expekt

Grzelak: Urodziłem się, żeby grać na lewej obronie

Ostatnia aktualizacja: 25/11/16 08:03, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo (kadr z meczu Korona-Zagłębie)

- Jesteśmy w stanie pójść teraz za ciosem i stworzyć dobrą serię. W ostatnim meczu nasz zespół wyglądał pozytywnie. Ciężko pracujemy, trener wdraża swój pomysł na grę, tak więc jestem przekonany, że będzie to wyglądało coraz lepiej – mówi przed meczem z Pogonią zawodnik Korony, Rafał Grzelak.

- Nas jednak nie obchodzi jak gra przeciwnik. My skupiamy się na sobie, mamy swój styl i niezależnie od tego z kim gramy, chcemy dominować – zapowiada „Grzelu” w rozmowie z oficjalną witryną kielczan.

Zawodnik ten wrócił ostatnio ze środka pomocy na lewą obronę. - Lubię włączać się w akcje ofensywne. Dobrze gra mi się na połowie rywala, szczególnie dlatego, że skrzydłowi stwarzają nam tę przestrzeń i robią luki. To mi odpowiada. Nie zapominam jednak o destrukcji – komentuje sam zainteresowany.

- Ja zawsze powtarzałem, że prędzej czy później będę chciał grać na lewej obronie. Chyba urodziłem się, żeby tam właśnie walczyć. Wcześniej występowałem na tej pozycji przez siedem lat. Jeżeli będę grał, to wiem, że z meczu na mecz będę prezentował się coraz lepiej i dam drużynie jeszcze więcej – nie ma wątpliwości Grzelak.

Nowy szkoleniowiec powoli wdraża w Koronie swoje pomysły. - Trener odbudował nas psychicznie. Pokazał, że możemy dominować i z każdym da się grać ofensywną piłkę. Gra wysokim pressingiem to styl, który bardzo nam odpowiada – cieszy się defensor.

I kontynuuje: - Tym bardziej cieszy nas fakt, że poprawiliśmy grę w drugiej połowie. Nie chcę już sięgać do przeszłości, ale ciężko powiedzieć, czy w tamtych spotkaniach zawiodła motoryka czy psychika. Udowodniliśmy, że mamy siłę, aby grać przez 90 minut na wysokich obrotach.


W zespole nie ma problemu zmęczenia. - Nie przesadzajmy. Przecież nie gramy co 2-3 dni, abyśmy opadali z sił. W przerwie na kadrę ciężko pracowaliśmy i jestem pewien, że sił wystarczy nam do końca. Zostały jeszcze 4 mecze – odnosi się Grzelak.

- Oczywiście taka gra kosztuje wiele, bo schodząc do szatni jesteśmy wyczerpani dużo bardziej, ale taka jest piłka. Musimy być po części gladiatorami i być przygotowanymi na taki wysiłek - kończy swoją wypowiedź doświadczony zawodnik.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela