expekt

Obrońca Ruchu wyszedł ze szpitala. "Żaden wysiłek fizyczny na razie nie wchodzi w grę"

Ostatnia aktualizacja: 07/10/16 07:48, Komentarzy: 1

0
1
Fot. ruchchorzow.com.pl

Michał Koj po prawie trzech tygodniach pobytu w szpitalu wrócił do domu - poinformowała oficjalna strona Ruchu Chorzów.

23-letni obrońca dwa dni po meczu 9. kolejki LOTTO Ekstraklasy "Niebieskich" z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza (0:1) trafił do szpitala, a badania wykazały krwiaka pourazowego mózgu spowodowanego uderzeniem w kość czołowo-skroniową.

Po niespełna trzech tygodniach defensor "Niebieskich" wrócił do domu, jednak nie wiadomo kiedy będzie mógł wznowić treningi.

- Powinien teraz dużo odpoczywać i przyjmować leki. Żaden wysiłek fizyczny na razie nie wchodzi w grę. Powinien prowadzić teraz nieaktywny tryb życia. Wkrótce przeprowadzane będą kolejne kontrolne badania
- powiedział klubowy lekarz Ruchu, Michał Glogasa, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu.

Zawodnikiem Ruchu Koj jest od 2015 roku. Wcześniej występował w Pogoni Szczecin.

(za ruchchorzow.com.pl)
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Junior starszy
7egła
Zarejestrowany od: 227 dni
Ilość komentarzy: 254
Oceny: +1225
Kibicuje:
Belgia Chelsea Londyn Leicester City FC Widzew Łódź Ruch Chorzów Atlético Madryt
07.10.2016 / 08:37:25
Wracaj do zdrowia.

Tabela