betclic

Milik o powrocie do gry: Lepiej spieszyć się powoli

Ostatnia aktualizacja: 22/12/16 09:48, Komentarzy: 2

1
2
Fot. Dmytro Larin / Shutterstock.com

Arkadiusz Milik wraca do zdrowia po zerwaniu więzadła krzyżowego w lewym kolanie. Napastnik Napoli zapewnia, że nie chce ryzykować przedwczesnego powrotu do gry.

Milik doznał kontuzji w październikowym meczu Polska - Dania w ramach eliminacji mistrzostw świata. Początkowo mówiono, że ciężki uraz może spowodować, że 22-letni napastnik w tym sezonie już nie zagra. Milik jednak szybko dochodzi do siebie po operacji i może wrócić na boisko już w styczniu.

- Czekam na ostatnią wizytę u doktora Marianiego w Rzymie, zaplanowaną na 10 stycznia. Z rozmów z lekarzami wynika, że trzy miesiące od operacji więzadło będzie już całkowicie zrośnięte i gotowe na obciążenia związane z grą. Trzeba jednak pamiętać, że będę potrzebował jeszcze trochę czasu, by wrócić do pełnej dyspozycji - mówi Milik w rozmowie z portalem LaczyNasPilka.pl.

Piłkarz nie chce podawać daty powrotu do gry. Jak sam podkreśla, nie chce ryzykować przedwczesnego wyjścia na boisko.

- Czasem lepiej spieszyć się powoli. W tym przypadku więcej mogę stracić niż zyskać. W styczniu nie ominie mnie aż tak wiele ważnych spotkań, by warto było za wszelką cenę ryzykować błyskawiczny powrót - dodaje reprezentant Polski.

Milik w tym sezonie wystąpił w dziewięciu meczach Napoli we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich siedem goli i zaliczył jedną asystę.
Źródło: laczynaspilka.pl
Dodaj komentarz
Junior starszy
fearless.fan
Zarejestrowany od: 189 dni
Ilość komentarzy: 508
Oceny: +1893
Kibicuje:
AC Milan Napoli Ajax Amsterdam Pogoń Szczecin Arka Gdynia Polska Valencia Real Madryt FC Barcelona Atlético Madryt
30.12.2016 / 23:37:04
wszyscy czekamy na Ciebie
zdrowiej
Kluczowy zawodnik
mateo89
Zarejestrowany od: 228 dni
Ilość komentarzy: 2023
Oceny: +14413
Kibicuje:
Borussia Dortmund Niemcy Juventus Turyn Polska Real Madryt
22.12.2016 / 10:52:12
Słusznie, "festina lente", śpiesz się powoli, bo do końca sezonu jeszcze daleko, więc nie w jednym meczu będziesz miał jeszcze okazję pokazać co potrafisz Arek :) Zdrowia i cierpliwości!

Tabela