expekt

"Guardiola w City nie jest zagrożeniem dla naszych piłkarzy"

Ostatnia aktualizacja: 09/02/16 16:23, Komentarzy: 2

2
2
Fot. Maxisport/Shutterstock

Luis Enrique stwierdził, że nie widzi żadnych powodów do obaw związanych z przejściem Josepa Guardioli do Manchesteru City.

Po tym jak władze angielskiego klubu oficjalnie ogłosiły, że nowym menedżerem "The Citizens" od nowego sezonu będzie hiszpański trener, prasa nieustannie spekuluje, jakie gwiazdy zasilą City. Wśród potencjalnych wzmocnień wymienia się m. in. kilku zawodników Barcelony - Sergio Busquetsa, Neymara czy Lionela Messiego. Takimi plotkami w ogóle nie przejmuje się jednak Luis Enrique. 

- Guardiola w City nie jest zagrożeniem dla naszych piłkarzy - zapewnił opiekun klubu z Katalonii cytowany przez serwis goal.com. 

- To jest pytanie do Guardioli oraz Busquetsa - odpowiedział krótko zapytany o dzisiejszą wypowiedź swojego podopiecznego, który stwierdził, że Guardiola mógłby przekonać go do odejścia do Manchesteru City.

- Busquets odpoczywał i to dlatego, nie zagrał w meczu z Levante. Jest zawodnikiem, który w tym sezonie na boisku spędził największą liczbę minut i to pokazuje, jak jest dla nas ważny, to światowej klasy piłkarz - ocenił Luis Enrique.

- Nie będę wychwalał go w nieskończoność, ponieważ każdy wie, jakie ma dla nas znaczenie - zakończył trener Barcelony.
Źródło: goal.com
dafabet
Dodaj komentarz
Solidny ligowiec
AdrianArsenal4
Zarejestrowany od: 685 dni
Ilość komentarzy: 1090
Oceny: +6522
Kibicuje:
Arsenal Londyn
09.02.2016 / 23:41:24
Pełen profesjonalizm w tej wypowiedzi ze strony Luiza Enrique.
Junior starszy
vonskin
Zarejestrowany od: 1533 dni
Ilość komentarzy: 201
Oceny: +1506
Kibicuje:
Bayern Monachium Juventus Turyn Fiorentina Polska Real Madryt Sandecja Nowy Sącz Termalica Nieciecza
09.02.2016 / 20:22:48
każdy trener ma swoją listę życzeń, a piłkarze mają swój rozum i decydują gdzie chcą grać. lojalność do klubu jest ważna i wielu piłkarzy się tym kieruje. także wielu piłkarzy jest lojalna trenerom ponieważ uważa ich za ojców swoich sukcesów. nie ma się co dziwić jak piłkarz twierdzi że mógł by przejść tam gdzie jest jego były mentor. gorsza sprawa jak zawodnik przechodzi bo hajs go skusi, ale tak jak powiedziałem wcześniej każdy ma swój rozum.

Tabela