betclic
Legia wygrała z Lechem. Prijović pudłował, pudłował, ale w końcu trafił [VIDEO]
15 kwi 2016 | 22:23 22
Legia wygrała z Lechem. Prijović pudłował, pudłował, ale w końcu trafił [VIDEO]
Aleksandar Prijović zapewnił Legii Warszawa trzy punkty w spotkaniu z Lechem Poznań. Legioniści wygrali 1:0.

Od pierwszych minut zarysowała się lekka przewaga gospodarzy. Podopieczni Stanisława Czerczesowa grali agresywniej, trochę dokładniej i dłużej utrzymywali się przy piłce. I to legioniści stworzyli sobie pierwsze dogodne okazje do strzelenia gola - sytuacja sam na sam Aleksandara Prijovicia czy uderzenie głową Nemanji Nikolicia.

Z czasem goście opanowali nerwy i zaczęli wyprowadzać coraz płynniejsze akcje ofensywne. Nie potrafili jednak realnie zagrozić bramce strzeżonej przez Arkadiusza Malarza.

Przed doskonałą szansą w 21 minucie stanął Aleksandar Prijović. Fatalny błąd popełnił defensor Lecha, którego podanie przejął zawodnik Legii, ale nie potrafił umieścić piłki w siatce mając przed sobą tylko Jasmina Buricia.

W odpowiedzi uderzał Darko Jevtić z narożnika pola karnego, ale trafił tylko w boczną siatkę. A później potężnie kropnął Nicki Bille Nielsen i golkiper gospodarzy musiał piąstkować. W tym momencie meczu to Lech był zdecydowanie groźniejszy.

Tymczasem tuż przed końcem pierwszej połowy legionistów na prowadzenie po raz kolejny mógł wyprowadzić Prijović, lecz po raz kolejny nie potrafił skutecznie wykończyć akcji. 

W pierwszych czterdziestu pięciu minutach nie padły żadne bramki.

Drugą połowę lepiej zaczęli zawodnicy Jana Urbana. Najpierw po dobrej akcji Karola Linettego strzał oddał Maciej Gajos, a później Arkadiusz Malarz sparował uderzenie Bille Nielsena.

Kiedy wydawało się, że goście w końcu dopną swego i wreszcie trafią do siatki rywali, to Legia wyszła na prowadzenie. Bramkę zdobył ten, który przy poprzednich dwóch okazjach tak fatalnie pudłował - Aleksandar Prijović. 25-letni piłkarz precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego pokonał Jasmina Buricia.




Odpowiedź lechitów mogła być błyskawiczna, ale Bille Nielsen trafił w słupek. W następnych minutach podopieczni Jana Urbana nie potrafili stworzyć sobie równie dogodnej sytuacji do wyrównania. Doskonałą okazję do podwyższenia prowadzenia stworzyli sobie natomiast gospodarze, ale sytuacji sam na sam nie wykorzystał Nemanja Nikolić.

Lech ostatecznie przegrał z Legią w Warszawie 0:1.

*****
Legia Warszawa - Lech Poznań 1:0 (0:0)
Bramka: Prijović 63.

Legia: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, Jakub Rzeźniczak, Igor Lewczuk, Adam Hlousek - Michał Pazdan (71. Kasper Hamalainen), Ariel Borysiuk - Ondrej Duda (51. Michał Kucharczyk), Aleksandar Prijović, Mihaił Aleksandrow (59. Guilherme) - Nemanja Nikolić.

Lech: Jasmin Burić - Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Tamas Kadar - Łukasz Trałka, Abdul Aziz Tetteh - Darko Jevtić (73. Szymon Pawłowski), Karol Linetty, Maciej Gajos (82. Kamil Jóźwiak) - Nicki Bille Nielsen (84. Dawid Kownacki).

Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Żółte kartki: Kucharczyk, Borysiuk, Guilherme, Lewczuk, Jędrzejczyk - Trałka, Jóźwiak.

Widzów: 28 286.

