expekt

Napastnik Wisły: Muszę pracować, żeby nie marnować takich okazji

Ostatnia aktualizacja: 08/10/16 12:40, Komentarzy: 0

0
0
Fot. wisla.krakow.pl

Krakowska Wisła w meczu sparingowym pokonała drużynę BKS-u Bochnia 3:0. Kibice zgromadzeni na stadionie w Bochni mogli oglądać bramki tylko w pierwszej połowie. Nie minęło 10 minut meczu, a Wiślacy prowadzili już dwoma golami, strzelonymi przez Krzysztofa Drzazgę.

- Takie spotkanie w środku sezonu traktuje się zawsze jako dodatkową jednostkę treningową. Ważne, że udało się spełnić nasze założenia i wybiegać ten mecz, tak jak chciał trener. Po to właśnie organizuje się takie sparingi i myślę, że fajnie to dzisiaj wyszło
- mówił zawodnik Wisły w rozmowie z oficjalną witryną zespołu.

- Bramka strzelona na początku meczu uspokaja grę, nam udało się zdobyć szybko dwie. Nie ukrywam, że jestem zadowolony, iż udało mi się zdobyć dwa takie gole, ale ze strzałami z dystansu zawsze tak jest, że w pierwszej kolejności chcesz trafić w światło bramki - stwierdził napastnik.

- Tych goli mogło być więcej, ale trochę zawiodła skuteczność. Mogłem w tych sytuacjach zachować się zdecydowanie lepiej. Muszę dalej pracować nad tym, by takich okazji nie marnować
- dodaje.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela