expekt

Marković: Za mną trudne dwa lata, ale w końcu udało mi się zagrać w pierwszym składzie

Ostatnia aktualizacja: 25/11/16 07:22, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo (kadr z meczu Korona-Zagłębie)

W ostatnich tygodniach coraz częściej na ligowych boiskach pojawia się Vanja Marković. - Za mną trudne dwa lata. Kontuzja i problem z paszportem. W końcu udało wybiec w pierwszym składzie i mam nadzieję zostać w nim jak najdłużej – mówi pomocnik w rozmowie z oficjalną stroną kieleckiej Korony.

- Dużo razy rozmawialiśmy o szansie i grze w podstawowym składzie. Kwadrans na boisku może da jakieś doświadczenie, ale na pewno nie buduje formy zawodnika – uważa Serb.

W drużynie nie można narzekać na złą atmosferę. - Nastroje po dwóch zwycięstwach są dobre. Mam nadzieję, że przed nami kolejne trzy punkty – kwituje piłkarz.

Marković gra w parze z Mateuszem Możdżeniem za plecami Nabila Aankoura. - Mateusz to bardzo doświadczony zawodnik. Przed nami jest Nabil, który dużo walczy i biega. Ta trójka radzi sobie dobrze i czekamy, jak to będzie wyglądało dalej. Postaramy się, aby to szło w jeszcze lepszym kierunku – komentuje zawodnik cytowany przez korona-kielce.pl.

Żółto-czerwoni nie zamierzają porzucić swojego nastawienia na atak. - Jak jestem tutaj cztery lata, to nigdy nie graliśmy tak ofensywnie – kończy Marković.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela