expekt

"Lewy? Jeździliśmy srebrnym fiatem na treningi"

Ostatnia aktualizacja: 24/09/15 17:38, Komentarzy: 2

25
2
Fot. Kostas Koutsaftikis / Shutterstock.com

Od dwóch dni piłkarski świat żyje wyczynem Roberta Lewandowskiego. Polak w meczu z Wolfsburgiem pojawił się na placu gry dopiero w drugiej połowie, ale zdążył strzelić pięć bramek i pobić kilka rekordów. 

O Robercie wypowiadają się kolejni ludzie futbolu. "Przeglądowi Sportowemu" o czasach, gdy Lewandowski grał jeszcze w Zniczu, opowiedział Igor Lewczuk, obecny piłkarz Legii Warszawa.

- Kolegą Roberta Lewandowskiego byłem wcześniej niż Sebastian Mila, który się chwalił tym na Twitterze. Grałem z nim w Zniczu, jego srebrnym fiatem bravo jeździliśmy na treningi. Robert kierował - wspomina.

Pruszkowski klub prowadził wtedy były selekcjoner, Janusz Wójcik. Lewczuk wspomina, że już wtedy nasz najlepszy obecnie napastnik zdradzał oznaki dużego talentu: - Trener mówił: "Lewy, nie musisz nosić bramek". Domagaliśmy się, żeby pomagał, ale Wójcik nas rugał: "Zaczniecie strzelać tyle goli, co on, też nie będziecie nosić. Młody ma odpoczywać" - kończy obrońca wicemistrzów Polski.
Źródło: Przegląd Sportowy
dafabet
Dodaj komentarz
Kapitan
dawidinho
Zarejestrowany od: 1068 dni
Ilość komentarzy: 7853
Oceny: +46022
Kibicuje:
Borussia Dortmund
24.09.2015 / 18:34:21
Kiedyś Fiat, a dzisiaj może mieć każdy samochód
Junior
erasm76
Zarejestrowany od: 1054 dni
Ilość komentarzy: 140
Oceny: +1158
Kibicuje:
Manchester United Lech Poznań Polska
24.09.2015 / 19:42:18
Sam sobie to wybiegał

Tabela