expekt

Mateusz Cichocki: Dostaliśmy mocną nauczkę od Lecha

Ostatnia aktualizacja: 22/09/16 12:50, Komentarzy: 0

0
0
Fot. MediaPictures.pl / Shutterstock.com

– Lech miał z przodu mocnego Marcina Robaka, który przytrzymywał piłki i rozgrywał je do pomocników. Myślę, że pod tym względem Lech miał nad nami przewagę. Staraliśmy się kreować akcje i grać pięknie, a nie zawsze tak się da – powiedział po spotkaniu z Kolejorzem (0:3) w Pucharze Polski zawodnik Ruchu Chorzów, Mateusz Cichocki.

Na listę strzelców po stronie niebiesko-białych wpisywali się odpowiednio Marcin Robak, Radosław Majewski oraz Szymon Pawłowski, który definitywnie wynik ustalił w 53. minucie rywalizacji. Kolejorz w ćwierćfinale zmierzy się ze zwycięzcą meczu Chojniczanka Chojnice - Wisła Kraków.

– Od początku spotkania utrzymywaliśmy się przy piłce i staraliśmy się stworzyć jakieś klarowne sytuacje. Niestety przyszła ta nieszczęsna pierwsza bramka. Dostaliśmy „gonga” i to nas trochę wyprowadziło z równowagi, ale staraliśmy się dalej kontrolować przebieg gry – stwierdził Mateusz Cichocki, cytowany przez "ruchchorzow.com.pl".

– Lech miał natomiast z przodu mocnego Marcina Robaka, który przytrzymywał piłki i rozgrywał je do pomocników. Myślę, że pod tym względem Lech miał nad nami przewagę. Staraliśmy się kreować akcje i grać pięknie, a nie zawsze tak się da. Dostaliśmy mocną nauczkę od Lecha
– kontynuował.

– Bardzo dobrze, że ligowy mecz mamy tak szybko, bo to będzie okazja do rehabilitacji w oczach kibiców. Jednak boli nas podwójnie, że znowu przegraliśmy u siebie. Zrobimy wszystko, żeby z Gdańska wywieźć punkty. Musimy zacząć od tego, żeby znowu cieszyć się grą, walczyć na boisku – dodał.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!