:21
+6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Preferują taki styl gry a mimo to ich mecze są ciekawe, a półfinał oglądało się świetnie. Dla mnie grają ładniej od Chelsea. Atleti mają technicznych piłkarzy a ich kontry są zajebiste w chuj.
6 maj 2016 | 12:20
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Krytyczne opinie na temat gry Atletico, dziwne bo nikt o nich nie mówił do póki nie wyeliminowali Barcelony, a po tym jak odpadł z nimi również Bayern to jeszcze większa krytyka ich spotkała. Ciekawi mnie, która drużyna wygrywając w dwumeczu 1:0 lub 2:1 (w drugim przypadku mając również gola na wyjeździe) grając z takim rywalem rzuciła by się do ataku. Real, który cofnął się grając z City po strzelonym golu na 1:0, a może Barcelona, która gdy grała a Atletico zadowoliła się prowadzeniem zdobytym na Camp Nou a potem straciła bramkę i nie zdążyła odrobić?
6 maj 2016 | 12:17
-8
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Kibiców obchodzi !
Kibice chcą oglądać wielkie widowiska !
6 maj 2016 | 12:05
-7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
czy mieli takiego farta sorry
6 maj 2016 | 12:03
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
ja nie wiem czy mieli tagiego pecha a kto wyeliminował barcelonę i bayern monachium a po finale jeszcze na rozkładzie będą mieli real .styl jest nie ważny liczą się bramki
6 maj 2016 | 12:00
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Myślę, że obchodzi każdego kibica piłki, który kocha piękny football...
Już pomijając fakt, że odesłali do domu dwóch głównych faworytów do finału i ich kibice naturalnie nie będą żywić do nich sympatii...
Trochę dziwne podejście by grać byle jak byle tylko osiągnąć swój cel, ale to szkoła Simeone...
Co do umiejętności Francuza to jest olbrzymim talentem i uważam, że gdyby grał u jakiegoś innego szkoleniowca np. u Kloop'a, Carlo czy nawet jakiegoś z odrobinę niższej półki to i tak by zanotował podobne postępy o ile nawet nie większe...
Z ich stylem gry to raczej nie będzie zbyt piękny finał...
Jest również spore prawdopodobieństwo, że z ich brzydki i bardzo skutecznym stylem Real będzie miał spore problemy, ale mimo wszystko wolałbym by zwyciężył Real, bo ich styl gry gdy są w formie jest bardzo spektakularny...
6 maj 2016 | 11:39
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Wszystkich?
6 maj 2016 | 11:31
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
No mnie obchodzi jak grają bo lubię pooglądać dobre widowisko
Ale co by nie mówić mieli trochę szczęścia w tej edycji ligi mistrzów .....
Ale oni muszą tak grać bo trudniejszych rywali nie mogli mieć ..
Real jednak w finale pokarze wyższość nad lokalnym rywalem tak jak w poprzednich edycjach ligi mistrzów ;-)
6 maj 2016 | 11:19
-10
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
tej skromnosci tez pewnie simeone go nauczyl ;)
a styl gry atletico to napewno nie obchodzi kibicow.
no prosze, prosze, urodzila sie nowa gwiazda, nowy idol i wzor do nasladowania -
Antoine Griezmann. klaniamy sie... mistrzu. zalosny typ.
6 maj 2016 | 11:16
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
To trochę tak jakby jeść niesmaczny posiłek, ale zapełniający żołądek. Efekt ten sam, co w przypadku dobrego jedzenia, ale przyjemność żadna.
Widowisko cieszy tylko kibiców Atlético i potencjalnych posezonowych "nowych fanów" :)
6 maj 2016 | 11:15
+8
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Okazuje się że sposób gry Atletico jest ważny dla klubów o dużo większym budżecie pod warunkiem że przegrają z nimi. Bo jakoś dziwnym trafem w zeszłym sezonie styl gry Atletico był mniej ważny...
6 maj 2016 | 10:48
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Z jednej strony ma rację bo w piłce nadal najważniejsze są gole (a nie jak mawiał Xavi posiadanie piłki, stworzone sytuacje, styl itd.), z drugiej Atletico gra futbol tyle skuteczny co nudny i na dodatek ta nadmierna, niesportowa agresja ...
6 maj 2016 | 10:38
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
W jaki sposób gracie - nikogo . Ale to co odpierdalacie
6 maj 2016 | 10:23
+46
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ich dwumecz i tak był duużo ciekawszy niż Real-City w którym padła tylko jedna bramka a porywającego widowiska też nie widzieliśmy.
6 maj 2016 | 10:06
-6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
kogo? może kibiców..
6 maj 2016 | 10:12
+39
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Zakładam, że kibice Atletico są szczęśliwsi od kibiców Bayernu.
6 maj 2016 | 09:51
+12
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ma trochę racji.. bo za kilka lat nikt nie będzie pamiętaj jak Atletico grało w dwumeczach z Barcą i Bayernem, aczkolwiek Atletico gra antyfootball i ciężko jest na to patrzeć..
6 maj 2016 | 11:47
+15
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ale co to jest antyfutbol? To, że nie atakują cały czas? Kurde, ludzie zrozumcie, ze gra defensywna tez jest częścią futbolu. Nie ogarniam ludzi, którzy mówią na grę Chelsea czy Atletico antyfutbol. Prawda jest taka, że osoby które tak twierdza maja po prostu ból dupy o to, że ich wspaniale kluby nie potrafią dać rady takiej taktyce 'antyfutbolu'. Tak samo można powiedzieć o posiadaniu piłki w 80%. Antyfutbol. Bo zamiast strzelać bramki oni podają sobie miedzy sobą. Zamiast grać szybką piłkę i kontrataki to Barcelona czy Bayern musi rozegrać piłkę z każdym piłkarzem z drużyny. No, ale cóż każdy klub ma inna taktykę na wygrywanie. I jeśli się ona sprawdza to w żadnym wypadku nie jest antyfutbolem. A co do ostrej gry, to oczywiście nie jest mile widziana rzecz w piłce. Ale od tego są sędziowie. Szkoda tylko, że nie zawsze są oni kompetentni. Oczywiście co innego ostra gra, a co innego chamstwo boiskowe.
6 maj 2016 | 09:48
-26
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mnie też to nie obchodzi... w finale Real ich zmiecie i gówno im pomoże ten autobus w bramce.
6 maj 2016 | 09:31
+25
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
z takim podejściem to tylko oni się będą cieszyć ze zwycięstwa, a ludzie, którzy to oglądają będą narzekać na słabe widowisko, a to piłka nożna powinna też dawać. Mam nadzieję, że finał mimo wszystko będzie ciekawy
6 maj 2016 | 11:12
+27
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mistrzu tylko powiedz mi szczerze tak narzekasz na Atletico, czyli uważasz że City i Real półfinał był bardzo ciekawy i ultra ofensywny??? Moim zdaniem lepsze było widowisko w 1/2 Atletico
7 maj 2016 | 14:29
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jasne, że lepsze. Nie mówię, że nie :) Narzekam na Atletico, ale Bayern nadrobił widowiskowo, na pewno, choć też niemiecka tiki-taka momentami jest nudna
6 maj 2016 | 08:57
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Dokładnie liczy sie efekt a nie wyglad artystyczny .
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Pełna tabela
Primera Division
#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
38
29
65
93
2
38
28
79
90
3
38
23
43
78
4
38
21
20
72
5
38
19
23
67
6
38
19
6
64
7
38
19
10
63
8
38
15
-1
56
9
38
14
-2
55
10
38
15
5
54
11
38
12
-6
46
12
38
13
-9
46
13
38
13
-16
45
14
38
10
-21
39
15
38
10
-23
39
16
38
8
-18
36
17
38
8
-19
35
18
38
7
-30
31
19
38
4
-54
22
20
38
4
-52
20
Zawodnicy
#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
37 (6)
2
29 (0)
4
19 (6)
5
16 (0)
6
16 (5)
7
15 (0)
8
14 (0)
9
13 (0)
10
13 (1)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking
Promocje bukmacherskie
Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
200 PLN cashback dla nowych graczy. Zacznij grać bez ryzyka
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów