expekt

Lewczuk: Karny? Nie pamiętam sytuacji...

Ostatnia aktualizacja: 22/02/16 08:45, Komentarzy: 1

0
1
Fot. ASInfo

Po meczu z Zagłębiem Lubin (2:1) na jego temat wypowiedział się obrońca Legii, Igor Lewczuk. Zawodnik opowiedział m.in; jak z jego perspektywy wyglądała sytuacja z brakiem "jedenastki" dla Miedziowych.

W 13. minucie piłka trafiła w rękę legionisty. - Zapomniałem o tej sytuacji. Nie mógłbym się tego wyprzeć, bo byłbym wtedy głupi. Wydaje mi się, że ręka była blisko ciała, ale nie gwarantuję, że nie była trochę dalej, bo naprawdę nie pamiętam. Na pewno dla nas brak karnego był świetną wiadomością. Dla Zagłębia odwrotnie - mówił w rozmowie z Legia.Net Lewczuk.

- Kontakt był, to absolutnie potwierdzam, a co dalej z tym fantem - zależy to od interpretacji sędziego - zaznaczył defensor.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z trzech z punktów, bo w dwóch meczach odrobiliśmy aż cztery "oczka" do Piasta Gliwice. Zagłębie sprawiło nam dzisiaj dużo problemów. Zagrywali piłki za plecy i trudno było zatrzymywać ich ataki - podsumował swoją wypowiedź Lewczuk.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Solidny ligowiec
ka68987
Zarejestrowany od: 933 dni
Ilość komentarzy: 1047
Oceny: -772
Kibicuje:
Legia Warszawa Polska
22.02.2016 / 18:52:56
Różnica pomiędzy ręką Lewczuka, a ręką gracza Jagiellonii w pamiętnym meczu z zeszłego roku jest taka, że tam gracz został trafiony w rękę bezpośrednio gdy tam zmierzała wprost na głowę Nikolicsa. Tutaj najpierw piłka odbiła się od nogi Lewczuka (wychodziła na róg), a potem od ręki. Nawet gdyby nie dotknęła ręki to nic z tej akcji by nie było poza rzutem rożnym

Tabela