expekt

Medalem płacił za taksówkę?

Ostatnia aktualizacja: 25/08/15 13:24, Komentarzy: 2

14
2
Fot. Guardian

Jeśli chińskie media podają prawdziwą wersję zdarzeń, Paweł Fajdek musiał mocno świętować swój złoty medal w rzucie młotem.

Zawodnik miał zapłacić medalem za... taksówkę, którą wracał z kolacji. Według sport.pl polscy dziennikarze potwierdzają, że nasz mistrz był następnego dnia "wczorajszy".

Medal udało się odzyskać - taksówkarza zlokalizowano i trofeum wróciło do właściciela. Ale jak to się często mawia, "wynik poszedł w świat". W tym wypadku w świat poszła historia naszego medalisty. Sytuację opisał m.in. angielski "Guardian":



W TVN24 wszystkiemu zaprzeczył menedżer Fajdka: - Może wypił jakieś piwko, ale nic więcej. Pamiętam, jak odprowadzałem go do pokoju hotelowego i wtedy zauważył brak medalu - mówił.
Źródło: sport.pl/Guardian
dafabet
Dodaj komentarz
Kluczowy zawodnik
janmudzyn2
Zarejestrowany od: 516 dni
Ilość komentarzy: 2255
Oceny: +13495
Kibicuje:
Polska Termalica Nieciecza
25.08.2015 / 15:21:22
Miał szczęście, że to były Chiny, bo w Polsce to musiałby szukać tego medalu na allegro haha
Junior
Twonick
Zarejestrowany od: 1247 dni
Ilość komentarzy: 93
Oceny: +534
Kibicuje:
Polska Hetman Zamosc
27.08.2015 / 08:03:35
Dokładnie haha :')