expekt

"Nie opłaca się ścigać w eliminacjach GP"

Ostatnia aktualizacja: 27/10/16 13:11, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Stefan Holm / Shutterstock.com

Kenneth Bjerre nie ukrywa ogromnego rozczarowania decyzją firmy BSI, organizatora cyklu Grand Prix, która rozdzieliła w środę cztery stałe "dzikie karty" do przyszłorocznych zmagań o indywidualne mistrzostwo świata.

Wyróżnienie otrzymali Maciej Janowski, Duńczyk Nicki Pedersen, Rosjanin Emil Sajfutdinow i Słoweniec Matej Zagar. Rezerwowymi w cyklu SGP 2017 będą z kolei Duńczyk Peter Kildemand, Niemiec Martin Smolinski i Australijczyk Max Fricke.

- To są solidni żużlowcy, a nazwisko Sajfutdinow jest istotne dla cyklu. Mógłbym to łatwo zaakceptować, ale nie potrafię zrozumieć, że dostał "dziką kartę", nawet nie startując w eliminacjach. Wielu z nas poświęciło na to czas, energię i pieniądze - argumentował Bjerre na łamach duńskiego "Jydske Vestkysten".'

- Czuję, że to wszystko to jakiś żart. Wychodzi, że nie opłaca się ścigać się w eliminacjach do Grand Prix, bowiem i tak promowani są inni żużlowcy - podkreślił zawodnik Unii Tarnów, który zajął czwarte miejsce w ubiegłorocznym Grand Prix Challenge i nie znalazł się nawet na liście rezerwowych.

* * * * * *
Stali uczestnicy GP 2017:

Greg Hancock (USA)
Tai Woffinden (Wielka Brytania)
Bartosz Zmarzlik (Polska)
Chris Holder (Australia)
Jason Doyle (Australia)
Piotr Pawlicki (Polska)
Antonio Lindbaeck (Szwecja)
Niels Kristian Iversen (Dania)
Patryk Dudek (Polska)
Martin Vaculik (Słowacja)
Fredrik Lindgren (Szwecja)
Nicki Pedersen (Dania)
Maciej Janowski (Polska)
Matej Zagar (Słowenia)
Emil Sajfutdinow (Rosja)

(za jv.dk)
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!