expekt

Mahrez katem Fabiańskiego, Leicester ponownie liderem

Ostatnia aktualizacja: 05/12/15 18:07, Komentarzy: 2

0
2
Fot. mooinblack/Shutterstock

Riyiad Mahrez był niekwestionowanym bohaterem sobotnich spotkań 15. kolejki angielskiej Premier League. 

Reprezentant Algierii na Liberty Stadium trzykrotnie zaskoczył Łukasza Fabiańskiego prowadząc Leicester City do wyjazdowej wygranej nad Swansea City 3:0. 

Reprezentant Polski może mieć do siebie pretensje zwłaszcza za niefortunną interwencję przy pierwszej straconej bramce, kiedy to Mahrez wykorzystał jego niezdecydowanie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Przy kolejnych dwóch trafieniach Algierczyka nie miał już zbyt wiele do powiedzenia. 

Dzięki dziewiątej wygranej w sezonie "Lisy", których sukces z ławki rezerwowych oklaskiwał Marcin Wasilewski, odzyskały pozycję lidera tabeli. Podopieczni Claudio Ranieriego mają teraz dwa punkty przewagi nad Arsenalem, który w sobotę pokonał u siebie Sunderland AFC 3:1. "Łabędzie" natomiast po siódmej porażce w sezonie pozostały na piętnastym miejscu.

* * * * * *
Swansea City - Leicester City 0:3 (0:2)
Bramki: Mahrez 5, 22, 67. 

Arsenal Londyn - Sunderland AFC 3:1 (1:1)
Bramki: Campbell 33, Giroud 63, Ramsey 90+3 - Giroud 45-samobójcza.

Manchester United - West Ham United 0:0. 

Southampton FC - Aston Villa Birmingham 1:1 (0:1)
Bramki: Romeu 73 - Lescott 44. 

Watford FC - Norwich City 2:0 (1:0)
Bramki: Deeney 30-karny, Ighalo 90+1. 

West Bromwich Albion - Tottenham Hotspur 1:1 (1:1)
Bramki: McClean 39 - Alli 15.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Kluczowy zawodnik
bonzo
Zarejestrowany od: 992 dni
Ilość komentarzy: 3958
Oceny: +493
Kibicuje:
Polska Błękitni Stargard Szczeciński
05.12.2015 / 18:34:17
Szkoda Fabiana że 3 razy piłkę z siaty wyjmował ale obiektywnie trzeba przyznać że Leicester był lepszy i gniecie jak trzeba wszystkich po kolei
Solidny ligowiec
schnor25
Zarejestrowany od: 1533 dni
Ilość komentarzy: 1109
Oceny: +8602
Kibicuje:
Arsenal Londyn Pogoń Szczecin
05.12.2015 / 18:17:02
Jak nie Vardy, to Mahrez, jak nie Mahrez, to Vardy. Niesamowicie się spisuje ta dwójka (oczywiście jak i pozostali w Leicester), co tydzień się wydaje, że przyjdą w końcu porażki, a Ci dalej ciułają punkty.

Tabela