Następne mecze w Ekstraklasie:
19.04. Lech Poznań - Piast Gliwice (18:00).
19.04. Ruch Chorzów - Legia Warszawa (20:30).
Źródło: własne
Komentarze
15 kwi 2016 | 23:40
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jeśli nie zdajecie sobie sprawy, co ja teraz z wami robię, to tu macie podpowiedź.
http://synonim.net/synonim/rozszyfrowa%C4%87
16 kwi 2016 | 01:57
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Idz juz,nie zawracaj dupy ludziom.Nikt cie tu nie potrzebuje z twoimi debilnymi komentami.
16 kwi 2016 | 12:18
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Chcesz coś?
16 kwi 2016 | 12:22
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Proszę o argumenty zawsze. Bądźmy racjonalni. Ja chcę żeby wszystko miało sens i podstawy. Nie można cały czas taplać się w chaosie. Nie wolno tak robić, bo z tego nic nie wynika. Zacznijmy sensownie sklejać sobie w głowie wszystkie fakty, to wtedy ten łeb może i będzie bolał, ale będziemy mądrzejsi.
15 kwi 2016 | 23:36
-7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jeśli ktoś narzeka na moje komentarze, to dlatego, że nie chce mu się nawet ich czytać w całości, tylko woli łapać za jakieś wczesne słówka (lub nawet późniejsze) i świrować. Nie jest tak? Jeśli nie, to proszę to sensownie udowodnić. Ale sensownie, tak żebym mógł to zrozumieć lub chociaż coś z tych okolic osiągnąć.
15 kwi 2016 | 23:33
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
A ja tam uwielbiam ogladac polska ekstraklase mimo tego,ze cos chwila ktos sie o pilke potyka albo strzela raz na 10 sytuacji ;)
15 kwi 2016 | 23:32
-4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ja mam głęboki łeb, co rzecz jasna odczuwam i trochę mnie to boli, ale ostatecznie jakoś specjalnie nie narzekam, bo najważniejsze, że mądry jestem.
15 kwi 2016 | 23:18
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Widzę że nikomu nie chce się komentować meczu dwóch najsilniejszych polskich klubów. Oczywiście to że są najsilniejsze w Polsce, nie znaczy jeszcze że są silne na świecie. Ale czyja to jest wina? Popatrzcie się w lustro ci wszyscy którzy do tego doprowadzacie i pluńcie, bo macie mocną podstawę do tego czynu. Ja powiedziałem że polskie kluby są słabe, dlatego muszą być bardziej wyrachowane i nie mogą zawsze starać się grać na 100%. Ale to że są słabe, to nie jest chyba widocznie ich zasługa, co nie? Pomyślcie, że mogłoby być odwrotnie, ale trzeba pomyśleć odwrotnie. Nie że polskich klubów nie da się oglądać, dlatego trzeba kibicować zagranicznym, tylko że to wasza wina może być, że nie da się ich oglądać, właśnie dlatego, że wolicie kibicować zagranicznym. To wy możecie być przyczyną. Wy czyli ludzie. Bo to ludzie rządzą tym światem i to co tutaj jest, to jest ich dzieło. To oni są przyczyną a nie skutkiem. Tak więc mówię, zmieńcie swoje myślenie, choć pewnie i tak ci do których kieruję te słowa nie myślą o tym żeby to przeczytać, bo w ogóle nie próbują myśleć o polskiej piłce. To od nich się wszystko zaczyna. Od nich i ich zdradzieckiego myślenia, że wolą coś obcego, bo dobre, zamiast starać się, żeby dobre było to, co nasze jest. To jest możliwe, trzeba się tylko postarać i to przede wszystkim intelektualnie. Trzeba przestawić swoje myślenie. Nie myśleć tylko jak może być, ale także dlaczego tak może być. Nie można zaczynać od środka. Trzeba zaczynać od zera i nie śmiejcie się. Pokażcie głębię umysłową i wyrozumiałość.
15 kwi 2016 | 23:10
-5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Moja filozofia jest taka, żeby zawsze i wszędzie używać racjonalnych argumentów. Pod tym względem staram się być zawsze konsekwentny. Jestem niezwykle wrażliwym, ale z drugiej strony i tak bardzo spokojnym i delikatnym człowiekiem, mimo tych wszystkich czynników próbujących wiecznie za wszelką cenę źle na mnie wpłynąć. Tak właśnie trzeba. Bierzcie ze mnie przykład.
16 kwi 2016 | 01:58
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Te,filozof,wracaj juz do Tworek,bo cie policja szuka.
16 kwi 2016 | 12:20
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Wczoraj się wytężyłem jak mogłem tak że dzisiaj łeb mnie boli jak cholera, a wy tylko hejtować dalej potraficie. No żenada. Nie idźcie tą drogą. Nie można być tak podłym.
15 kwi 2016 | 23:03
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Dobry jest ten Prijović... ale wydaje mi się że na Real czy Barcelonę było by to za mało.
15 kwi 2016 | 23:39
-4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
poza tym Legia musiałaby sprowadzić Messiego i Ronaldo
15 kwi 2016 | 22:56
-4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Macie problem to zadzwońcie na 997, 998 lub gdziekolwiek, tylko nie męczcie swoimi urojeniami i bzdurami innych na forach internetowych. To nie ma sensu. Tutaj wszyscy powinni sobie wszystko ładnie układać a nie sabotować się nawzajem. Tutaj wszyscy musimy być detektywami dochodzącymi do prawdy, a nie hołotą, która tylko wariować tak naprawdę potrafi, bez żadnego pozytywnego, konstruktywnego celu i sensu. W taki sposób świata nie zbawicie ani nawet siebie.
15 kwi 2016 | 22:44
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Szkoda... :( 2 maja jednak to Lech będzie schodził z murawy zwycięski ;P
15 kwi 2016 | 22:42
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Oglądałem i nie byłem zachwycony, ale taka bywa rzeczywistość. Zwłaszcza kluby słabe, ale z ambicjami, muszą być wyrachowane. Silne nie muszą być bo są silne, a te co są słabe i bez ambicji to grają w niższych ligach. Wszystko jasne i oczywiste.
15 kwi 2016 | 22:46
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Właściwie to nie bywa, tylko zawsze rzeczywistość jest właśnie taka. Bo niby dlaczego miałoby być inaczej? Od dzisiaj nie bądźmy idiotami i przyznawajmy w rzeczywistości oczywiste fakty. To są rzeczy którym można zaprzeczyć na pozór, w teorii, ale nie w praktyce. Praktyka od dawna jest niemalże taka sama, codziennie praktycznie wszyscy budzimy się w tej samej rzeczywistości. Nie mówcie mi, że tak nie jest. To co więc tutaj piszę nie powinno być niczym nowym dla nikogo. Absolutnie!!!
15 kwi 2016 | 22:48
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Kiedyś była wojna, potem komunizm, ale po jakimś czasie to zaczynało mięknąć, rozpadać się i później już każdy dzień na świecie stał się niemalże taki sam. Takie są najbardziej prawdopodobne fakty. Po co więc to zaklinać? Świrować, że to nie tak? To właśnie tak jest i nie inaczej.
15 kwi 2016 | 22:37
+7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
ale murzyn dał dupy
15 kwi 2016 | 22:31
-1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jak możecie, to po prawej stronie w statystykach jest błąd. Rakels gra przecież w Cracovii, a nie w Reading ;)
16 kwi 2016 | 02:00
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
To bylo dawno i nieprawda.
15 kwi 2016 | 22:25
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ale był mecz. Długo czekałem na to spotkanie.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Pełna tabela
Ekstraklasa
#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
0
0
0
0
2
0
0
0
0
3
0
0
0
0
5
0
0
0
0
6
0
0
0
0
7
0
0
0
0
8
0
0
0
0
10
0
0
0
0
11
0
0
0
0
12
0
0
0
0
13
0
0
0
0
14
0
0
0
0
15
0
0
0
0
16
0
0
0
0
Zawodnicy
#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
18 (3)
2
18 (8)
3
13 (0)
4
13 (4)
5
12 (0)
6
12 (0)
7
12 (3)
8
11 (0)
9
11 (0)
10
11 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking
Promocje bukmacherskie
Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
200 PLN cashback dla nowych graczy. Zacznij grać bez ryzyka
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!