expekt

Kildemand: Nie mogłem wyobrazić sobie lepszego początku

Ostatnia aktualizacja: 03/05/16 07:50, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Stefan Holm / Shutterstock.com

Poobijany i zmagający się z bólem żeber Peter Kildemand niespodziewanie w sobotni wieczór zwyciężył sobotnim Grand Prix Słowenii. Na torze w Krsko obok Duńczyka na podium znaleźli się Australijczycy Jason Doyle i Chris Holder.

- To oczywiście najlepszy początek sezonu, jaki mogłem sobie wyobrazić. Muszę pamiętać jednak, że to dopiero początek. Trzeba mieć oczy dookoła wszędzie i zmierzać w dobrym kierunku
- podkreślił Kildemand w rozmowie z oficjalną stroną Speedway Grand Prix.

- Jestem naprawdę bardzo zadowolony. To przecież mój pierwszy cały sezon w Grand Prix. Wygrałem pierwszą rundę i objąłem prowadzenie w klasyfikacji generalnej. To bardzo szczególne uczucie - kontynuował Skandynaw, który w Słowenii wywalczył piętnaście punktów.

- Przed sezonem moim celem był medal mistrzostw świata i byłbym zwyczajnie szczęśliwy, gdybym zakończył rok chociaż na trzecim miejscu. Na razie jestem na szczycie i po prostu bardzo się cieszę z tego powodu
- przyznał zawodnik Fogo Unii Leszno.

- Zrobimy co jesteśmy w stanie, ale wydaje mi się, że to co teraz robimy jest dobre. Lekarze doradzali mi nawet półtora miesiąca odpoczynku, ale w takich chwilach zwyczajnie nie czuję bólu. Nie mogę się już doczekać atmosfery na stadionie w Warszawie
- dodał Kildemand, nawiązując do Grand Prix Polski, zaplanowanego na 14 maja na Stadionie Narodowym.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!