expekt

Nowak: Piast zagra ostro i agresywnie

Ostatnia aktualizacja: 22/10/16 12:35, Komentarzy: 0

0
0
Fot. asinfo

- Mecze z Piastem Gliwice zawsze są dla Lechii trudne, czego doświadczyliśmy w poprzednim sezonie, a także w tym w spotkaniu Pucharu Polski. Wiemy, że rywal zagra ostro i agresywnie i będziemy musieli umieć na to odpowiedzieć - mówił na konferencji trener Biało-Zielonych Piotr Nowak.

Po ubiegłotygodniowej wygranej z Zagłębiem Lubin piłkarze Lechii awansowali na pierwsze miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy i do meczu z Piastem przystąpią jako lider ligowej klasyfikacji. Ten fakt przed starciem z gliwiczanami ma jednak dla trenera Nowaka drugorzędne znaczenie.

- Nie zaprzątamy sobie tym głowy. Nie zastanawiamy się nad daleką przyszłością, nie wybiegamy myślami co będzie za tydzień, za miesiąc, czy za pół roku. Żyjemy tylko tym co jest tu i teraz, a wszystkie analizy i przypuszczenia i tak zweryfikuje boisko. Skupiamy się na tym, by zdobywać punkty i prezentować formę z naszych najlepszych meczów - zaznaczył opiekun gdańszczan cytowany przez oficjalną witrynę zespołu.

Szkoleniowiec Lechii podkreślił, że w niedzielę na Stadionie Energa Gdańsk spodziewa się trudnej przeprawy z wicemistrzem Polski.

- Mecze z Piastem Gliwice zawsze są dla Lechii trudne, czego doświadczyliśmy w poprzednim sezonie, a także w tym w spotkaniu Pucharu Polski. Podobnego spotkania spodziewamy się w niedzielę i musimy być do niego bardzo dobrze przygotowani. Wiemy, że rywal zagra ostro i agresywnie i będziemy musieli umieć na to odpowiedzieć
- stwierdził trener.

Jedną z niewiadomych przed tym starciem jest kształt bloku defensywnego Biało-Zielonych. Po pauzie za żółte kartki do gry wraca bowiem Mario Maloca. Z kolei w meczu przeciwko Zagłębiu z dobrej strony pokazali się rezerwowi w ostatnich kolejkach - Rafał Janicki i Paweł Stolarski. Na kogo zdecyduje się zatem postawić opiekun gdańszczan?

- Cieszę się, że Paweł i Rafał zaliczyli dobre spotkanie w Lubinie. W ostatnim czasie mieli słabszy okres, ale jak widać podźwignęli się z dołka i dodali jakości naszej grze przeciwko Zagłębiu. Dużo rozmawiałem w ostatnim czasie z Pawłem, który w poprzednich meczach grał bardziej sercem niż głową. Dużo pomógł mu też wyjazd na reprezentację, z którego wrócił jako dojrzalszy piłkarz - przyznał Nowak. - A kto zagra w niedzielę w naszym bloku defensywnym? Szczególnych rotacji nie przewiduję, niemniej mamy jeszcze czas, żeby wybrać dobry wariant. Wszyscy zawodnicy są zdrowi i w dobrej formie fizycznej, więc mam w kim wybierać - dodał.

W meczu w Lubinie piłkarze Lechii zdobyli bramkę po stałym fragmencie gry, kiedy Rafał Janicki wykorzystał dośrodkowanie Rafała Wolskiego.

- Dużo pracowaliśmy nad stałymi fragmentami gry. Maciej Kalkowski pochylił się mocno nad tym tematem i zaczyna to przynosić efekty. Zmieniliśmy koncepcję ich wykonywania i nie staramy się dośrodkować piłkę do konkretnego zawodnika, tylko wrzucić ją w wybrane miejsce, gdzie któryś z naszych zawodników powinien się znaleźć - wyjaśnił Nowak.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela