expekt

Miał trenować w Azji, wybrał Podbeskidzie

Ostatnia aktualizacja: 16/10/16 11:16, Komentarzy: 0

0
0
Fot. http://tspodbeskidzie.pl/

– Przyznaję, że już byłem jedną nogą w Azji, gdzie miałem pracować, ale skontaktował się ze mną prezes Mikołajko i zaprosił na wstępną rozmowę, porozumieliśmy się i potem już jak to zwykle bywa sprawy potoczyły się szybko – powiedział na konferencji prasowej nowy szkoleniowiec Podbeskidzia Bielsko-Biała, Jan Kocian.

Górale, którzy od czterech serii gier nie potrafią zanotować zwycięstwa, po 12. kolejkach pierwszej ligi zajmują w tabeli dziesiąte miejsce. Jak do tej pory zgromadzili oni na swoim koncie piętnaście "oczek". Do liderującego Zagłębia Sosnowiec tracą osiem punktów.

Przyznaję, że już byłem jedną nogą w Azji, gdzie miałem pracować, ale skontaktował się ze mną prezes Mikołajko i zaprosił na wstępną rozmowę, porozumieliśmy się i potem już jak to zwykle bywa sprawy potoczyły się szybko i tu jestem – ujawnił Jan Kocian, cytowany przez "tspodbeskidzie.pl".

– Cieszę się na tą pracę, widać że piłka w Bielsku-Białej cieszy się dużym zainteresowaniem. W drużynie Podbeskidzia jest wielu zawodników, których znam jako przeciwnik spotykałem się z nimi za mojej kadencji w Ruchu i później w Szczecinie – zaznaczył.

Do spotkania z GKS-em Tychy przygotujemy się według naszego planu na ten mecz i będziemy normalnie trenować. Atmosferę derbów poznałem trochę na Śląsku. Może nawet dobrze, że zaczynamy na wyjeździe w związku z tą trudnością w meczach u siebie, może na wyjeździe ta presja jest trochę mniejsza. Wszyscy i trenerzy i zawodnicy jesteśmy na jednej linii, z której zaczynamy pracę – dodał.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela