expekt

Grzyb: Potrafimy grać w piłkę i wygrywać

Ostatnia aktualizacja: 15/08/16 18:13, Komentarzy: 0

0
0
Fot. asinfo

- Nastawiamy się jak do każdego kolejnego pojedynku - niezależnie, czy jest to beniaminek, czy mistrz Polski. Podchodzimy do tego spotkania tak samo zmotywowani, jak do każdego z poprzednich meczów – mówi przed spotkaniem z Wisłą Płock kapitan Jagiellonii Białystok, Rafał Grzyb cytowany przez oficjalną witrynę białostoczan.

- Jedziemy do Płocka, aby zdobyć komplet punktów i udowodnić, że wszystkie rozegrane dotąd przez nas mecze to nie jest żaden przypadek. Chcemy pokazać raz jeszcze, że potrafimy grać w piłkę i wygrywać – dodaje doświadczony pomocnik Jagiellonii, który jest zadowolony z rywalizacji o miejsce w składzie, jaka jest w zespole Michała Probierza i jaką potwierdził wtorkowy pojedynek w Pucharze Polski z Cracovią, gdzie mocno przemeblowana jedenastka Żółto-Czerwonych pewnie wywalczyła awans.

- Bardzo dobrze, że mamy tak dużą rywalizację w zespole. Tak powinno być w każdej drużynie, bo gdy jest odpowiednia rywalizacja, to każdy z zawodników czuje presję na sobie i niezależnie od tego, czy grał w poprzednim meczu w podstawowej jedenastce, teraz wcale nie musi być pewny tego, że również w następnym spotkaniu będzie podstawowym zawodnikiem. Rzeczywiście, chłopaki pokazali się w Krakowie z bardzo dobrej strony i teraz trener będzie miał dylemat, w jakim składzie mamy wybiec na mecz w Płocku. Jest to pozytywne, bo niezależnie od tego, który zawodnik będzie na boisku, to będzie wnosił do drużyny jakość i nie będzie obniżał jej poziomu. Cieszymy się z tej rywalizacji i mam nadzieję, że utrzyma się ona przez dłuższy okres, bo widać, że to pomaga całemu zespołowi – tłumaczył Grzyb w rozmowie z jagiellonia.pl.

Kapitan Jagi zgadza się z opinią, że beniaminek lepiej prezentuje się na własnym boisku, niż na wyjazdach. - W meczach u siebie drużyna zawsze gra bardziej otwartą, ofensywną i odważną piłkę. Kibice żywiołowo reagują na każdą udaną akcję i w ten sposób podbudowują swoją drużynę. Zwycięstwa podnoszą morale, poprawiają atmosferę w zespole, a wtedy też przyciągają kibiców na stadion – zaznaczał 33-letni pomocnik.

Jakie są mocne strony poniedziałkowych rywali Żółto-Czerwonych? - W Wiśle jest kilku zawodników, na których z pewnością trzeba uważać. Stanowią oni kolektyw, a po ostatnich meczach widać, że ich groźną bronią są stałe fragmenty gry wykonywane przez Dominika Furmana, który dorzuca piłki ‘na nos’ i jego koledzy z tego korzystają. Widać, że ma dobrze ułożoną stopę i potrafi bardzo dokładnie dośrodkowywać z rzutów wolnych i rzutów rożnych. W ten sposób Wisła zdobyła już kilka bramek w tym sezonie, ale w jej szeregach jest więcej zawodników, którzy prezentują wysoki poziom. Nie koncentrujemy się jednak tylko i wyłącznie na nich, bo w ten sposób można zapomnieć o tych, co teoretycznie nie mieli być tak groźni i nagle okazuje się, że oni też są w stanie odpalić. Dlatego ważna jest cała drużyna rywali i na niej koncentrujemy naszą uwagę – zakończył swoją wypowiedź doświadczony piłkarz.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela