expekt

Martin Konczkowski: Czołówka nam odjeżdża

Ostatnia aktualizacja: 25/09/16 13:46, Komentarzy: 1

0
1
Fot. asinfo

– Nie możemy zaczynać spotkania od 0:2, bo później gra się zdecydowanie ciężej. Nie wiem czym te szybkie straty bramek są spowodowane, ale musimy to poprawić, bo dalej tak to nie może wyglądać – powiedział po meczu z Lechią Gdańsk (1:2) zawodnik Ruchu Chorzów, Martin Konczkowski.

Niebiescy po 10. kolejkach LOTTO Ekstraklasy zajmują w ligowej tabeli dziewiąte miejsce. Jak do tej pory zgromadzili oni na swoim koncie jedenaście punktów. Do liderującej Lechii Gdańsk tracą w tym momencie jedenaście "oczek".

– Cały czas się mówi, że ładnie gramy, walczymy do końca, ale co z tego, skoro nie przynosi to punktów. Obojętnie czy graliśmy super, czy nie, to wracamy z zerowym dorobkiem, a na pewno nie o to nam chodziło. Wszyscy dobrze wiemy, jak wygląda sytuacja w tabeli i niestety jasno widać, że czołówka nam odjeżdża – stwierdził Martin Konczkowski, cytowany przez "ruchchorzow.com.pl".

– Nie możemy zaczynać spotkania od 0:2, bo później gra się zdecydowanie ciężej. Nie wiem czym te szybkie straty bramek są spowodowane, ale musimy to poprawić, bo dalej tak to nie może wyglądać. W późniejszej fazie pokazaliśmy, że potrafimy grać jak równy z równym – zaznaczył.

– Polska liga jest bardzo nieprzewidywalna i każdy z każdym może wygrać. Nie patrzymy na to czy przyjeżdża drużyna z czuba tabeli, czy z dołu tabeli. Każdy mecz jest bardzo istotny i trudny. Przed przerwą na reprezentacje chcemy jeszcze wrócić na zwycięskie tory i dopisać w końcu trzy oczka do naszego dorobku – dodał.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Kluczowy zawodnik
Poncjusz
Zarejestrowany od: 148 dni
Ilość komentarzy: 2610
Oceny: +8108
Kibicuje:
Manchester United Legia Warszawa Polska
30.09.2016 / 06:21:14

Nie no mecz rozpocznie się od 0:0 a skończy na 1:1. :)

Tabela