expekt

Megazapowiedź sezonu Premier League 2015/16

Ostatnia aktualizacja: 04/08/15 19:02, Komentarzy: 11

23
11
Fot. charnsitr / Shutterstock.com

Poprzedni sezon europejskich pucharów nie był dla klubów Premier League udany. Boleśnie uświadomił fanom angielskiej Ekstraklasy, że problemem nie jest dziś już tylko supremacja Primera Division, ale i coraz wyższy poziom Serie A oraz Bundesligi. Kibicom wyspiarskiego futbolu pozostało podkreślanie tego, jak trudno rywalizuje się w tamtejszej lidze, gdzie nie ma łatwiejszych i trudniejszych spotkań, a murowany faworyt może potknąć się na boisku beniaminka. Najważniejszym powodem takiego stanu rzeczy jest sprawiedliwy podział pieniędzy z praw do transmisji telewizyjnych. Nawet zespół, który ledwo co utrzymał się w Premier League, stać na porządne zakupy, dzięki którym stanie się kandydatem do miejsca w środku tabeli. Właśnie dlatego okres między rozgrywkami jest w Anglii tak ciekawy. Przed rozpoczęciem nowego sezonu postanowiliśmy podsumować to, co latem działo się w klubach ligi angielskiej. Zestawienie ułożyliśmy zaczynając od mistrzowskiej Chelsea, kończąc na Norwich, które jako ostatnie wywalczyło awans.


Chelsea

Najważniejsze transfery: Radamel Falcao (AS Monaco,wypożyczenie), Asmir Begovic (Stoke, 11 mln euro)

Najważniejsze ubytki: Petr Cech (Arsenal, 14 mln), Filipe Luis (Atletico, 16 mln)

The Blues nie wykonali na razie żadnego wielkiego ruchu choć prowadzenie zrównoważonego bilansu transferowego umożliwia im dokonanie jednego znaczącego ruchu, być może sprowadzą Johna Stonesa z Evertonu, który ma być następcą Johna Terry'ego. Zespół nie potrzebuje wielkich zmian by być w nowym sezonie największym faworytem do wygranej w lidze, z pewnością na stabilizację i mistrzowskie doświadczenie liczy najbardziej Jose Mourinho. Wypożyczenie Radamela Falcao to ryzyko, ale małe: jeśli Kolumbijczyk wypali i powróci do formy z Monaco da to Chelsea dodatkową solidną opcję w ataku, jeśli nie, z pewnością dłużej pogra sobie Loic Remy.

Kluczowy gracz: Diego Costa. Naturalizowany Hiszpan miał znakomite wejście do zespołu, później jednak kontuzje i duży szum medialny wokół jego osoby związany z oskarżeniem o wyjątkowo brutalną grę sprawiły, że Costa prezentował się słabiej. W przerwie pomiędzy sezonami pojawiały się pogłoski jakoby były napastnik Atletico chciał wrócić na Vicente Calderon, bo na Wyspach czuje się źle, ale nie przełożyło się to na zainteresowanie jego osobą. Jeśli Chelsea chce rywalizować o najwyższe cele, będzie potrzebowała Costy w takiej formie jak na początku zeszłego sezonu.


Manchester City

Najważniejsze transfery: Raheem Sterling (Liverpool, 62.5 mln euro), Fabian Delph (Aston Villa, 11.5 mln euro), Patrick Roberts (Fulham, 7 milionów euro)

Najważniejsze ubytki: James Milner (Liverpool, brak odstępnego)


Po nieudanym sezonie w lidze i Champions League, w którym The Citizens nie imponowali przede wszystkim w ofensywie, nie byli również drużyną tak dominującą rywali w meczach u siebie, dość niespodziewanie zadecydowano o daniu kolejnej szansy Manuelowi Pellegriniemu. Wydaje się jednak, że Chilijczyk to opcja tymczasowa, bo na rynku wobec przerwy jaką zrobił sobie Jurgen Klopp nie ma trenera, który gwarantowałby pewny poziom przy jednocześnie jasno określonym nowym stylu gry jaki miałaby prezentować pod jego wodzą drużyna z Manchesteru. City w tym okienku potrzebowali odmłodzenia składu i pozyskanie Raheema Sterlinga należy rozpatrywać właśnie w tych kategoriach. Wydaje się, że zespół potrzebuje jednak co najmniej jeszcze jednego tej klasy młodego zawodnika by myśleć o odmianie gry w najbliższym sezonie. Nie będzie to pewnie Paul Pogba, pozostaje więc Kevin de Bruyne.


Kluczowy gracz: Raheem Sterling. Wbrew powszechnej opinii uważam jego transfer za dobry ruch, nawet za tak duże pieniądze. 20-latek to zawodnik o ogromnym potencjale, który w tak dobrze grającej w ofensywie drużynie może być gwiazdą. Musi tylko unikać kontuzji i oczywiście nie spocząć na laurach, o co łatwo kiedy w tak młodym wieku dostaje się równie gigantyczną tygodniówkę jak na Eastlands.


