expekt

Iversen: Nawet bez Anglii to będzie wciąż pracowity rok

Ostatnia aktualizacja: 06/02/16 22:04, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Stefan Holm / Shutterstock.com

Niels-Kristian Iversen zapewnia, że zamyka sobie drzwi przed powrotem do ścigania w Elite League, rezygnując tylko z jazdy na Wyspach Brytyjskich w najbliższym sezonie.

Niedawny lider King’s Lynn Stars w 2016 roku stawia na walkę ze Stalą Gorzów w PGE Ekstralidze, z Indianerną Kumla w Elitserien oraz w rodzimym Esbjergu w Danish Speedway League. Do tego dojdą mu starty w turniejach Grand Prix oraz Drużynowym Pucharze Świata.

- Patrząc na mój kalendarz, to i tak nie będę mieć zbyt wiele wolnego czasu. Nadal mam sporo zawodów zagranicznych w planach. Oczywiście nie mam gwarancji, że wszędzie pojadę w fazie play-off, ale nadal jestem zobowiązany dużą ilością spotkań - podkreślił Iversen w rozmowie z oficjalnym serwisem Speedway Grand Prix.

- Może tylko pierwsze miesiące nie są aż tak przepełnione, ale jak ruszą ligi w Danii i Szwecją to będę tak zajęty, jak zawsze. To wciąż będzie pracowity rok, a ja muszę być na to przygotowany. Nie mogę myśleć, że tylko dlatego, że nie jadę w Wielkiej Brytanii, będę miał dużo wolnego czasu. Tak się nie zdarzy - zaznaczył Skandynaw.

- Niczego nie mogę jednak wykluczyć przez cały sezon. Niektórym zawodnikom odejście z Elite League przynosiło korzyści, a niektórych nie. Widziałem takich, którzy nie mogli sobie poradzić bez Wielkiej Brytanii. Musimy zobaczyć, co się stanie - dodał Niels-Kristian Iversen.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!