expekt

Jevtić: Najważniejsze, że gram. Pozycja na boisku jest drugorzędna

Ostatnia aktualizacja: 31/03/16 14:54, Komentarzy: 0

0
0
Fot. asinfo

- To był jeden z moich najlepszych meczów - wspomina Darko Jevtić, który kilka miesięcy po przyjściu do Lecha dobrą grą przyczynił się do zwycięstwa 6:2 z Zawiszą, którego prowadził Mariusz Rumak. W piątek były szkoleniowiec poznanian po raz drugi wróci na Bułgarską, tym razem w roli trenera Śląska Wrocław.

Niespełna dwa miesiące po odejściu z Kolejorza Rumak przybył na Bułgarską w roli opiekuna zespołu gości. Objął Zawiszę Bydgoszcz, który tamtego spotkania dobrze wspominać nie będzie. Nie dość, że mecz kończył w dziewiątkę, to przegrał wysoko i zdecydowanie. Ważną rolę odegrał wówczas Darko Jevtić, który zdobył dwie bramki i asystował przy trafieniu Zaura Sadajewa.

- Zagrałem wtedy dobry mecz. To był początek pracy trenera Skorży. Fajny pojedynek. Wtedy dużo grałem i to był jeden z moich najlepszych momentów w Lechu
- podkreśla 23-letni Szwajcar w rozmowie z oficjalną witryną mistrzów Polski. Utalentowany pomocnik właśnie bydgoszczanom strzelił pierwsze bramki w barwach Kolejorza.- W tym meczu z Zawiszą spotkaliśmy się pierwszy raz po jego odejściu. Fajnie, że znów się zobaczymy - zaznacza Jevtić cytowany przez lechpoznan.pl.

Ostatnio Szwajcar również jest w dobrej formie. Nie tylko strzela, ale też asystuje. - Dobrze się czuję na boisku. Teraz zobaczymy, jak będzie po przerwie - śmieje się Jevtić - Grałem dużo w poprzednich starciach, to dodało mi pewności siebie. Cieszę się, że znów mogę wybiegać na murawę - podkreśla piłkarz, który przez Jana Urbana jest wystawiany na kilku pozycjach.

Tylko w marcu zagrał już na pozycji napastnika, prawoskrzydłowego, lewoskrzydłowego, a także na środku. - Trener wie, że może mnie wystawić, gdzie chce. Najlepiej czuje się na środku, to już mówiłem wiele razy. Najważniejsze jednak, żebym grał, a pozycja, to drugorzędna sprawa - podsumował zawodnik, który jest gotowy do gry w najbliższym pojedynku.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela