expekt

"Liverpool nie może bronić zaliczki z pierwszego meczu z Manchesterem United"

Ostatnia aktualizacja: 16/03/16 10:15, Komentarzy: 1

0
1
Fot. PinkBlue / Shutterstock.com

Liverpool wygrał z Manchesterem United 2:0 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Robbie Fowler uważa, że "The Reds" nie mogą w rewanżu poprzestać na obronie tej zaliczki.

Były napastnik Liverpoolu przyznał, że przed pierwszym spotkaniem dwubramkowe zwycięstwo swojego ukochanego klubu wziąłby w ciemno. Teraz żałuje, że podopieczni Juergena Kloppa nie wygrali wyżej.

- Po pierwszym meczu Liverpool jest w znakomitym położeniu, ale to jeszcze nie koniec tej rywalizacji - podkreśla Fowler.

- Gdyby ktoś powiedział, że Liverpool wygra z Manchesterem United 2:0, to wszyscy na Anfield wzięliby taki wynik w ciemno. Po meczu pozostał jednak niedosyt. Trzeba było strzelić jeszcze kilka goli i rozstrzygnąć dwumecz. David De Gea popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, a poza tym nasi piłkarze w niektórych sytuacjach strasznie pudłowali - dodaje były napastnik Liverpoolu.

- Dużym niebezpieczeństwem jest przystąpienie do rewanżu z przekonaniem, że trzeba tylko bronić zaliczki z pierwszego meczu. To nie zawsze działa. Jeden gol dla Manchesteru United i wszystko może się zmienić. Trzeba grać normalnie, tak samo, jak w meczach ligowych na Old Trafford - apeluje Fowler.
Źródło: fourfourtwo.com
dafabet
Dodaj komentarz
Kluczowy zawodnik
Dumbass
Zarejestrowany od: 740 dni
Ilość komentarzy: 1896
Oceny: +20423
Kibicuje:
Manchester United Leicester City FC Borussia Dortmund
16.03.2016 / 13:03:36
Skoro tak samo jak w meczach ligowych na OT to znaczy pewna wygrana United? Zły dobór słów.

Tabela