Arsenal

Najważniejsze transfery: Petr Cech (Chelsea, 14 mln)

Najważniejsze ubytki: Abou Diaby (wolny transfer, klubowi medycy już tęsknią)


Kanonierzy, którzy w zeszłym sezonie w końcu wdrapali się na podium, w ostatnich latach przyzwyczaili do jednego wielkiego transferu, który miał ich wynieść na wyższy poziom. Pozyskanie Petra Cecha można traktować w tych kategoriach, Czech jest zdecydowanie najlepszych bramkarzem Arsenalu od wielu lat, ale drużyna Wengera ma braki także na innych pozycjach. Manchester United sprzątnął sprzed nosa Morgana Schneiderlina, a klub nadal nie pozyskał klasowego środkowego napastnika i jeśli nic się w tej materii nie zmieni, Francuz będzie musiał liczyć ponownie na duety Arteta-Coquelin i Welbeck - Giroud, które niczego jak wiadomo nie gwarantują.


Kluczowy gracz: Alexis Sanchez. Chilijczyk po przyjściu na Emirates imponował znakomitą dyspozycją, ale podobnie jak Ozil zderzył się ze ścianą w pierwszym sezonie w Premier League. W przeciwieństwie do Niemca nie ma jednak wątpliwości co do jego przydatności do gry w angielskiej Ekstraklasie, bo oprócz walorów piłkarskich chwalono również jego wyjątkowo profesjonalne podejście do zawodu, przez które jak żartowano, piłkarz może się wręcz przetrenować. Drugi sezon może być w jego wykonaniu lepszy niż premierowy.


Manchester United

Najważniejsze transfery: Morgan Schneiderlin (Southampton, 35 mln), Memphis Depay (PSV, 27.5 mln), Bastian Schweinsteiger (Bayern, 18 mln), Matteo Darmian (Torino, 18 mln), Sergio Romero (Sampdoria, brak odstępnego)

Najważniejsze ubytki: Robin van Persie (Fenerbahce, 5.5 mln)


Na Old Trafford na dobre trwa rewolucja zapoczątkowana w poprzednim sezonie. Być może Louis van Gall jest rzeczywiście lepszym trenerem od Davida Moyesa, ale przy ewentualnym porównaniu zawsze warto przedstawić kwotę jaką za czasów Holendra wydano na nowych graczy, tym bardziej, że niektórzy z nich mogą niedługo opuścić Old Trafford. United nie budują żadnego dream teamu, ale raczej drużynę solidną złożoną z bardzo dobrych graczy na każdą pozycję, a transfery wyglądają ciekawie. Darmian i Depay mogą być przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, a Schweinsteiger i Schneiderlin będą pewnie już w najbliższym sezonie decydować o obliczu gry drugiej linii Czerwonych Diabłów.


Kluczowy gracz: Wayne Rooney. United wydali tak duże pieniądze na nowych graczy, a dotąd nie sprowadzili klasowego środkowego napastnika, którego po odejściu van Persiego bardzo potrzebują. Na razie więc jako najbardziej wysunięty zawodnik będzie pewnie grał Rooney, który przy okazji jest graczem w największym stopniu łączącym czasy świetności za kadencji sir Alexa i nowe otwarcie za czasów van Galla, który w poprzednich rozgrywkach często rzucał go na różne pozycje.


Tottenham

Kluczowe transfery: Toby Alderweireld (Atletico, 16 mln), Kevin Wimmer ( FC Koeln, 7 mln), Kieran Trippier (Burnley, 4.9 mln)

Kluczowe ubytki: Paulinho (Evergrande, 16 mln), Etienne Capoue (Watford, 8.9 mln), Benjamin Stambouli (PSG, 8.6 mln), Younes Kaboul (Sunderland, 4.3 mln)


Małe ćwiczenie z pamięci: wymieńcie wszystkich graczy sprowadzonych do Tottenhamu latem 2013 roku po sprzedaży Garetha Bale'a do Realu Madryt. Niełatwe zadanie... Spurs to modelowy przykład tego jak można było roztrwonić ogromne pieniądze ze sprzedaży mega-gwiazdy, kupując w zasadzie tylko jednego bardzo dobrego zawodnika (Eriksen) a może po prostu przykład tego, że wyjęcie ze składu tak ważnego zawodnika to zawsze ogromny problem dla zespołu, nawet jeśli w zamian klub dostaje wielkie pieniądze. Wiedzą coś o tym w Liverpoolu. Zarządzający klubem Daniel Levy najwyraźniej wyciągnął jednak wnioski z poprzednich okienek transferowych i podobnie jak w zeszłym sezonie wcale nie szastał pieniędzmi. Tottenham wzmocnił się w defensywie kupując przede wszystkim solidnego i ogranego w Premier League Alderweirelda, ciekawego Wimmera z jednej z najlepszych defensywnych ekip w Bundeslidze z poprzedniego sezonu i Trippiera z Burnley. Brakuje w zasadzie jednego solidnego pomocnika i innego gracza ofensywnego jednak Spurs w tej chwili wyglądają nieźle i powinni powalczyć o pierwszą czwórkę.


Kluczowy gracz: Harry Kane. Młodym Anglikiem ponoć już interesuje się Real Madryt, ale odejście z White Hart Lane na tym etapie kariery byłoby wyjątkowo nieracjonalne. W swoim właściwie pierwszym pełnym sezonie na tym szczeblu rozgrywek młody napastnik otarł się o koronę króla strzelców, ale jednocześnie w końcówce sezonu był już cieniem siebie samego choćby z najlepszego w tamtym sezonie meczu z Chelsea. Porównując go do innych młodych gwiazd najlepszych lig europejskich: Luciano Vietto z Primera Division i Paulo Dybali z Serie A, Anglik ma chyba największy potencjał by być gwiazdą światowego futbolu.


Liverpool

Kluczowe transfery: Christian Benteke (Aston Villa, 46.5 mln), Robert Firmino (Hoffenheim, 41 mln), Nathaniel Clyne (Southampton, 17.7 mln), Danny Ings (Burnley, wolny transfer), Divock Origi (powrót z wypożyczenia)

Kluczowe ubytki: Raheem Sterling (Manchester City, 62.5 mln), Steven Gerrard (wolny transfer), Glen Johnson (wolny transfer)


The Reds mieli latem zeszłego roku do wydania ogromne pieniądze, ale zamiast poszukać zastępcy Urugwajczyka Luisa Suareza postanowili poszerzyć skład przed spodziewaną długą grą na wielu frontach: w Anglii i w Europie. Udało się to połowicznie, bo choć wielu sprowadzonych graczy ostatecznie okazało się przydatnych w trakcie długiego sezonu o tyle nie udało się zupełnie nawiązać do świetnej ofensywnej gry z poprzednich rozgrywek kiedy prawdziwy popłoch siało trio Sturridge-Suarez-Sterling. Dziś w klubie ostał się tylko ten pierwszy, ale zarząd chyba wyciągnął wnioski z poprzednich porażek, bo tym razem obok graczy przydatnych (Clyne, Ings) sprowadził też dwóch, którzy mogą zrobić różnicę i sprawić, że Liverpool wróci do rywalizacji o pierwszą czwórkę.

Kluczowy gracz: Roberto Firmino. Reprezentant Brazylii to gracz o nieprzeciętnych umiejętnościach, który czarował swoją grą w grającym ultra-ofensywnie Hoffenheim. W ostatnim sezonie mimo kilku dobrych meczów widać było, że jednak męczy się w tym prowincjonalnym zespole i wszyscy spodziewali się, że w końcu trafi do lepszej drużyny. W Liverpoolu z miejsca może się stać godnym następcą grającego w poprzednim sezonie dobrze Sterlinga, a ofensywa The Reds, którą wzmocnił również Benteke powinna wyglądać dużo lepiej niż rok temu.


Southampton

Kluczowe transfery: Jordy Clasie (12 mln, Feyenoord), Juanmi (7 mln, Malaga), Cedric Soares (6.5 mln, Benfica), Steven Caulker (wypożyczenie, QPR), Maarten Stekelenburg (wypożyczenie, Fulham).

Kluczowe ubytki: Morgan Schneiderlin (35 mln, Manchester United), Nathaniel Clyne (17.7 mln, Liverpool), Toby Alderweireld (powrót do Atletico), Artur Boruc (Bournemouth)


W poprzednim sezonie po utracie kilku podstawowych zawodników na czele z Lallaną, Lovrenem, Chambersem, Shawem i Lambertem, a do tego po odejściu trenera Mauricio Pochettino Święci mieli walczyć nawet o utrzymanie w Premier League. Znakomite transfery i dobra praca Ronalda Koemana w jego pierwszym sezonie w Premier League sprawiły, że Southampton był momentami bardzo bliski gry o pierwszą czwórkę. Niestety latem zespół znów stracił dwóch podstawowych graczy, a do tego solidny Alderweireld wrócił z wypożyczenia do Atletico skąd z kolei trafił do Tottenhamu i przed startem nowych rozgrywek znów możemy zastanawiać się jak w tych nowych okolicznościach poradzi sobie mądrze budowana ekipa Świętych.

Kluczowy gracz: Jay Rodriguez. Przy omawianiu zespołu Koemana nie możemy zapomnieć o graczu, który niestety stracił cały poprzedni sezon z powodu poważnej kontuzji. Wcześniej, jeszcze za czasów Pochettino, był jednak najlepszym strzelcem Świętych i jeśli tylko uda mu się powrócić do pełni dyspozycji fizycznej sprzed kontuzji wraz z Mane, Tadicem i Pelle może stanowić zagrożenie dla każdego zespołu. Oczywiście drugim graczem, którego należy tu wymienić jest Clasie, który stanie przed trudnym wyzwaniem zastąpienia Morgana Schneiderlina.



Swansea

Kluczowe transfery: Eder (7 mln, Sporting Braga), Franck Tabanou (4.9 mln, St. Etienne), Kristoffer Nordfeldt (Heerenveen, 850 tys.), Andre Ayew (wolny transfer)

Kluczowe ubytki: Jazz Richards (Fulham, 850 tys.)


Swansea miało dobry początek i koniec sezonu co ostatecznie przełożyło się na ósme miejsce. Z jednej strony więc drużynie nie udało się uzyskać kwalifikacji do europejskich pucharów, z drugiej jednak po sprzedaży Wilfrieda Bony'ego do Manchesteru City jest to całkiem dobra lokata. Zespół jest dobrze zarządzany i całkiem nieźle prowadzony przez młodego managera Garry Monka, który z trenera tymczasowego stał się stałym szkoleniowcem, a wzmocnienia poczynione latem dają nadzieje na powalczenie o wyższą lokatę, zwłaszcza w kontekście problemów w Southampton.

Kluczowy gracz: Bafetimbi Gomis. W pierwszej części sezonu grając jako zmiennik Bony'ego Francuz spisywał się słabo kiedy jednak musiał zastąpić Iworyjczyka zaczął grać lepiej, pokazał istotne w tej lidze piłkarskie atuty: siłę, przebojowość i niezłe przyspieszenie, a pogłoski jakoby miał przenieść się do jednego z arabskich klubów mogły dziwić. Teraz powinien rywalizować o miejsce w zespole z Ederem.


Stoke City

Kluczowe transfery: Joselu (8 mln, Hannover), Philipp Wollscheid (Bayer, 3.8 mln), Ibrahim Afellay (wolny transfer), Glen Johnson (wolny transfer, Liverpool), Marco van Ginkel (wypożyczenie, Chelsea), Shay Given (wolny transfer, Aston Villa)

Kluczowe ubytki: Asmir Begovic (11 mln, Chelsea), Stephen N'Zonzi (9.75mln, Sevilla)    


Mimo dość przeciętnej gry na początku rozgrywek rok temu drużynie Marka Hughesa udało się obronić wysoką pozycję z poprzedniego sezonu i zakończyć rozgrywki na dziewiątym miejscu. Latem The Potters stracili dwóch podstawowych graczy, ale wydaje się, że uda im się załatać dziury w podstawowym składzie. Złośliwi twierdzą, że po transferze Afellaya na Britannia Stadium tworzy się coś w rodzaju Barcelony B.

Kluczowy gracz: Bojan Krkic. Większość obserwatorów twierdziła, że dobry technicznie, ale mający opinię leniwego, a na pewno nie mogący się pochwalić znakomitymi warunkami fizycznymi były gracz Barcy nie poradzi sobie w Premier League. Krkic po przeciętnym początku zaczął jednak prezentować się coraz lepiej, niestety jednak przydarzyła mu się poważna kontuzja, po której wraca dopiero w tym sezonie już nieco bardziej doświadczony w grze na Wyspach.



Crystal Palace

Kluczowe transfery: Yohan Cabaye (13.9 mln, PSG), Alex McCarthy(4.9 mln, QPR)

Kluczowe ubytki: Jerome Thomas

Z cyklu jak utrudnić sobie życie na własne życzenie: Orły nie dogadały się z Tony'm Pulisem, który za sprawą kapitalnych meczów Palace w poprzednich rozgrywkach wywalczył tytuł managera sezonu, później długo nie mogły znaleźć następcy więc z wakatu skorzystał Neil Warnock, który jednak zgodnie z przewidywaniami nie poradził sobie na Selhurst Park i klub w końcu dogadał się z Alanem Pardew co sporo kosztowało, bo manager był wtedy jeszcze zatrudniony w Newcastle. Pod wodzą Pardew drużyna zaczęła jednak grać bardzo dobrze i nie tylko spokojnie utrzymała się w lidze, ale wylądowała w samym środku tabeli.

Kluczowy gracz: Yohan Cabaye. Powrót Francuza na Wyspy akurat do drużyny Orłów to spora niespodzianka, bo kiedy odchodził on z Newcastle do PSG podobno interesował się nim Arsenal, a teraz zagra w zespole, który w najlepszym wypadku będzie ligowym średniakiem. Przeprowadzka na stare śmieci wyraźnie mu jednak nie wyszła i francuski rozgrywający szuka teraz nowego impulsu dla swojej kariery. Jeśli będzie grał podobnie jak w Newcastle drużyna Pardew może mieć z niego spory pożytek.


Everton

Kluczowe transfery: Gerard Deulofeu (6 mln, Barcelona, Tom Cleverley (wolny transfer, Manchester United).

Kluczowe ubytki: Sylvain Distin (wolny transfer, Bournemouth)


Poprzedni sezon był dla The Toffiees nieudany, bo mimo niezłego występu w Lidze Europejskiej drużyna Roberto Martineza nawet nie nawiązała do znakomitej gry w poprzednich rozgrywkach kiedy walczyła o czwartą lokatę z Arsenalem. Od tego czasu w zespole nie zaszło wiele zmian, wrócił za to - już na stałe - Gerard Deulofeu i jeśli wszyscy kluczowi gracze będą w dobrej formie (i nikt ich nie podkupi) zespół z Liverpoolu może wrócić do bycia czarnym koniem całych rozgrywek.

Kluczowy gracz: Romelu Lukaku. Belg zagrał dużo lepiej w pierwszym sezonie na Goodison Park będąc jeszcze graczem wypożyczonym z Chelsea. Trudno powiedzieć czy bardziej zaszkodziła mu presja związana z ogromną kwotą odstępnego jaką za niego zapłacono The Blues czy też zmęczenie Mundialem w Brazylii, ale oprócz kilku dobrych spotkań głównie zawodził. W zespole Martineza nadal jednak powinien czuć się komfortowo, bo nie ma godnych siebie rywali na swojej pozycji.


West Ham United

Kluczowe transfery: Dimitri Payet (15 mln, Ol. Marsylia), Angelo Ogbonna (11 mln, Juventus), Pedro Obiang (6 mln, Sampdoria), Carl Jenkinson (przedłużenie wypożyczenia, Arsenal)

Kluczowe ubytki: Stewart Downing (7.9 mln, Middlesbrough), Alex Song (powrót z wypożyczenia, Barcelona), Carlton Cole

Młoty miały znakomity początek sezonu, ale w 2015 roku ich zwycięstwa można policzyć na palcach jednej ręki i drużyna mocno zjechała w tabeli, a za ten regres zapłacił posadą Sam Allardyce, którego zmienił Slaven Bilic. Nie wszystkim ta zmiana przypadła do gustu, stąd dziwna decyzja jednego z równiej grających w zeszłym sezonie zawodników Stewarta Downinga, który wybrał grę w Championship, ale Anglika i Alexa Songa chyba uda się zastąpić, bo letnie transfery wyglądają naprawdę obiecująco. Gorzej z grą, bo West Ham był o krok od kompromitacji kiedy przegrał na Malcie i dopiero rzuty karne zadecydowały o awansie w kwalifikacjach do Ligi Europejskiej, w której Młoty grają dzięki wygraniu klasyfikacji Fair Play.

Kluczowy gracz: Diafra Sakho. Sprowadzony w poprzednim sezonie z Metz Senegalczyk w 23 meczach w lidze strzelił 10 goli i zaimponował skutecznością i sporymi umiejętnościami. Miał przez pewien czas problemy z urazami przez co nie zagrał na Pucharze Narodów Afryki i jeśli uniknie kłopotów z kontuzjami w tym sezonie może zaliczyć jeszcze lepsze statystyki.


West Bromwich Albion

Kluczowe transfery: James Chester (11.3 mln, Hull City), Rickie Lambert (4.2 mln, Liverpool), James McLean (2.1 mln, Wigan)

Kluczowe ubytki: Youssuf Mulumbu, Graham Dorrans (wolny transfer, obaj Norwich)


Zwolnienie Pepe Mela przed sezonem i zatrudnienie Alana Irvine'a nie opłaciło się, Szkot stracił pracę grudniu kiedy postanowiono sięgnąć po najlepszego managera poprzedniego sezonu Tony Pulisa. Były szkoleniowiec Stoke i Crystal Palace specjalnie nie odmienił gry zespołu, który jednak nie miał większych problemów z utrzymaniem się w lidze. W nowym sezonie cel pozostaje ten sam, a Pulisowi znakomicie współpracuje się z grupą niedocenianych zawodników.

Kluczowy gracz: Saido Berahino. Anglik w poprzednim sezonie deklarował chęć zmiany klub na lepszy i być może jeszcze zostanie wytransferowany. Sam Pulis mówi, że Berahino ma spore umiejętności, ale chyba zbyt szybko uwierzył w to, że jest w stanie stanowić o sile mocniejszego zespołu i niewykluczone, że pozostanie na The Hawthorns przynajmniej jeszcze przez pół roku.


Leicester

Kluczowe transfery: Shinji Okazaki (11 mln, Mainz), Robert Huth (4.2 mln, Stoke), Christian Fuchs (wolny transfer, Schalke 04).

Kluczowe ubytki: Anthony Knockaert (wolny transfer, Standard Liege), Ben Hamer (Nottingham Forest)

Do 31 kolejki poprzedniego sezonu Lisy zajmowały ostatnią pozycję w tabeli i wydawało się, że nic ich już nie uratuje. Dobra forma w końcówce sezonu dała im jednak dość spokojne utrzymanie i w tym kontekście dziwi, że w przerwie postanowiono pożegnać Nigela Pearsona, który w środku sezonu nie radził sobie w kryzysem jednak także dzięki niemu drużyna w końcu zaczęła grać lepiej. Zastąpi go znany włoski szkoleniowiec Claudio Ranieri, który jednak po blamażu z reprezentacją Grecji w trwających eliminacjach do Euro 2016 musi odbudować swą mocno nadszarpniętą reputację.

Kluczowy gracz: Andrej Kramaric. Chorwat był sprowadzany w połowie ostatniego sezonu, a jego wspaniałe statystyki w rodzimej lidze i pucharach dawały nadzieję na to, że z miejsca stanie się liderem zespołu prowadząc go do utrzymania. W sumie jednak okazało się, że większy udział w zapewnieniu ligowego bytu miał choćby Leonardo Ulloa, ale nie jest to powód by Kramarica od razu skreślać. Napastnik ma nadal spory potencjał i teraz gdy przepracuje cały okres przygotowawczy z drużyną powinien być lepszy.


Newcastle

Kluczowe transfery: Georginio Wijnaldum (20 mln, PSV), Aleksandar Mitrovic (18.5 mln, Anderlecht), Chancel Mbemba (12 mln, Anderlecht)

Kluczowe ubytki: Davide Santon (3.7 mln, Inter ), Jonas Gutierrez, Jak Alnwyck.

Nieudany poprzedni sezon nieomal nie zakończył się dla Newcastle spadkiem do Championship. Zaczęło się od plagi kontuzji, później z St. James Park odszedł niedoceniany przez kibiców Alan Pardew, a klub długo nie mógł znaleźć następcy Anglika. Tymczasowy szkoleniowiec John Carver zupełnie nie poradził sobie z presją prowadzenie klubu w Premier League, a dodatkowo w międzyczasie okazało się, że letnie transfery w większości były zupełnie nieudane (Cabella, Riviere). Przed nowym sezonem trzeba było znaleźć nowego managera, ostatecznie został nim doświadczony choć zaliczający powrót po kilku latach Steve Mclaren, a także nowych piłkarzy. Transfery do klubu są jednak bardzo obiecujące i na dziś wydaje się, że Newcastle powinno wyjść z dołka.

Kluczowy gracz: Aleksandar Mitrovic. Z 21-latkiem z Serbii wiąże się ogromne nadzieje nieprzypadkowo. Od kilku sezonów powtarza się, ze ten zawodnik ma potencjał by grać w mocniejszej niż belgijska lidze, w poprzednim sezonie oprócz 14 bramek w 27 meczach Jupiler League strzelił gola i zaliczył asystę w meczu z Arsenalem w Lidze Mistrzów. Jest wysoki, przebojowy i pewny siebie, ma więc wszystkie cechy by skutecznie rywalizować na Wyspach.


Sunderland

Kluczowe transfery: Jermaine Lens (11.4 mln, Dynamo Kijów), Ricardo Alvarez (10.5 mln, Inter), Younes Kaboul (4.3 mln, Tottenham), Sebastian Coates (2.8 mln, Liverpool)

Kluczowe ubytki: Santiago Vergini (wypożyczenie, Getafe), Anthony Reveillere

Sunderland uratował się na finiszu, dzięki dobrej pracy Holendra Dicka Advocaata, który w przeciwieństwie do Wolfganga Magatha utrzymał status managera, który nigdy nie spadł z ligi. Latem drużyna wydała spore pieniędzy m.in na całkiem dobrego Lensa z Dynama, ale nie wydaje się by zespół mógł rywalizować o cokolwiek więcej jak tylko o utrzymanie chyba że Advocaat rzeczywiście potwierdzi dużo większe umiejętności niż poprzedni manager Gus Poyet.

Kluczowy gracz: Ricardo Alvarez. Wypożyczony z Interu ofensywny pomocnik furory na Stadium of Light nie zrobił, a klub wyraźnie nie miał zamiaru wykupywać go z Mediolanu, ostatecznie jednak musiał to zrobić z powodu zapisu w kontrakcie. 10.5 miliona za tego zawodnika to zdecydowanie za dużo choć jeśli będzie zdrowy kto wie czy jeszcze nie przyda się Advocaatowi.


Aston Villa

Kluczowe transfery: Jordan Ayew (12 mln, Lorient), Jordan Amavi (11 mln, Nicea), Idrissa Gueye (9 mln, Lille), Scott Sinclair (3.5 mln, Manchester City), Jose Angel Crespo (1 mln, Cordoba), Micah Richards (wolny transfer, Manchester City)

Kluczowe ubytki: Christian Benteke (46.5 mln, Liverpool), Fabian Delph (11.5 mln, Manchester City), Andreas Weimann (3.8 mln, Derby), Matthew Lowton (1.4, Burnley), Shay Given (wolny transfer, Stoke), Ron Vlaar

Nudny defensywny styl gry za czasów Paula Lamberta sprawdzał się tylko na początku sezonu kiedy drużyna minimalnie wygrywała mecze jednak gdy The Villans wpadli w serię porażek nawet powrót Benteke nie uchronił ich przed spadkiem w dół tabeli. Lamberta zwolniono, a jego następcą został Tim Sherwood, który od razu zmienił styl gry na bardziej ofensywny i mimo kilku dotkliwych porażek pod koniec sezonu drużyna z Birmingham utrzymała się w Premier League. Teraz jednak byłego managera Tottenhamu czeka trudne zadanie zastąpienia Benteke i sprzedanego do Manchesteru City Delpha, a po liczbie nowych graczy widać, że proces wkomponowywania ich do składu może trochę potrwać.

Kluczowy gracz: Jordan Ayew. Bracia Ayew w końcu wylądowali w zespołach Premier League gdzie już jakiś czas temu byli przymierzani. Andre został graczem Swansea, a Jordan trafił na Villa Park gdzie oczekiwania wobec niego będą z pewnością większe, ma w końcu zastąpić najlepszego gracza Aston Villi z ostatnich kilku sezonów, a w poprzednich rozgrywkach strzelił 12 bramek i zaliczył 7 asyst.


Bournemouth

Kluczowe transfery: Tyrone Mings (11.3 mln, Ipswich), Adam Federici (Reading), Sylvain Distin (Everton), Artur Boruc (Southampton)

Kluczowe ubytki: Ryan Fraser (wypożyczenie, Ipswich)

Drużyna Eddiego Howe'a zaskoczyła w poprzednim sezonie awansując do Premier League i to z pierwszego miejsca. Była to ogromna niespodzianka zważywszy na to, że nawet na tle konkurencji z Championship drużyna The Cherries wyglądała dość przeciętnie, a w tabeli uwzględniającej zsumowaną wartość transferową wszystkich piłkarzy znajdowała się pod koniec stawki, teoretycznie mogła się zatem bronić przed spadkiem. Bournemouth jest więc z pewnością pierwszym kandydatem do spadku, podobnie jak Burnley w zeszłym sezonie, ale polscy obserwatorzy Premier League będą im pewnie po cichu kibicować, bo w poprzednim sezonie ważnym graczem zespołu był Artur Boruc, który latem przeniósł się tu na stałe.

Kluczowy gracz: Callum Wilson. 23-latek w poprzednim sezonie był najlepszym strzelcem drużyny, strzelił 20 bramek i zaliczył aż 13 asyst. Biorąc pod uwagę jak dobrze w zeszłym sezonie radzili sobie czołowi strzelcy Championship: Charlie Austin i Danny Ings także Wilsona należy mieć na oku.


Watford

Kluczowe transfery: Etienne Capoue (8.9 mln, Tottenham), Jose Manuel Jurado (8.6 mln, Spartak), Steven Berghuis (6.5 mln, AZ Alkmaar), Valon Behrami (3.5 mln, HSV), Jose Holebas (2.5 mln, AS Roma), Sebastian Prodl (wolny transfer, Werder), Matej Vydra (Udinese), Miguel Britos (wolny transfer, Napoli), Giedrius Arlauskis (wolny transfer, Steaua).

Kluczowe ubytki: Lewis McGugan (430 tys., Sheffield), Dániel Tőzsér (powrót z wypożyczenia, Parma), Gianni Munari (powrót z wypożyczenia, Parma).


Popularne Szerszenie aż trzy razy w zeszłym sezonie zmieniały managera, ostatecznie opłaciło się to, bo drużyna zajęła drugie miejsce, zaledwie punkt za sensacyjnym Mistrzem z Bournemouth i wywalczyły awans do Elity. Przed sezonem, a jakże, znów zmieniono szkoleniowca: Slavisę Jokanovica zastąpił Quique Sanchez Flores - trener, który jeszcze nie tak dawno temu zapowiadał się świetnie: prowadził choćby Valencię i Atletico, ale niepotrzebnie, zapewne w pogoni za kasą, wyjechał do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a później przez jakiś czas trenował Getafe. Teraz dostaje ciekawy, bo solidnie wzmocniony zespół, który jednak łatwo może pójść drogą QPR, a wtedy pewnie nic już Hiszpanowi nie pomoże

Kluczowy gracz: Troy Deeney. 21 goli i dziesięć asyst w poprzednim sezonie, a także tytuł wicekróla strzelców każą go umieścić na liście zawodników, którym warto się w nowym sezonie przyglądać. 27-latek pewnie już prochu nie wymyśli, ale akurat w Watford gra mu się znakomicie, w 220 meczach w karierze dla tej drużyny strzelił 81 goli i zaliczył 35 asyst.


Norwich

Kluczowe transfery: Robbie Brady (9.9 mln, Hull City), Andre Wisdom (wypożyczenie, Liverpool), Youssuf Mulumbu, Graham Dorrans (wolny transfer, obaj WBA)

Kluczowe ubytki: Carlos Cuelar, Javier Garrido

Teoretycznie najbardziej wartościowy zespół Championship z poprzedniego sezonu zapewnił sobie awans dopiero po barażach co świadczy o wyrównanym poziomie zaplecza Premier League w poprzednich rozgrywkach. Na początku tego roku Kanarki były jeszcze na siódmym miejscu, wtedy z funkcji trenera zrezygnował Neila Adams, a drużynę przejął Alex Neil i skończyła ona ligę na trzecim miejscu, a później w finale play-off dość łatwo pokonała ona Middlesbrough. Wzmocnienia na razie jednak nie robią wielkiego wrażenia, Norwich interesowało się i Larriveyem i Lambertem, na razie nie zakontraktowało solidnego napastnika.

Kluczowy gracz: Cameron Jerome. Autor 18 trafień w sezonie i jednego w finale play-off, które dało drużynie Neila awans do Premier League. Jerome na najwyższym stopniu rozgrywek grał już wcześniej w kilku drużynach, strzelił 29 bramek i z pewnością prezentował się lepiej niż Ricky van Wolfswinkel, który dwa lata temu miał być wzmocnieniem Norwich, a teraz niechętnie wrócił z wypożyczenia z Saint-Etienne gdzie radził sobie średnio, ale i tak lepiej niż w Premier League.

***
Kto zdobędzie tytuł? Kto (nie) awansuje do Ligi Mistrzów? Kto zrobił Waszym zdaniem najlepsze zakupy, a kto pomylił się na rynku transferowym? Zapraszamy do dyskusji!


Dawid Ilnicki

Źródło: własne
dafabet
Dodaj komentarz
Solidny ligowiec
Szczecinianin
Zarejestrowany od: 660 dni
Ilość komentarzy: 1410
Oceny: +6362
10.08.2015 / 17:39:08
"Abou Diaby (wolny transfer, klubowi medycy już tęsknią)" :D
Junior starszy
Quuajett
Zarejestrowany od: 1539 dni
Ilość komentarzy: 193
Oceny: +1243
Kibicuje:
Manchester United Holandia Lech Poznań Cracovia Arka Gdynia Polska Real Madryt
09.08.2015 / 10:49:10
GG ManUtd :)
Solidny ligowiec
qwas
Zarejestrowany od: 1111 dni
Ilość komentarzy: 977
Oceny: +4226
Kibicuje:
Manchester United Anglia Jagiellonia Białystok Polska Málaga United of Manchester
05.08.2015 / 13:10:24
No, tym razem redakcja się postarała. :)
Solidny ligowiec
nastukany
Zarejestrowany od: 704 dni
Ilość komentarzy: 1083
Oceny: +620
Kibicuje:
Argentyna Manchester United Olympique Lyon AS Monaco PSG Borussia Dortmund AC Milan Juventus Turyn Ajax Amsterdam Widzew Łódź
05.08.2015 / 12:50:50
MU !
Kluczowy zawodnik
nemrod51021
Zarejestrowany od: 1019 dni
Ilość komentarzy: 4444
Oceny: +27354
Kibicuje:
Wisła Kraków Polska Real Madryt
04.08.2015 / 22:56:27
Rozwaliło mnie to: Arsenal - najważniejsze ubytki: Abou Diaby (wolny transfer, klubowi medycy już tęsknią)
Kluczowy zawodnik
Idwtlitpa
Zarejestrowany od: 1043 dni
Ilość komentarzy: 2644
Oceny: +13946
Kibicuje:
Liverpool FC Lech Poznań Polska
04.08.2015 / 22:47:35
Jeśli chodzi o Liverpool to w transferach brakuje Milnera, poza tym największe nadzieję pokładamy w Benteke, Firmino jest młody musi się ograć w Anglii, nawet Suarez w pierwszym sezonie pokazywał tylko cząstkę swoich umiejętności a dopiero w drugim sezonie odpalił.

Jeśli chodzi o United to moim zdaniem kluczowe jest zatrzymanie Di Marii, owszem pierwszy sezon miał średni ale patrząc chociażby na Suareza i jego drugi sezon można w nim pokładać wielkie nadzieje a jak wiadomo jest to zawodnik nieprzewidywalny i właśnie tacy są na Old Trafford potrzebni. No i oczywiście musi mu się chcieć ale mając takiego mentora jak Van Gaal powinien znaleźć motywacje. Poza tym świetny transfer szwainszatajgera :D

Jeśli chodzi o Chelsea to dla mnie murowany kandydat do mistrzostwa ale kluczowy chyba bardziej jest Hazard niż Costa
Junior starszy
Zdrafko
Zarejestrowany od: 1539 dni
Ilość komentarzy: 339
Oceny: +2661
Kibicuje:
Southampton FC Tottenham Hotspur Swansea City AFC VfL Wolfsburg Niemcy Juventus Turyn Holandia Atlético Madryt
04.08.2015 / 20:43:00
Gratuluje artykulu, dobrze wiedziec cos o wszystkich druzynach PL a nie tylko o tych najlepszych :p
Junior starszy
elaade
Zarejestrowany od: 617 dni
Ilość komentarzy: 80
Oceny: +1028
Kibicuje:
Leicester City FC Bayern Monachium Real Madryt
04.08.2015 / 20:03:51
Trochę z tymi "Kluczowymi graczami" przesadziliście.
Chelsea - Costa? Oczywiście, że Hazard. Najwięcej punktów w kanadyjskiej swojego zespołu w poprzednim sezonie, to on ciągnie grę.
Man City - Sterling, serio?? Ledwo co ściągnięty zawodnik, będzie dopiero się wprowadzał do zespołu. Yaya Toure jest tym co dawał to coś w zeszłym sezonie, idealne podania, wspaniałe odbiory i fantastyczne gole.
Liverpool - Firmino? Ludzie. W The Reds większość zależy od formy Hendersona / Coutinho. To ten duet dał w tamtym sezonie o wiele lepszą pozycje.

Rooney, Kane, Sanchez idealnie trafione. To tyle jeśli chodzi o te lepsze kluby, o średniakach nie chce pisać bo mam mniejsze pojęcie.
Kluczowy zawodnik
wnw45
Zarejestrowany od: 1539 dni
Ilość komentarzy: 4054
Oceny: +14540
Kibicuje:
Arsenal Londyn PSG Francja Bayern Monachium
04.08.2015 / 20:29:51
dokładnie wiadomo ze Hazard ciagnie Chelsea... Costa to moze skonczyc z zakazaem na pare meczyy za jego agresywne zachowanie.
Solidny ligowiec
Wypij7upa
Zarejestrowany od: 1297 dni
Ilość komentarzy: 902
Oceny: +6251
Kibicuje:
Chelsea Londyn Polska
04.08.2015 / 20:21:47
W Chelsea Costa jest kluczowym graczem...zaraz po Hazardzie. Co do Yayi, Yaya się starzeje, Aguero moim zdaniem to największa gwiazda i zarazem kluczowy gracz Obywateli.
Junior starszy
elaade
Zarejestrowany od: 617 dni
Ilość komentarzy: 80
Oceny: +1028
Kibicuje:
Leicester City FC Bayern Monachium Real Madryt
04.08.2015 / 20:27:41
Racja, po kilku przemyśleniach dałbym Agüero za Toure jako kluczowego gracza. :)

Tabela