expekt

Kapitalne derby Londynu! Cudowne gole Ramsey'a i Kane'a [VIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 05/03/16 15:36, Komentarzy: 12

10
12
Fot. Mitch Gunn/Shutterstock

Na White Hart Lane byliśmy świadkami fantastycznego widowiska. Tottenham Hotspur zremisował na własnym stadionie z Arsenalem 2:2.

W pierwszej połowie lepiej wyglądały "Koguty". Gospodarze grali odważnie, od początku mieli inicjatywę, a goście nie potrafili sobie poradzić z wysokim pressingiem rywali. Podopieczni Mauricio Pochettino już w kilku pierwszych minutach pojedynku skonstruowali parę ciekawych akcji. Już po siedmiu minutach Harry Kane miał na swoim koncie aż trzy strzały na bramkę Davida Ospiny. Żaden jednak nie sprawił większych kłopotów kolumbijskiemu golkiperowi.

Pierwszą bardzo niebezpieczną sytuację gospodarze stworzyli sobie w 26 minucie. Groźny strzał Erika Lameli z piątego metra fantastycznie obronił David Ospina. W następnych minutach spotkanie nieco się wyrównało, Tottenham nie atakował już z taką werwą, co we wcześniejszych minutach.

Tymczasem w 39 minucie cudowną bramkę zdobył, grający do tej pory bardzo słabo, Aaron Ramsey. Walijczyk po podaniu Hectora Bellerina przepięknym strzałem piętą pokonał Hugo Llorisa.



Podopieczni Arsene'a Wengera wyraźnie odżyli po tym golu i próbowali pójść za ciosem, powiększając swoje prowadzenie. Swoje okazje mieli Danny Welbeck oraz Alexis Sanchez, ale futbolówka nie wpadła już do siatki rywali. Arsenal na przerwę schodził z jednobramkową zaliczką.

Druga połowa zaczęła się dla "Kanonierów" bardzo źle. Już dziesięć minut po zmianie stron drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Francis Coquelin. Chwilę potem bardzo groźnie zrobiło się pod bramką gości. Skórę Arsenalu znowu uratował David Ospina, który cudem obronił strzał Harry'ego Kane'a. 

Dwie minuty później Kolumbijczyk nie był już w stanie powstrzymać zawodników Tottenhamu. Po zamieszaniu w polu karnym do piłki dopadł Toby Alderweireld i pewnym uderzeniem wpakował futbolówkę do siatki. 

Podopieczni Arsene'a Wengera nie ochłonęli jeszcze po stracie zawodnika i bramki, a za moment już przegrywali. Kapitalnym strzałem z bocznego sektora boiska z linii pola karnego popisał się Harry Kane. David Ospina po raz drugi był bezradny. 



Po takich dwóch ciosach na boisku dominowali gospodarze. I kiedy wydawało się, że "Kanonierzy" nie będą już w stanie zaszkodzić przeciwnikowi, do wyrównania doprowadził Alexis Sanchez. Chilijczyk wykorzystał podanie Hectora Bellerina i zdobył swoją pierwszą ligową bramkę od października.

W kolejnych minutach nadal byliśmy świadkami kapitalnego widowiska. Bramkarza Arsenalu próbowali pokonać Ryan Mason oraz Christian Eriksen. W odpowiedzi z rzutu wolnego uderzał Mesut Oezil.

W doliczonym czasie gry szansę na zwycięstwo mieli jeszcze podopieczni Arsene'a Wengera, ale bramka nie padła i Tottenham ostatecznie zremisował z Arsenalem 2:2.

Tym samym "Koguty" po dziesiątym remisie w bieżących rozgrywkach zachowały pozycję wicelidera tabeli i mają nadal trzy "oczka" przewagi nad "Kanonierami". 

