expekt

Kasprzak: Obawialiśmy się tego spotkania

Ostatnia aktualizacja: 05/09/16 12:05, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Stefan Holm / Shutterstock.com

Krzysztof Kasprzak był zadowolony ze swojej dyspozycji w pierwszym półfinałowym spotkaniu PGE Ekstraligi, w którym Stal Gorzów rozbiła w Poznaniu zespół Betardu Sparty Wrocław 49:29.

Były indywidualny wicemistrz świata w czterech swoich wyścigach zdobył dziesięć punktów z bonusem, dwukrotnie mijając linię mety jako pierwszy.

Zawody ze względu na zły stan toru, spowodowany opadami deszczu, przerwano przed biegami nominowanymi. Rewanż odbędzie się za tydzień na obiekcie im. Edwarda Jancarza.

- Mój występ oceniam na dobry, straciłem jeden punkt przez jeden błąd w biegu, w którym jechałem z mistrzem świata
- podkreślił Kasprzak w rozmowie z oficjalnym serwisem Speedway Ekstraligi.

- Na pewno przed meczem obawialiśmy się tego spotkania. Mimo, że niektórzy wrocławscy zawodnicy nie błyszczą formą, to u siebie potwierdzają, że znają ten tor bardzo dobrze i ciężko wywozi się te punkty
- kontynuował wychowanek Unii Leszno.

- Odjechaliśmy dwanaście biegów to i pojechaliśmy ten trzynasty. Była już słaba widoczność, Tai Woffinden omijał dziury, ja starałem się jechać za nim. To była jazda w gęsiego, sędzia podjął dobrą decyzję
- dodał Krzysztof Kasprzak.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!