expekt

Hancock pozbawił SPAR Falubaz wygranej

Ostatnia aktualizacja: 22/07/15 21:43, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Przemekhepnar, wikipedia

PGE Stal Rzeszów zremisowała u siebie ze SPAR Falubazem Zielona Góra 45:45 w zaległym spotkaniu rozgrywek PGE Ekstraligi. 

Pierwszoplanową postacią zawodów był Greg Hancock, który wygrał wszystkie pięć swoich wyścigów i zdobył komplet punktów, ratując także remis beniaminka z Podkarpacia w ostatnim wyścigu. 

Bonus przypadł podopiecznym Sławomira Dudka, którzy w pierwszym meczu zwyciężyli u siebie 50:40. Dzięki temu przesunęli się na trzecią pozycję w tabeli. "Żurawie" wciąż zamykają klasyfikację. 

* * * * * *

Kluczowe wyścigi: 

Bieg 4: Peter Kildemand po starcie świetnie założył Piotra Protasiewicza i do mety 
utrzymał swoją pozycję. Za plecami Duńczyka i kapitana zielonogórzan Krystian Rempała minął na dystansie Aleksa Zgardzińskiego. "Żurawie" objęli prowadzenie 13:11. 

Bieg 5: Mocna odpowiedź przyjezdnych. Grzegorz Walasek i Andreas Jonsson nie dali szans parze Karol Baran - Dawid Lampart. Rzeszowianie sami sobie na dystansie przeszkadzali i nie byli w stanie zbliżyć się do duetu rywali. Pierwsze podwójne zwycięstwo zielonogórzan i 14:16. 

Bieg 7: Greg Hancock i Peter Ljung najszybsi spod taśmy, ale na dystansie Protasiewicz zdołał rozdzielić rzeszowski duet i minął Szweda. Na końcu stawki poobijany mocno wyścig wcześniej Krystian Pieszczek. Drugie 4:2 dla beniaminka i znów był remis na tablicy - 21:21.

Bieg 8: Walasek i Jonsson lepiej od gospodarzy ruszyli ze startu, jednak od razu w pogoń za nimi rozpoczął Kildemand. Ambicja Duńczyka przyniosła efekt na ostatnim okrążeniu, gdy wyprzedził kapitana drużynowych mistrzów świata i rozdzielił parę zielonogórzan. Podopieczni Janusza Ślączki znów jednak przegrywali - 23:25. 

Bieg 11: Kildemand i Artur Czaja po starcie podwójnie prowadzili, jednak radość kibiców nad Wisłokiem nieco ugasił Darcy Ward, wyprzedzając wychowanka Włókniarza Częstochowa, który musiał się później jeszcze bronić przed szarżującym Jonssonem. Junior "Żurawi" uratował jednak cenny punkt, dzięki któremu miejscowi doprowadzili do remisu 33:33. 

Bieg 14: Czaja i Lampart za słabi dla Warda i Jonssona. Junior beniaminka przez chwilę zdołał rozdzielić duet przyjezdnych, ale kontratak Szweda był równie skuteczny. Drugie podwójne zwycięstwo gości i 40:44 przed ostatnim wyścigiem. 

Bieg 15: Hancock i Kildemand zdecydowanie lepiej ze startu od Protasiewicza i Walaska, a później "stranieri" beniaminka tylko pilnowali pierwszego podwójnego zwycięstwa gospodarzy na wagę chociaż remisu. 5:1 na koniec i 45:45! 

Zawodnik meczu: Greg Hancock. Pięć biegów i pięć zwycięstw Amerykanina. W spotkaniu, gdy pod taśmą ustawiają się również Ward, Protasiewicz, Walasek czy Jonsson nie jest to prostą sprawą, ale Kalifornijczyk spełnił swoje zadanie wyśmienicie!

* * * * * *

PGE Stal Rzeszów - SPAR Falubaz Zielona Góra 45:45

PGE Stal: Greg Hancock 15 (3,3,3,3,3), Peter Kildemand 12 (3,2,2,3,2), Dawid Lampart 7 (2,0,2,2,1), Artur Czaja 5 (2,1,1,1,0), Karol Baran 3 (1,1,1,0), Krystian Rempała 2 (1,1,0), Peter Ljung 1 (0,1,0)

SPAR Falubaz: Grzegorz Walasek 14 (2,3,3,3,3,d), Piotr Protasiewicz 12 (2,2,2,3,2,1), Darcy Ward 10 (0,3,1,2,1,3), Andreas Jonsson 6 (1,2,1,0,2), Krystian Pieszczek 3 (3,0,0,0), Alex Zgardziński 0 (d,0) 

Pierwszy mecz: 40:50. Bonus: SPAR Falubaz
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!