* * * * * *
Tottenham Hotspur - Arsenal Londyn 2:2 (0:1) 
Bramki: Alderweireld 60, Kane 62 - Ramsey 39, Sanchez 76.
Czerwona kartka: Coquelin (55, Arsenal). 
Źródło: własne
dafabet
Dodaj komentarz
Mistrz
Halamadrid319
Zarejestrowany od: 697 dni
Ilość komentarzy: 8385
Oceny: +41100
Kibicuje:
Arsenal Londyn Leicester City FC PSG Juventus Turyn PSV Eindhoven Feyenoord Lech Poznań Polska Portugalia Real Madryt
05.03.2016 / 19:20:18
Brawo dla obu drużyn! Stworzyły świetne widowisko.
Junior starszy
Kaczi14
Zarejestrowany od: 330 dni
Ilość komentarzy: 204
Oceny: +1048
Kibicuje:
Arsenal Londyn
05.03.2016 / 19:05:39
Meczyk masakryczny, niestety Coquelin zawalił na całej linii, cały wysiłek chłopaków z pierwszej połowy poszedł na marne. Dzisiaj Arsenal zagrał naprawdę dobre zawody, powoli może wracają na właściwe tory, lepiej pózno niż wcale. Brameczki palce lizać, oby więcej takich meczy :)
Junior starszy
michalm7
Zarejestrowany od: 717 dni
Ilość komentarzy: 430
Oceny: +1423
Kibicuje:
Brazylia Arsenal Londyn Olympique Lyon Olympique Marsylia Juventus Turyn Ajax Amsterdam Benfica Lizbona Valencia FC Barcelona Hiszpania
05.03.2016 / 16:32:21
Z rzutu wolnego uderzał Alexis a nie Ozil.
Junior
SiwyAFC
Zarejestrowany od: 595 dni
Ilość komentarzy: 36
Oceny: +293
Kibicuje:
Arsenal Londyn
05.03.2016 / 16:17:25
Trzeba przyznać, że mecz zajebisty, Top 5 w Premier League w tym sezonie spokojnie
Kapitan
dawidinho
Zarejestrowany od: 1070 dni
Ilość komentarzy: 7854
Oceny: +46017
Kibicuje:
Borussia Dortmund
05.03.2016 / 16:03:12
Ale mecz!
Kluczowy zawodnik
bonzo
Zarejestrowany od: 998 dni
Ilość komentarzy: 3973
Oceny: +549
Kibicuje:
Polska Błękitni Stargard Szczeciński
05.03.2016 / 15:54:37
bardzo mnie cieszy ten rezultat jako sezonowca Leicester :D

terz Lisy muszą wrzucić następny bieg i zdobyć 3 pkt z Watford
Solidny ligowiec
Milanista001
Zarejestrowany od: 813 dni
Ilość komentarzy: 523
Oceny: +3284
Kibicuje:
Everton Manchester City Anglia AC Milan Włochy Polska Portugalia Real Madryt Walia
05.03.2016 / 15:52:43
Co za mecz!
Junior starszy
Fiedas
Zarejestrowany od: 799 dni
Ilość komentarzy: 240
Oceny: +1743
Kibicuje:
Arsenal Londyn Polska Zawisza Bydgoszcz
05.03.2016 / 15:52:35
Może nie są najlepsi w Europie, ale emocje są najlepsze na świecie :D
Junior
Kibic100
Zarejestrowany od: 296 dni
Ilość komentarzy: 129
Oceny: +1149
Kibicuje:
Bayern Monachium Borussia Dortmund Polska Real Madryt FC Barcelona Sevilla Lechia Gdańsk
05.03.2016 / 15:47:21
Rzadko ogladam cale mecze Premier League , przewaznie wlaczam na 15min ale ten mecz ogladalem od 1 do 90 minuty . Jednym slowem: REWELACJA .
Kluczowy zawodnik
bebdzia
Zarejestrowany od: 1380 dni
Ilość komentarzy: 2711
Oceny: +20337
Kibicuje:
Chelsea Londyn Polska
05.03.2016 / 15:45:00
Już widzę imprezkę w Leicester :D
Junior starszy
LaskaG
Zarejestrowany od: 466 dni
Ilość komentarzy: 155
Oceny: +919
Kibicuje:
Real Madryt
05.03.2016 / 15:40:26
Cieszę się z tego wyniku, razem z Lisami :).
Solidny ligowiec
cantbelieveit
Zarejestrowany od: 317 dni
Ilość komentarzy: 1259
Oceny: +11270
Kibicuje:
Arsenal Londyn
05.03.2016 / 15:39:06
Panie Scholes mysle, ze Arsenal pokazal jaja remisujac w 10, a przy tym byl blisko wygrania.

Tabela