expekt

Napastnik Termaliki: Strata gola nas nie podłamała

Ostatnia aktualizacja: 04/10/16 07:57, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo (kadr z meczu Śląsk-Termalica)

Od początku meczu byliśmy agresywni, próbowaliśmy konstruować akcje. Wierzyliśmy w wygraną i tak się stało. Cieszę się, że zagrałem od początku spotkania i pomogłem drużynie – powiedział po starciu ze Śląskiem Wrocław (2:1) zawodnik Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, Wojciech Kędziora.

Pomarańczowo-żółto-niebiescy po 11. kolejkach LOTTO Ekstraklasy zajmują w ligowej tabeli bardzo wysokie drugie miejsce. Jak do tej pory zgromadzili oni na swoim koncie dwadzieścia dwa punkty. Nad trzecią Lechią Gdańsk mają w tym momencie jedno "oczko" przewagi.

To nie było łatwe zwycięstwo. Wszystko zaczęło się od straconej bramki. Nie podłamaliśmy się po niej. Mieliśmy sporo czasu, żeby ją odrobić. Czuliśmy się dobrze – stwierdził Wojciech Kędziora, cytowany przez "termalica.brukbet.com".

– Potwierdziliśmy to na murawie. Od początku meczu byliśmy agresywni, próbowaliśmy konstruować akcje. Wierzyliśmy w wygraną i tak się stało. Cieszę się, że zagrałem od początku spotkania i pomogłem drużynie golem – dodał doświadczony napastnik Słoników.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela