expekt

Michniewicz: Pogoń powinna mieć więcej punktów

Ostatnia aktualizacja: 03/09/15 08:53, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo

Czesław Michniewicz jest dumny, że Pogoń Szczecin nie przegrała meczu w nowym sezonie, ale jest niezadowolony z liczby punktów wywalczonych przez swoją drużynę.

– Jestem dumny z tego, że nie przegraliśmy jeszcze spotkania. Straciliśmy niewiele bramek - łącznie siedem. Dwie z nich po rzutach karnych i jedną po kornerze. Nie satysfakcjonuje mnie natomiast ilość zdobytych punktów - mówił w rozmowie z oficjalną stroną Pogoni Czesław Michniewicz.

- Kalendarz na początku sezonu był bardzo trudny i ktoś by powiedział, że nasz wynik jest bardzo dobry, ale teraz wiemy, że punktów powinniśmy zdobyć więcej. Szczególnie szkoda remisów u siebie. W meczach ze Śląskiem Wrocław i Górnikiem Łęczna powinniśmy zdobyć komplet punktów. Wówczas mielibyśmy piętnaście punktów i bylibyśmy tuż za plecami Piasta Gliwice - dodaje opiekun Dumy Pomorza.

Pierwszy szkoleniowiec Pogoni dostrzega plusy w grze swoich podopiecznych, ale cały czas szuka braków w grze. - Cieszy, że zespół gra w powtarzalny sposób. W każdym meczu gramy dynamicznie. Z kolei martwi fakt, że nie wykorzystujemy okazji. Mieliśmy sporo sytuacji, w których zabrakło nam kilku centymetrów do szczęścia. Trafiliśmy już siedem albo osiem razy w słupek. To bardzo dużo – podkreśla Michniewicz.

Powoli w przebudowanym zespole klarują się czołowe postacie. - Możemy być zadowoleni z postawy poszczególnych formacji. Jarek Fojut z Kubą Czerwińskim stanowią silny punkt zespołu, a fajnie się w to wkomponował Mateusz Matras. Brakuje nam trochę liczb z boków, ponieważ nie mam za wiele bramek i asyst naszych bocznych graczy. Adam Frączczak oddał 15 strzałów. To bardzo dużo. Pozostali zawodnicy rzadko decydowali się na uderzenia – zauważa trener.

Kolejnym „konikiem” szefa sztabu Dumy Pomorza są stałe fragmenty. Są one stałym elementem kilku treningów w tygodniu. - Musimy pracować nad efektywnością przy rzutach rożnych. Mieliśmy 32 kornery, z których nie zdobyliśmy ani jednej bramki. Mamy zawodników, którzy dobrze grają głową. Na pewno będziemy nad tym pracować i szukać optymalnego ustawienia. Jeden gol w Pucharze Polski z Jagiellonią to za mało – twierdzi Michniewicz.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela