betclic

Kopczyński: Makelele to dla mnie wzór

Ostatnia aktualizacja: 09/12/16 07:56, Komentarzy: 0

0
0
Fot. MediaPictures.pl / Shutterstock.com

- Pół roku temu nikt, włącznie ze mną, nie spodziewał się, że będę grał tyle - nawet w Lidze Mistrzów. Praca przyniosła efekty. Mecz z Realem i ten środowy ze Sportingiem były naszymi najlepszymi w tych elitarnych rozgrywkach - mówił po ostatnim gwizdku sędziego wyraźnie zadowolony Michał Kopczyński, pomocnik Legii.

- Porównujecie mnie do białego Makelele? - śmiał się piłkarz. - To wzór i miło mi to słyszeć, ale taka jest moja rola na boisku. Mam asekurować, pomagać w odbiorze i starałem się założenia wypełniać jak najlepiej. Chcieliśmy mocno pracować w defensywie, nie zostawiać miejsca i było to trochę kosztowne, w drugiej połowie delikatnie brakowało sił. Daliśmy sobie jednak radę, ale końcówka była nerwowa. Mogliśmy wygrać wyżej, ale już nie będziemy narzekać - zapewnił Kopczyński cytowany przez portal Legia.Net.

- Sędzia nagle zaczął rozrzucać kartki i Sporting chciał to wykorzystać. Dobrze jednak broniliśmy, podpowiadaliśmy sobie i zachowaliśmy czyste konto. Nasz styl gry zakłada wymianę i spokojne rozegranie piłki. Sporting to klasowy przeciwnik i starał się przeszkadzać, ale kontrataki wyprowadzaliśmy dobre. Choćby Vadis Odjidja pokazuje poziom. Wykonuję dla niego czarną robotę i ciesze się, że gramy razem.

Podopieczny Jacka Magiery został również zapytany o to, z kim chciałby zagrać w kolejnej rundzie: -Wymarzonym rywalem w 1/16 finału będzie chyba Manchester United. Chcemy mierzyć się z mocnymi rywalami, tak jak teraz w fazie grupowej. Były już żarty z ewentualnego pojedynku Zlatan kontra Zlatan. Nasz mógłby strzelić więcej, ale nie wiem, czy ten szwedzki pogodziłby się z tym - żartował zawodnik.
Źródło: asinfo.
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela