expekt

"Jego kontuzja wpłynęła na wielu zawodników"

Ostatnia aktualizacja: 22/12/15 19:15, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Stefan Holm / Shutterstock.com

Jason Doyle wierzy, że w Australii odnajdzie wkrótce nowy talent na miarę Darcy'ego Warda, niemniej piąty zawodnik klasyfikacji generalnej cyklu Grand Prix 2015 przyznał, że cała jego sportowa ojczyzna była zszokowana sierpniowym fatalnym wypadkiem w Zielonej Górze dwukrotnego indywidualnego mistrza świata juniorów.

- Jego kontuzja odcisnęła spore piętno na wielu zawodnikach. To była jedna z tych rzeczy, która pochłaniała nasze myśli. Ciągle jest z tyłu naszych głów, ale nie chcę, aby komukolwiek coś takiego się zdarzyło - podkreślił Doyle dla oficjalnej strony Speedway Grand Prix.

- Darcy przed tym wypadkiem był zdecydowanie jednym z najlepszych zawodników na świecie. Mógł być łatwo w trójce najlepszych. Miał niewiarygodny talent. Oglądanie jego jazdy na motocyklu to była czysta przyjemność - kontynuował nowy zawodnik Falubazu.

- Czasami nie mogłem pojąć w jaki sposób osiąga taką prędkość na wirażach, nawet startując w nim w jednym wyścigu. To smutne, aby to powiedzieć, ale mam nadzieję, że uda nam się znaleźć innego Darcy'ego Warda w Australii. Potrzeba jednak na to sporo czasu - stwierdził były żużlowiec KS Toruń i pierwszoligowego Orła Łódź.

- Nigdy nie wiadomo, kiedy natury wyda na świat podobnego geniusza. Mam nadzieję, że w nadchodzących latach, Brady Kurtz, Jack Holder, czy młodsze jeszcze dzieciaki osiągną ten poziom - podsumował Doyle.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!