expekt

Klopp o debiucie: Było "cool"

Ostatnia aktualizacja: 17/10/15 17:05, Komentarzy: 3

13
3
Fot. Vlad1988 / Shutterstock.com

Po zremisowanym bezbramkowo meczu z Tottehamem nowy menedżer Liverpoolu, Juergen Klopp, był usatysfakcjonowany występem swoich podopiecznych.

- Było "cool", pasuje mi to. Nie lubię mówić o sobie, ale pierwszy mecz w Premier League i od razu wyjazd na White Hart Line, co nie jest najgorszym miejscem na ziemi, był cool - powiedział po spotkaniu.

- Kiedy usłyszałem pierwszy gwizdek, było już w porządku, wcześniej musiałem starać się patrzeć w przyszłość na rzeczy, których do tej pory nie znałem. Na przykład ten stadion, do tej pory widziałem inne. No, ale jesteśmy już w grze, możemy zabierać się do pracy - dodał.

- Jestem usatysfakcjonowany ze startu. Nie miałem wielkich oczekiwań, trenowaliśmy razem tylko trzy dni. Tottenham jest bardzo silny, więc na ten moment jestem zadowolony. Naszym problemem okazał się fakt, że gdy znajdowaliśmy się przy piłce, nie byliśmy wystarczająco "cool". Nie pokazaliśmy swoich umiejętności, być może zachowywaliśmy się za nerwowo. Ale nie jestem pewien, w każdym razie coś w tym stylu! Nie widzieliśmy właściwych opcji, ale to normalne: dostawaliśmy piłkę, rozglądaliśmy się i podawaliśmy do boku, bo Tottenham ustawił się defensywnie - ocenił.

Kolejne spotkanie w Premier League Liverpool rozegra już na własnym stadionie. W przyszłą niedzielę podejmie Southampton.
Źródło: goal.com
dafabet
Dodaj komentarz
Senior
Galacticos
Zarejestrowany od: 844 dni
Ilość komentarzy: 554
Oceny: +2128
Kibicuje:
Arsenal Londyn Real Madryt
18.10.2015 / 16:08:38
Przede wszystkim narzucił twardy pressing, czego raczej wcześniej nie widziałem w meczach LFC w tym sezonie. Zastosował ustawienie z 4 obrońcami, a nie jak Rodgers z trójką w środku + dwoma wahadłowymi, co moim zdaniem nie zdawało egzaminu.
Szkoda, że nie zrobił szybciej zmian, ale w ostatnim sezonie w BVB często mu się to zdarzało, a aż prosiło się, żeby wszedł Ibe i rozruszał trochę atak.
Jak na debiut po raptem 3 dniach treningów, jeszcze na tak trudnym terenie LFC zagrali bardzo dobry mecz.
Z Rodgersem już nie byłoby tak "cool". Już widzę to zagubienie w grze The Reds, niecelne podania i głupie straty piłek. Mogę się założyć, że bezbramkowym remisem by się to nie zakończyło, a srogim laniem.
Solidny ligowiec
RedPanda
Zarejestrowany od: 901 dni
Ilość komentarzy: 1043
Oceny: +5429
Kibicuje:
Dania Tottenham Hotspur Swansea City AFC Węgry Islandia Feyenoord Walia
17.10.2015 / 21:39:50
Słowem, Tottenham dał dupy.
Junior starszy
olekc
Zarejestrowany od: 446 dni
Ilość komentarzy: 123
Oceny: +1169
Kibicuje:
Arsenal Londyn Atlético Madryt
17.10.2015 / 18:08:45
Podoba mi się jego podejście do LFC. Facet zna się na rzeczy, ustawil Liverpool który zagrał dobry mecz pierwszy raz od paru tygodni. Szacunek Jurgen

Tabela