expekt

Lech lepszy od Legii w Warszawie!

Ostatnia aktualizacja: 25/10/15 19:54, Komentarzy: 2

50
2
Fot. Tomasz Bidermann/Shutterstock

Lech Poznań pokonał na wyjeździe Legię Warszawa 1:0 w meczu trzynastej kolejki Ekstraklasy. Dla mistrzów Polski było to pierwsze ligowe zwycięstwo od 25 lipca.

Obie drużyny w czwartek rozegrały spotkania w Lidze Europy. Lech pokonał na wyjeździe Fiorentinę 2:1, a Legia zremisowała na własnym stadionie 1:1 z Club Brugge. Piłkarze Jana Urbana przed spotkaniem zajmowali ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy, a zawodnicy Stanisława Czerczesowa byli na czwartej pozycji w lidze.

W meczu rozgrywanym na stadionie przy ul. Łazienkowskiej, goście wyszli na prowadzenie już w ósmej minucie gry. Po błędzie Jakuba Rzeźniczaka, który nie trafił w piłkę, Kasper Hamalainen znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i pokonał Dusana Kuciaka. Było to jego czwarte trafienie w tym sezonie. Asystę przy jego bramce zaliczył Maciej Gajos.

Chwilę później Legia była bliska wyrównania. Tomasz Jodłowiec dobiegł do piłki w polu karnym rywali i oddał strzał, który przeleciał tuż obok słupka.

W 13. minucie gry, znów było groźnie pod bramką Buricia. Po mocnym strzale Nemanji Nikolicia, bramkarz "Kolejorza" z trudem wybił piłkę na rzut rożny. Węgier miał kolejną dobrą okazję w 20. minucie spotkania, ale tym razem uderzył minimalnie niecelnie.

W 32. minucie gry, groźnie odpowiedział Lech. Szymon Pawłowski przyjął piłkę w polu karnym gospodarzy i oddał strzał z woleja. Instynktowną interwencją popisał się jednak Kuciak.

Kilkadziesiąt sekund później świetną okazję zmarnował Nikolić. Lider klasyfikacji strzelców otrzymał prostopadłe podanie od Michała Kucharczyka, ale jego strzał z bliskiej odległości obronił golkiper Lecha. 

W 39. minucie meczu, Legia stworzyła kolejną dogodną sytuację. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska w wykonaniu Bartosza Bereszyńskiego, bliski oddania strzału na pustą bramkę był Michał Kucharczyk, ale nie dobiegł do piłki.

Do końca pierwszej połowy, częściej atakowali gospodarze, a Lech nastawiał się na grę z kontrataku, ale utrzymał się wynik 0:1. 

Siedem minut po zmianie stron mocny strzał sprzed pola karnego oddał Tomasz Jodłowiec, ale spokojnie interweniował Burić.

W 67. minucie gry, Lech Poznań wykonywał rzut rożny, a próbujący wybić piłkę Michał Pazdan skiksował i był bliski pokonania Kuciaka. Futbolówka przeleciała jednak obok słupka.

Pięć minut później mogło być 1:1. Nemanja Nikolić otrzymał prostopadłe podanie od Guilherme, minął Buricia i oddał strzał, który z linii bramkowej wybił Tamas Kadar.

W 85. minucie, zawodnicy Czerczesowa znów zagrozili bramce Buricia. W pole karne z piłką wbiegł Ondrej Duda, ale jego strzał w ostatniej chwili zablokował Marcin Kamiński.

Mimo licznych prób Legia nie zdołała pokonać Buricia. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0 dla gości i Legia zanotowała trzecią porażkę w Ekstraklasie.

Dzięki wygranej, Lech awansował na piętnastą pozycję w tabeli. Ma trzy punkty straty do strefy niezagrożonej spadkiem z ligi. Legia jest czwarta.

Kolejnym rywalem Legii będzie Chojniczanka Chojnice. Pierwszy mecz ćwierćfinału Pucharu Polski odbędzie się w środę w Chojnicach. Tego samego dnia Lech zagra na wyjeździe z Zagłębiem Lubin.

* * * * * *

Tak padła bramka:

8' Hamalainen
Maciej Gajos zagrał prostopadłą piłkę do Kaspera Hamalainena, a Fin wykorzystał sytuację sam na sam z Dusanem Kuciakiem.

Zawodnik meczu: Jasmin Burić klika razy uratował swoją drużynę przed stratą bramki. Świetnie interweniował zwłaszcza po strzałach Nemanji Nikolicia.

Ciekawostka meczu: W zeszłym sezonie po trzynastu kolejkach Ekstraklasy, Legia miała na swoim koncie 26 punktów i była liderem. Lech miał o pięć "oczek mniej" i zajmował szóstą pozycję.

* * * * *

Legia Warszawa - Lech Poznań 0:1 (0:1)
Bramka: Hamalainen 8.

Legia: Dusan Kuciak - Bartosz Bereszyński (74. Aleksandar Prijović), Jakub Rzeźniczak, Igor Lewczuk, Tomasz Brzyski - Tomasz Jodłowiec (79. Dominik Furman), Michał Pazdan - Ivan Trickovski (60. Guilherme), Ondrej Duda, Michał Kucharczyk - Nemanja Nikolić.

Lech: Jasmin Burić - Kebba Ceesay, Tamas Kadar, Paulus Arajuuri, Barry Douglas - Abdul Tetteh, Karol Linetty - Gergo Lovrencsics (65. Dariusz Formella), Maciej Gajos (75. Darko Jevtić), Szymon Pawłowski (79. Marcin Kamiński) - Kasper Hamalainen.


Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń).
Żółte kartki: Kucharczyk - Douglas, Kadar, Ceesay, Jevtić.

Widzów: 26 821.

Następne mecze w Ekstraklasie:
31.10. Lechia Gdańsk - Legia Warszawa - (18:00).
31.10. Śląsk Wrocław - Lech Poznań (20:30).
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Kapitan
Jerry 2
Zarejestrowany od: 1191 dni
Ilość komentarzy: 6866
Oceny: -7576
25.10.2015 / 20:03:37
/ -26
Jaki kurwa lepszy? wpadla fuksiarska bramka podarowana prez Rzezniczaka,a potem obrona Czestochowy.
Junior
wroclawianin
Zarejestrowany od: 482 dni
Ilość komentarzy: 100
Oceny: +305
Kibicuje:
Bayern Monachium Juventus Turyn Wisła Kraków Polska UD Las Palmas Śląsk Wrocław Lechia Gdańsk
25.10.2015 / 19:56:29
Czesiek tylko ich nie zabijaj :D

Tabela