expekt

Janowski: Będę atakować

Ostatnia aktualizacja: 20/08/15 14:42, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Mateusz, wikicommons

Maciej Janowski przed Grand Prix Polski w Gorzowie, które zaplanowano na 29 sierpnia, zajmuje ósme miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu zmagań o Indywidualne Mistrzostwo Świata.

Lider Betardu Sparty Wrocław i złoty medalista IMP 2015 rozegranych właśnie na obiekcie im. Edwarda Jancarza do trzeciego Amerykanina Grega Hancocka traci jednak tylko siedem punktów, co na pięć turniejów do końca sezonu nie jest sporą różnicą.

- Wszystko jest sprawą otwartą. Chciałbym zostać w czołowej ósemce i nauczyć się więcej na przyszły rok. Nadal mam także szansę na coś więcej i będę atakować lepsze pozycje - podkreślił Janowski dla oficjalnej strony Speedway Grand Prix.

Dwanaście punktów zgromadzone podczas ostatniego Grand Prix Danii mogłoby cieszyć, gdyby nie pechowy upadek w półfinale turnieju w Horsens.
- Jestem szczęśliwy z takiego dorobku na sztucznym torze. To jest dla mnie najważniejsze. Byłem trochę rozczarowany po półfinale, ale to jest część tej nauki speedwaya. Takie rzeczy się zdarzają - uznał indywidualny mistrz Polski.

- Półfinał jest bardzo trudny. Trzeba zapomnieć o wszystkim co wydarzyło się wcześniej. Miałem dobry start, ale upadł Chris Holder. Później znów dobrze wyszedłem spod taśmy, ale popełniłem błąd i Tai Woffinden mnie minął. Chciałem odzyskać pozycję, ale znów źle wybrałem ścieżkę i sam upadłem - tłumaczył "Magic".

- Dam z siebie wszystko w Gorzowie. Ścigam się wśród najlepszych na świecie i każde zawody są różne. Mam nadzieję, że na treningu znajdziemy optymalne ustawienia i pomoże mi to w wyścigach - podsumował Maciej Janowski.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!